Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dmytro Filippov: Zawsze gramy pod presją

Dmytro Filippov: Zawsze gramy pod presją

fot. Joanna Skólimowska

- Zagraliśmy dobre spotkanie, a co najważniejsze - ten wynik zapewnił nam spokojny awans do kolejnej rundy. Teraz nie możemy jednak za długo myśleć o tym meczu - o awansie swojego zespołu w LM i najbliższych meczach ligowych mówił Dmytro Filippov.

Wasze ostatnie spotkanie fazy grupowej Ligi Mistrzów z CAI Teruel było jednym z lepszych meczów tej części rozgrywek w waszym wykonaniu? Potwierdza to chociażby spokojna wygrana, bez straty seta.

Dmytro Filippov:Myślę, że było to jedno z naszych lepszych spotkań w pierwszej fazie Ligi Mistrzów. Zagraliśmy dobre spotkanie, co najważniejsze ten wynik zapewnił nam spokojny awans do kolejnej rundy rozgrywek. Teraz nie możemy jednak za długo myśleć o tym spotkaniu i samym awansie, bo kalendarz meczów jest jaki jest i musimy już myśleć o kolejnych zmaganiach w PlusLidze.

Dla was było to jednak spotkanie o być albo nie być w elitarnych rozgrywkach, presja była więc większa? Przed tym meczem trochę sami sobie skomplikowaliście sytuację…



Tak naprawdę to my zawsze gramy pod presją. Jesteśmy dobrym zespołem, oczekiwania wobec nas też się nie zmieniają, mamy wygrywać w każdym kolejnym meczu, na wszystkich frontach. Tak więc presja nie była tylko w tym spotkaniu, bo przyzwyczailiśmy się do gry z tego typu ciśnieniem. Ok, straciliśmy ważny punkt w Bułgarii, przez co wszystko było trudniejsze. Ale udało nam się odrodzić w meczu z Hiszpanami. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie i nie ma co wracać do tego, co wydarzyło się w Bułgarii.

W fazie ćwierćfinałów można mówić o wymarzonym rywalu?

Nie ma co patrzeć na losowanie, nie mamy wymarzonych rywali, niezależnie na kogo trafimy, musimy dać z siebie wszystko. Czas pokaże, jak to będzie. Oczywiście zespoły rosyjskie mogą być bardziej niewygodnym przeciwnikiem, mają w swoich składach wielu bardzo mocnych zawodników i to zawsze niebezpieczny rywal.

Na tym etapie sezonu jest już odczuwalne pierwsze zmęczenie? Kalendarz meczów nie daje wam odpocząć.

– Rzeczywiście trochę tych meczów jest za nami, do tego gramy dość często. Każdy odczuwa to zmęczenie i to jest normalne. Trochę tych meczów jeszcze przed nami, ale wiedzieliśmy, jak to będzie wyglądać. Jednak nie narzekamy na zmęczenie tylko wracamy do gry.

Dla ciebie to kolejny sezon w Jastrzębskim Węglu. Na tym etapie można już porównać go z ubiegłym? Jak porównałbyś pracę z byłym trenerem do współpracy z Roberto Piazzą? Teraz masz więcej szans do gry…

No tak, na pewno w tym sezonie dostaję więcej szans i gram częściej. Z tego oczywiście jestem zadowolony. Każdy z nas dając z siebie wszystko na treningach, chciałby otrzymywać jak najwięcej szans do gry. Jeżeli trener daje mi możliwość pokazania się w warunkach meczowych, mogę się tylko cieszyć. Tego typu porównania zawsze są trudne, myślę że obaj są bardzo dobrymi trenerami. Pracujemy bardzo dobrze, co przekłada się na wyniki, więc jestem naprawdę szczęśliwy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved