Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Trzy punkty Impelu w starciu z BKS-em Aluprofem

Orlen Liga: Trzy punkty Impelu w starciu z BKS-em Aluprofem

fot. Łukasz Krzywański

Po pierwszej, jednostronnej partii emocje w starciu BKS-u Aluprofu z Impelem Wrocław niespodziewanie wróciły na początku drugiej odsłony meczu. Podopieczne Tore Aleksandersena zdołały odzyskać inicjatywę, a następnie wygrać również trzeciego seta.

Kibice na Karbowej nie zdołali dobrze się jeszcze rozsiąść w fotelach, a ich siatkarki już przegrywały z Impelem Wrocław 0:4. Co prawda niemoc miejscowych przełamała Natalia Bamber-Laskowska, zdobywając punkt efektownym blokiem, ale po asie serwisowym Moniki Ptak zespół z Dolnego Śląska prowadził już 7:1. Po przerwie technicznej wydawało się, że bialanki wróciły do dobrej gry. Ze stanu 3:8 zdołały się zbliżyć na 6:9, jednak inicjatywa wciąż należała do zespołu gości. W polu zagrywki dobrze radziła sobie Joanna Kaczor. Skrzydłowa Impelu całkowicie odrzuciła gospodynie od siatki i po kontrze Katarzyny Mroczkowskiej wrocławianki ze stanu 11:8 odskoczyły na 16:8. W szeregach drużyny Leszka Rusa pojawiły się znaczne problemy z przyjęciem, będące tylko wodą na młyn dla przeciwnika. Impel dzięki asowi serwisowemu Mroczkowskiej prowadził 20:9, wygrywając po ataku Kaczor 25:14.

Po zmianie stron role się odwróciły i do głosu zaczęły dochodzić siatkarki z Podbeskidzia. Nieźle radziła sobie niemiecka przyjmująca, Heike Beier, po ataku której BKS Aluprof wyszedł na 3:0. Kiedy przewaga miejscowych wzrosła do czterech oczek, o pierwszą przerwę dla przyjezdnych poprosił Tore Aleksandersen (1:5). Słowa Norwega szybko trafiły na podatny grunt, bowiem po chwili zrobiło się 6:6. Na pierwszej przerwie technicznej bialanki miały jeszcze dwupunktową zaliczkę, która po bloku na Mroczkowskiej wzrosła do czterech oczek (10:6). Impel powoli zaczynał budzić się z letargu, w jakim znalazł się po wysoko wygranym pierwszym secie. Dzięki akcjom Kaczor i Ptak wrocławianki przegrywały tylko punktem (11:12), a po ataku Agnieszki Kąkolewskiej remisowały 14:14. W tym momencie gra zespołu z Bielska-Białej zupełnie się załamała. BKS Aluprof przegrał sześć akcji z rzędu i przy stanie 14:19 kolejną przerwę dla miejscowych musiał wykorzystać trener Rus. Przestój gospodarzy przełamała Natalia Strózik, ale wicemistrzynie Polski nie zwalniały tempa, utrzymując kilkupunktową zaliczkę do końca seta, który zakończył się przy stanie 25:19.

Trzecia odsłona meczu miała zdecydowanie najbardziej zacięty przebieg. Zaczęło się od wysokiego prowadzenia Impelu, który wykorzystując błąd Marioli Wójtowicz, wyszedł na 4:1. Kiedy o blok Aleksandry Trojan rozbiła się Kaczor, było tylko 4:3 dla gości, którzy schodzili na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:4. BKS Aluprof ponownie ruszył do natarcia zaraz po wznowieniu gry. Wykorzystując błędy przeciwnika, podopieczne Leszka Rusa zbliżyły się na 8:9, jednak zespół z Wrocławia zdołał utrzymać inicjatywę. Przy stanie 11:10 Impel zaczął odskakiwać i po chwili było 13:10 dla drużyny gości. Kiedy w Bielsku-Białej było 18:14 dla ekipy Tore Aleksandersena, wydawało się, że spotkanie nie będzie miało już emocji. Tymczasem miejscowe doskonale zaczęły grać blokiem, doprowadzając do stanu 18:19. Po przerwie na żądanie norweskiego szkoleniowca Impel przełamał niemoc, ruszając do przodu. Ataki Mroczkowskiej i Hany Cutry dały Dolnoślązaczkom trzy punkty przewagi (22:19) i choć po kontrze Strózik BKS Aluprof zbliżył się na 21:22 ostatnie akcje należały do wicemistrzyń Polski, które wygrywając 25:21, zapewniły sobie kolejne trzy punkty.



BKS Aluprof Bielsko-Biała – Impel Wrocław 0:3
(14:25, 19:25, 21:25)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki spotkań oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved