Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > K. Kwasowski: Forma idzie do góry i na szczęście wygrywamy mecze

K. Kwasowski: Forma idzie do góry i na szczęście wygrywamy mecze

fot. plusliga.pl

Sobotni wieczór okazał się szczęśliwy dla BBTS-u, bowiem podopieczni Piotra Gruszki w pięciu setach pokonali rywali z Częstochowy. - Nasz progres w każdej mierze na pewno cieszy - zaznaczył po meczu przyjmujący bielszczan, Kamil Kwasowski.

Nie ulega wątpliwości, że dla obu drużyn zwycięstwo w spotkaniu w Hali Pod Dębowcem było na wagę złota – bielszczanie i podopieczni Michała Bąkiewicza sąsiadowali ze sobą w tabeli PlusLigi i mają aspiracje, by piąć się w rozgrywkach coraz wyżej. Szczęście uśmiechnęło się jednak do gospodarzy i to właśnie oni cieszą się z obrony własnej twierdzy i podtrzymania dobrej passy. Widać, że obraz gry zespołu Piotra Gruszki się zmienia i nie ma co porównywać pierwszej części rundy zasadniczej (w której przegrali w trzech setach z AZS-em) do tego, co dzieje się teraz. – Na pewno wszystko wygląda inaczej, bo wtedy jeszcze wszyscy się dobrze nie znaliśmy i nie byliśmy tak zgrani, jak teraz, ponieważ budowaliśmy skład od początku. Ciężko było wtedy grać na pełnych obrotach. Nie ukrywajmy – nie jesteśmy zawodnikami klasy światowej. Na pewno cieszy to, co się dzieje u nas teraz – forma idzie do góry i na szczęście wygrywamy mecze – powiedział przyjmujący ze stolicy Podbeskidzia, Kamil Kwasowski. Przed pojedynkiem na pewno skrzydeł dodała im ostatnia wygrana 3:2 z drużyną prowadzoną przez Andreę Anastasiego. – Takie zwycięstwa na pewno budują, ale nie umniejszałbym roli naszej pracy, która jest wykonywana na codziennych treningach – dodał zawodnik.

Sobotni mecz miał wielu bohaterów, ale z pewnością największym z nich był Bartosz Buniak, czyli autor siedmiu bloków dla BBTS-u. To dzięki niemu można powiedzieć, że największy wpływ na wynik spotkania miał właśnie ten element – bielszczanie wygrali w nim z częstochowianami 21 do 12, bijąc w ten sposób swój dotychczasowy rekord w efektywności w tym aspekcie siatkarskiego rzemiosła. – Dziś Bartek wyczyniał rzeczy niesamowite! Nie patrzymy na statystyki, ale nasz progres w każdej mierze na pewno cieszy – zaznaczył przyjmujący.

Przed góralami mecz we własnej hali z będzinianami, których już w tym sezonie pokonali. Kwasowski pytany o to, co będzie kluczem do wygranej przeciw beniaminkowi PlusLigi, odpowiedział, że w tym przypadku największą rolę odegra strona mentalna gry. – Na pewno musimy skoncentrować się na meczu, który odbędzie się już w nachodzącą środę. Zwycięstwo siedzi w naszych głowach, ponieważ wszyscy fizycznie dobrze się czujemy i jesteśmy świetnie przygotowani, co widać na boisku – zakończył siatkarz.



 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved