Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > A. Kąkolewska: Udowodniłyśmy, że potrafimy wygrywać

A. Kąkolewska: Udowodniłyśmy, że potrafimy wygrywać

fot. Łukasz Krzywański

- Ostatnio pojawiły się zarzuty, że boimy się wygrywać z mocniejszymi zespołami w naszej lidze. Dzisiaj pokazałyśmy, że wcale tak nie jest i również z takimi przeciwnikami, potrafimy toczyć wyrównane boje i zwyciężać - po zwycięstwie mówi Agnieszka Kąkolewska.

Biorąc pod uwagę wydarzenia z premierowej odsłony, można powiedzieć, że końcowy wynik jest dla Impelu rewelacyjny. Chyba największym plusem tego dnia jest fakt, że potrafiłyście odbudować swoją grę i wrócić do meczu, mimo tak wysokiej porażki w pierwszym secie?

Agnieszka Kąkolewska:Ostatnio pojawiły się zarzuty, że boimy się wygrywać z mocniejszymi zespołami w naszej lidze. Dzisiaj pokazałyśmy, że wcale tak nie jest i również z przeciwnikami, którzy są obecnie wyżej od nas w tabeli, potrafimy toczyć wyrównane boje i zwyciężać. Na pewno udało nam się również zaprezentować wartość naszej drużyny, kiedy w tak trudnych chwilach, po przegranym secie 11:25, potrafiłyśmy się podnieść, odwrócić losy meczu i zdobyć komplet punktów.

Minusem jest zaś sposób, w jaki weszłyście w to spotkanie. Pierwsza partia to wyłącznie problem braku koncentracji?



– Może wyszłyśmy nieco za bardzo spięte. Źle zaczęłyśmy w pierwszych piłkach i potem już nie potrafiłyśmy wrócić do swojego normalnego poziomu. W tym fragmencie kompletnie nic nam nie wychodziło, dlatego w przerwie przed drugim setem powiedziałyśmy sobie, że nie możemy tak grać, musimy zatrzymać ten łańcuszek błędów i poprawić się w każdym elemencie. Na szczęście dość szybko udało nam się przerodzić słowa w czyny i zupełnie zmieniłyśmy obraz tego spotkania.

Tym zwycięstwem zbliżyłyście się do Muszynianki już tylko na trzy „oczka” i w czterech ostatnich kolejkach możecie spróbować podjąć jeszcze walkę o ucieczkę z czwartej pozycji, która skazywałaby was na walkę z Chemikiem Police już w półfinale fazy play-off.

– Rzeczywiście, zwłaszcza że teraz czekają nas spotkania z zespołami z dolnej części tabeli, więc musimy bardzo mocno skupić się na tym, by do końca rundy zasadniczej zdobyć komplet punktów i może to wystarczy nam do osiągnięcia jeszcze lepszej pozycji przed play-off. Na pewno cieszę się, że spotkania z drużynami z czołówki w tej rundzie mamy już za sobą, bo to pozwoli nam teraz trochę spokojniej pracować.

Paradoksalnie pomóc może też fakt, że odpadłyście już z Ligi Mistrzyń, więc w środku tygodnia będziecie miały więcej czasu na odpoczynek.

– Na pewno dzięki temu w końcu pojawi się szansa na wyleczenie drobnych urazów i lepszą regenerację, bo w styczniu rozegrałyśmy mnóstwo spotkań. Choćby w tym tygodniu gramy już przecież trzeci mecz, więc tych obciążeń jest naprawdę dużo. Mam nadzieję, że nieco lżejszy terminarz poskutkuje naszą większą świeżością, a tym samym lepszą grą.

A jak ocenisz sam wasz występ w Lidze Mistrzyń? Trzy wygrane sety i zero punktów na koncie powinny sugerować jednoznaczną opinię, ale jeśli mamy gdzieś doszukiwać się pozytywów, to chyba w tym, że kilka siatkarek Impelu mogło zdobyć w tych rozgrywkach cenne doświadczenie, mierząc się naprawdę z czołówką europejskich klubów.

– Ja jednak pozostanę chyba przy bardzo krytycznej ocenie naszego występu. Na pewno nasi rywale to uznane marki w Europie, ale mimo to nie grały wcale tak rewelacyjnie. Jeśli zaprezentowałybyśmy pełnię naszych możliwości, mogłybyśmy wygrać więcej niż jedno spotkanie. A tak pozostaje niedosyt, bo nasz bilans jest bardzo słaby. Ale europejska przygoda już za nami, więc teraz skupmy się na Orlen Lidze. Mam nadzieję, że na polskich parkietach powetujemy sobie te słabe wyniki osiągnięte w Lidze Mistrzyń.

Z perspektywy Agnieszki Kąkolewskiej chciałabyś za wszelką cenę uniknąć rywalizacji z mistrzem Polski z Polic już w półfinale play-off?

– Wiadomo, że Chemik jest bardzo dobrą drużyną i każdy ma przed nimi trochę respektu. Ale w play-off rozgrywki rządzą się swoimi prawami, więc jeśli wpadniemy na tym etapie rozgrywek na dziewczyny z Polic, to bez kompleksów podejdziemy do spotkań z nimi i będziemy walczyć z całych sił o sprawienie niespodzianki. Nie możemy się bać żadnego przeciwnika, bo jeśli będziemy prezentować nasz normalny poziom gry, będziemy w stanie rywalizować z każdą polską drużyną.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved