Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Liga turecka: Kosztowna porażka Canakkale

Liga turecka: Kosztowna porażka Canakkale

fot. Mirosław Stroński

W starciu sąsiadów w tabeli Canakkale Belediyesi nie sprostało na wyjeździe Sariyerowi. Porażka 1:3 kosztowała je spadek na dziewiąte miejsce w tabeli. Przyjezdnym w zdobyciu choćby punktu nie pomogła dobra postawa Elżbiety Skowrońskiej.

Mecz lepiej rozpoczął się dla przyjezdnych, które już od pierwszych akcji próbowały narzucić przeciwniczkom swój rytm gry. Ta sztuka im się udała, bo osiągnęły nawet kilkupunktowe prowadzenie. Ale z biegiem czasu gra zaczęła się wyrównywać, a po drugiej przerwie technicznej szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę Sariyeru, który coraz lepiej prezentował się w polu serwisowym oraz w bloku. Podopieczne trenera Ozduraka nie zdołały zatrzymać nakręcającej się gry rywalek, co zaowocowało ich porażką 21:25. Jednak taki stan rzeczy ich nie załamał, a od początku drugiej odsłony ponownie przystąpiły do mozolnego budowania przewagi. Tym razem nie pozwoliły gospodyniom złapać wiatru w żagle, cały czas trzymając je na dystans kilku oczek. Duża w tym zasługa ich zagrywki, którą utrudniały przyjęcie przeciwniczkom, a same coraz częściej ustawiały szczelny blok. W końcówce tej części spotkania już wyraźnie dominowały, zwyciężając w niej 25:17.

W trzeciej partii poszły za ciosem, szybko odskakując od przeciwniczek na znaczny dystans punktowy. Lecz po raz drugi nie były w stanie wykorzystać sytuacji. W mgnieniu oka nie tylko straciły przewagę, ale to one zaczęły tracić dystans do przeciwniczek. Stabilniejsze przyjęcie w szeregach Sariyeru przełożyło się na większą jego skuteczność w ataku, a zawodniczki Canakkale miały coraz większe problemy ze zdobyciem punktu. Wystarczy wspomnieć, że w tej części meczu zostały zatrzymane blokiem aż dziewięć razy. Ostatecznie przegrały 22:25 i miały nad czym myśleć przed czwartym setem. W nim próbowały jeszcze wrócić do gry, ale ciągle brakowało im skuteczności w ataku. Przez większość tej części meczu musiały gonić wynik, nie znajdując siatkarskich argumentów na odwrócenie jej losów. Wprawdzie na drugim czasie technicznym miały tylko dwa oczka straty, ale w jej decydujących momentach nie udało im się zbliżyć do gospodyń, a porażka 20:25 spowodowała, że do domu wróciły bez punktów.

Elżbieta Skowrońska rozegrała całe spotkanie, zapisując na swoim koncie 17 punktów. Była ona drugą opcją w ataku Canakkale, bowiem otrzymała aż 36 piłek od rozgrywającej, kończąc 16 z nich. Dało jej to 42-procentową skuteczność w tym elemencie. Warto dodać, że popełniła też 4 błędy, a 5 razy została zablokowana. Do swojego dorobku punktowego dołożyła także jeden punkt w bloku. Na przyzwoitym poziomie zaprezentowała się również w przyjęciu. Rywalki 23 razy kierowały na nią zagrywkę. Polka popełniła jeden błąd, a jej skuteczność w tym elemencie ukształtowała się na poziomie 48% (pozytywne) oraz 30% (perfekcyjne). Ponownie liderką Canakkale była Jana Matiasowska, która zgromadziła na swoim koncie 20 oczek. Natomiast Sariyer do sukcesu poprowadziła zdobywczyni 24 punktów, Alexis Crimes.

Sariyer – Canakkale Belediyesi 3:1
(25:21, 17:25, 25:22, 25:20)



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved