Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Kolejne trzy oczka na koncie Czarnych Katowice

II liga M: Kolejne trzy oczka na koncie Czarnych Katowice

fot. TKKF Czarni Katowice

Szesnasta runda spotkań II ligi mężczyzn w grupie 5 nie przyniosła niespodzianki i swój szesnasty mecz w sezonie wygrali siatkarze TKKF-u Czarnych Katowice. Liderzy w trzech setach uporali się z ostatnim w tabeli UKS-em Strzelce Opolskie.

Siatkarze trenera Przemysława Halapacza wciąż są jedynym niepokonanym zespołem w drugoligowych rozgrywkach. TKKF Czarni Katowice w sobotę podejmowali outsiderów grupy 5 – UKS Strzelce Opolskie i chyba nikt w stolicy Śląska nie wyobrażał sobie, by w tym pojedynku mogli stracić punkty. Tak też było w rzeczywistości – team z województwa opolskiego nie był w stanie dotrzeć do magicznej granicy 20-stu oczek w secie i przegrał gładko 0:3.

Już pierwsze akcje meczu pokazały, że przyjezdni będą mieli w całym pojedynku duże kłopoty ze zdobywaniem punktów. Wszystko przez kulejące przyjęcie, które uniemożliwiło im rozegranie regularnej akcji. Inaczej sprawa wyglądała w zespole z Katowic, który w pierwszych akcjach niemal cały czas grał przez środek siatki, a tam w ataku nie mylił się ani Łukasz Roch, ani Kamil Pache. Po kilku świetnych akcjach blokiem Czarnych na tablicy wyników pojawił się rezultat 13:5 i trener UKS-u, Włodzimierz Madej poprosił o czas. Przerwa zadziałała jak najlepsze lekarstwo – strzelczanie zaczęli grać jak z nut i doprowadzili do remisu po 13. Słabszy moment katowiczan szybko minął i w mgnieniu oka wynik znów się „rozstrzelił”. Po raz kolejny kluczowym elementem okazały się blok i obrona, które rozmontowały grę przyjezdnych (20:14). W końcówce na zagrywkę wprowadzony został Maciej Naliwajko i dzięki asowi serwisowemu dał swojej ekipie pierwszą piłkę setową (24:15). Ostatecznie Czarni wygrali 25:16 i objęli prowadzenie 1:0.

Początek seta numer dwa był kontynuacją poprzedniej partii – siatkarze ze Strzelec Opolskich wciąż średnio radzili sobie w przyjęciu i popełniali mnóstwo prostych błędów, natomiast zespół z Katowic spokojnie zdobywał kolejne oczka. Jeszcze przed połową seta po stronie gospodarzy na boisku pojawił się Rafał Sobański i z miejsca stał się kluczową postacią Czarnych. Stając na zagrywce przy stanie 9:6 opuścił swoje stanowisko dopiero, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 17:7. Ogromne kłopoty strzelczan z przyjęciem przełożyły się również na rozegranie, które niejednokrotnie jeszcze bardziej pogłębiało poprzedni błąd. Jedynym siatkarzem, który starał się „szarpnąć” był Michał Bernyś po którego atakach UKS zdobywał nieliczne punkty. Porażka 11:25 doskonale odzwierciedlała boiskowe wydarzenia i dominację Czarnych.



Łatwe zwycięstwa w dwóch poprzednich setach zadziałały rozprężająco na zespół z Katowic. Początek tej odsłony należał do graczy trenera Madeja, którzy wyszli nawet na dwupunktowe prowadzenie (7:5). Radość przyjezdnych trwała krótko, ponieważ już w połowie partii katowiczanie wygrywali 14:10 po kilku udanych atakach Mateusza Szewczyka. Na pozycji rozgrywającego dobrze spisywał się Łukasz Szablewski, który momentami wręcz bawił się z blokiem przeciwników i w prosty sposób oszukiwał środkowych przyjezdnych. W końcówce strzelczanie jeszcze wrzucili drugi bieg (18:19), jednak liderzy grupy 5 w porę zareagowali i zakończyli spotkanie wygrywając 25:19.

TKKF Czarni Katowice – UKS Strzelce Opolskie 3:0
(25:15, 25:11, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela grupy 5. II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved