Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Porażki zespołów z czołówki w 19. kolejce Krispol I Ligi

Porażki zespołów z czołówki w 19. kolejce Krispol I Ligi

fot. archiwum

19. kolejka Krispol I Ligi była wyjątkowa, ponieważ porażki poniosły w niej zespoły plasujące się na trzech czołowych miejscach w tabeli. Tempa nie zwalnia SMS PZPS Spała, natomiast z walki o ósemkę nie rezygnuje Warta oraz KPS.

Trwa zaskakująca niemoc Campera Wyszków, który w 2015 roku doznał kolejnej porażki. Tym razem nie sprostał w derbach Mazowsza Pekpolowi Ostrołęka. Wprawdzie stać było go na wygranie seta do 11, ale w trzech pozostałych zabrakło mu argumentów, by osiągnąć równie dobry wynik. Niestabilne przyjęcie i słabszy atak spowodowały, że lepsi w nich okazali się gospodarze, którzy odnieśli zasłużone zwycięstwo. Pozwoliło im ono awansować na szóste miejsce w tabeli i zachować kilkupunktową przewagę nad zespołami spoza ósemki. Za to mistrz I ligi wciąż zasiada na fotelu lidera, ale jego przewaga nad rywalami topnieje z kolejki na kolejkę. Obecnie Victorię wyprzedza już tylko o trzy oczka, choć ma jedno spotkanie rozegrane mniej od pozostałych ekip z czołówki.

Potknięcia lidera nie wykorzystała drużyna z Wałbrzycha, która również zaliczyła wpadkę, przegrywając w Rzeczycy z Caro 2:3. Wprawdzie mecz dobrze rozpoczął się dla podopiecznych trenera Janczaka, ale kolejne dwie partie padły łupem gospodarzy i to oni byli bliżej sukcesu. Gościom udało się jeszcze doprowadzić do tie-breaka, ale ich duża ilość błędów własnych zaważyła na zwycięstwie beniaminka z województwa łódzkiego. – Dobrze zagraliśmy taktycznie, a w końcówkach zaprezentowaliśmy się bardzo skutecznie w bloku, co zaowocowało wygraną w dwóch setach i na koniec w tie-breaku – skomentował przyjmujący gospodarzy, Adam Sobolewski. Wygrana nie poprawiła pozycji Caro w tabeli, ale z pewnością pozwoliła jego zawodnikom uwierzyć, że w zdecydowanie lepszych humorach mogą przystąpić do play-out. Natomiast Victoria utrzymała drugą pozycję, ale ma za sobą grupę pościgową, na którą musi bardzo uważać.

Ze zmiennym szczęściem w pierwszoligowych rozgrywkach grają ostatnio siatkarze APP Krispolu Września. Wygrywają na wyjazdach, przegrywają u siebie. W weekend nie sprostali przed własną publicznością KPS-owi Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Gospodarze popełniali mnóstwo błędów, a odważna gra gości poprowadziła ich do wygranej 3:0. – Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Niestety, mamy duży problem z naszą dyspozycją u siebie. To siedzi w naszych głowach. Jak najszybciej musimy sobie z tym poradzić – skomentował na łamach strony klubowej szkoleniowiec wielkopolskiej ekipy, Marek Jankowiak. Niepowodzenie drogo ją kosztowało, bowiem spadła na piąte miejsce w tabeli, zaś wicemistrzowie I ligi wprawdzie nie poprawili swojej pozycji, ale zachowali szansę na uniknięcie strefy play-out.

Potknięcia najgroźniejszych rywali wykorzystał SMS PZPS Spała, który odniósł kolejne zwycięstwo. Tym razem wykazał wyższość na wyjeździe nad Kęczaninem Kęty. Wprawdzie mecz lepiej rozpoczął się dla gospodarzy, ale w połowie drugiej partii inicjatywę na boisku przejęli goście i nie oddali jej już do końca spotkania. Sporą rolę w ich zwycięstwie odegrała ich radość z gry. – Moi zawodnicy potrafią cieszyć się spontanicznie każdym zdobytym punktem, każdą udaną akcją. A że niektórych doświadczonych zawodników to irytuje, to już jest problem przeciwników – stwierdził na łamach serwisu nasze miasto.pl Sebastian Pawlik, który w meczu z Kęczaninem prowadził gości. Dzięki zwycięstwu spalska młodzież awansowała już na czwarte miejsce, a do drugiej Victorii traci już tylko trzy oczka. Z kolei gracze znad Soły plasują się na siódmej lokacie, ale za ich plecami czai się Stal i Espadon.



Do zwycięskiej formy powrócił Ślepsk Suwałki, który sięgnął po trzy punkty w Nysie, ogrywając 3:0 miejscową Stal AZS PWSZ. Kluczowa dla losów meczu okazała się premierowa odsłona, w której obie drużyny miały piłki setowe. Ostatecznie po walce na przewagi na swoją korzyść rozstrzygnęli ją przyjezdni, którzy w dwóch kolejnych partiach poszli za ciosem. – Kluczem do sukcesu były dobra gra w ataku, zagrywce i przyjęciu. Nie daliśmy się gospodarzom ustrzelić zagrywką. Nawet kiedy nie przyjmowaliśmy idealnie, to potrafiliśmy utrzymać piłkę w boisku i wyprowadzić atak – skomentował na łamach strony klubowej Piotr Poskrobko, trener Ślepska. Zwycięstwo pozwoliło mu awansować już na trzecie miejsce w tabeli, za to podopieczni trenera Bułkowskiego nie potrafią odnaleźć zwycięskiej formy z początku sezonu. W styczniu zdobyli zaledwie jeden punkt, co sprawiło, że są o krok od wypadnięcia z czołowej ósemki.

Po łatwe punkty sięgnęli siatkarze Espadonu Szczecin, którzy w przysłowiową godzinę z prysznicem ograli na wyjeździe Avię Świdnik. Gospodarze walkę z rywalami nawiązali przede wszystkim w premierowej odsłonie, w dwóch kolejnych będąc dla nich tylko tłem. Była to już ich osiemnasta porażka z rzędu, która pogrążyła ich na dnie tabeli. Z kolei szczecinianie sięgnęli po ważne trzy punkty i są coraz bliżej osiągnięcia celu, którym jest czołowa ósemka. – Punkty są nam bardzo potrzebne, aby bezpiecznie awansować do play-off, nie z ósmego, ale z wyższego miejsca. Nie dekoncentrują nas takie mecze jak z Avią, a wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej mobilizują do walki – skomentował na łamach TVP Sport środkowy zachodniopomorskiej ekipy, Marcin Nowak.

Z walki o awans do ósemki nie rezygnuje Aluron Virtu Warta Zawiercie, który w 2015 roku nie zaznał jeszcze goryczy porażki. W sobotę wywiózł dwa cenne oczka z Krakowa po ograniu w tie-breaku AGH AZS Kraków. Podopieczni trenera Kwapisiewicza mogą odczuwać pewien niedosyt, bo prowadzili już 2:0, a w trzecim secie byli o dwie piłki od zakończenia meczu, ale ambitna gra gospodarzy pozwoliła im doprowadzić do piątego seta i zapisać na swoim koncie jeden punkt. Gości do sukcesu poprowadził Damian Zborowski, za to w krakowskich szeregach zabrakło kontuzjowanych – Grzegorza Surmy i Igora Walczykowskiego, co wpłynęło na mniejszą możliwość rotowania składem przez trenera Kubackiego. Podział łupów spowodował, że obie drużyny mają obecnie na swoim koncie po 24 punkty, a do ósmej Stali tracą po cztery oczka.

Zobacz również
Wyniki 19. kolejki oraz tabela Krispol I Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved