Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: MKS przekonał się o atomowej mocy sopocianek

Orlen Liga: MKS przekonał się o atomowej mocy sopocianek

fot. Dariusz Stoński

Siatkarki Atomu Trefla Sopot nie miały większych trudności z pokonaniem na wyjeździe zespołu Tauronu Banimexu MKS-u Dąbrowa Górnicza. Drużyna z Wybrzeża całkowicie zdominowała wydarzenia na boisku, pewnie zwyciężając w trzech setach.

Sopocianki dobrze rozpoczęły spotkanie z MKS-em i po tym, jak asem serwisowym popisała się Britnee Cooper, prowadziły 4:2. Dąbrowianki na pierwszej przerwie technicznej przegrywały 5:8 wskutek własnych błędów oraz słabego przyjęcia. Przyjezdne dobrze grały w obronie, podbijały ataki ekipy z Zagłębia i dzięki temu utrzymały trzypunktową przewagę (13:10). Podopieczne trenera Serramalery miały problemy ze skończeniem ataków własnych i często „nadziewały” się na szczelny blok przeciwnika. Gospodynie pojedynczymi akacjami próbowały przeciwstawić się rywalkom, lecz było to za mało na dobrze dysponowaną w tym okresie gry sopocką ekipę. Brązowe medalistki z ubiegłego sezonu raz za razem powiększały przewagę i po ataku ze środka Cooper miały pięć punktów nadwyżki nad swoimi rywalkami. Do końca tej partii trwała przewaga sopocianek, które zapisały na swoje konto wygraną w stosunku 25:19 i prowadziły w meczu 1:0.

Na początku drugiego seta gospodynie prowadziły 6:3, a dobrą serią zagrywek popisała się Katarzyna Konieczna. Widząc słabą postawę swoich podopiecznych, o przerwę na żądanie poprosił trener Lorenzo Micelli i był to dobry ruch szkoleniowca. Siatkarki z Sopotu wzmocniły swoją zagrywkę i po dwóch asach serwisowych dobrze znanej z występów w Dąbrowie Górniczej Charlotte Leys prowadziły 9:6. Drużyna z Sopotu poszła za ciosem i po punktowym ataku Katarzyny Zaroślińskiej miała pięć „oczek” przewagi nad dąbrowską ekipą (12:7). Zagłębianki rozbijały się na szczelnym bloku Atomu Trefla, popełniały proste błędy i przegrywały na drugiej przerwie technicznej 12:16. W drużynie z Dąbrowy Górniczej nie było zawodniczki, która wzięłaby na siebie odpowiedzialność za grę drużyny, odrzucone od siatki gospodynie nie nawiązały już walki i stopniowo traciły dystans punktowy do swoich przeciwniczek. Końcówka tej partii to zupełna dominacja drużyny z Wybrzeża. Sopocianki po punktowym ataku Klaudii Kaczorowskiej miały sześć punktów więcej (22:16). Zawodniczki Atomu Trefla zasłużenie wygrały drugiego seta i były o krok od wywiezienia kompletu trzech punktów z Dąbrowy Górniczej.

Trzecia odsłona meczu była ostatnią szansą dla MKS-u na pozostanie w tym spotkaniu. Dąbrowianki objęły prowadzenie 3:1, ale potem na skutek błędów własnych w przyjęciu i mocnej zagrywki Cooper przegrywały 3:7. Jak się później okazało, był to przełomowy moment tego seta. Miejscowa drużyna nie była w stanie przeciwstawić się swoim rywalkom i przegrywała 7:12 po tym, jak skutecznie zaatakowała Zaroślińska. Trener Serramalera rotował składem, brał przerwy na żądanie, lecz zabiegi te nic nie wniosły w poczynania jego ekipy. Seria zagrywek Klaudii Kaczorowskiej dała ekipie gości ośmiopuynktową przewagę (19:11). Do końca tego seta trwała zdecydowana przewaga Trefla, który wygrał go seta w stosunku 25:17 i cały mecz 3:0.



MVP meczu: Agata Durajczyk

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – PGE Atom Trefl Sopot 0:3
(19:25, 18:25, 17:25)

Składy zespołów:
MKS: Konieczna (3), Dziękiewicz (3), Mancuso (8), Zakrewskaja (6), Cemberci (1), Sobolska (8), Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek (4), Urban (libero) Piekarczyk i Kaliszuk (3)
Trefl: Leys (9), Bełcik (2), Efimienko (7), Cooper (8), Kaczorowska (9), Zaroślińska (11), Durajczyk (libero) oraz Miros (1) i Fonoimoana

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved