Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Zespół z Łodzi niczym nas nie zaskoczył

Adam Grabowski: Zespół z Łodzi niczym nas nie zaskoczył

fot. Piotr Woźniak

Już siedemnastą porażkę w Orlen Lidze poniosły siatkarki Pałacu Bydgoszcz. Losy meczu w Łodzi ważyły się do samego końca, a bydgoszczanki dzielnie walczyły o jakąkolwiek zdobycz punktową. - Szkoda szczególnie pierwszego seta - ocenił Adam Grabowski.

Kibice zgromadzeni w łódzkiej Atlas Arenie obejrzeli spotkanie pełne zwrotów akcji. Gospodynie osiągały wydawałoby się wysoką przewagę, by po kilku minutach oddać inicjatywę  bydgoskim siatkarkom i pozwolić im na wyrównanie stanu setów. W końcówkach o wyniku decydowały tak naprawdę pojedyncze akcje. – Popełniliśmy parę takich błędów, które kosztowały nas wygranie poszczególnych partii – przyznał trener Adam Grabowski.Szkoda szczególnie pierwszego seta, popełniliśmy wtedy kilka błędów punktowych w ataku i to nas zabolało. Były to czyste akcje na pojedynczym bloku wyrzucone w aut. To się zdarza i te młode dziewczyny będą jeszcze takie błędy popełniać. Z biegiem czasu będą ich robiły coraz mniej – powiedział.

Duża ilość błędów własnych to zmora bydgoskiego zespołu w decydujących momentach setów czy meczów. Różnica doświadczenia pomiędzy drużynami rysuje się wtedy najwyraźniej. Najmłodszemu w lidze Pałacowi znacznie utrudnia to grę. Jak ocenił szkoleniowiec bydgoszczanek, jest to bardzo trudne do wyeliminowania w krótkim odstępie czasu. – To wszystko zależy od liczby powtórzeń. Zawodniczka, która ma 21 lat, nie jest w stanie przez rok wykonać pięciu tysięcy powtórzeń, nie ma takiej opcji. To musi być rozłożone w czasie i trwać parę lat, niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć – wytłumaczył. – Generalnie jestem zadowolony z postawy zespołu w tym meczu. Byliśmy dobrze poustawiani w obronie i zespół z Łodzi niczym nas nie zaskoczył. Można być więc zadowolonym z realizacji założeń przedmeczowych. Zawodniczki muszą być cierpliwe i wierzyć w to, że takie mecze dużo im dadzą w przyszłości – dodał szkoleniowiec Pałacu.

Spotkanie w Łodzi było rwane także przez przedłużające się przerwy w grze. Oba zespoły kilkukrotnie miały pretensje do arbitrów po ich decyzjach, a ich wyjaśnianie trwało dość długo. W trzecim secie gra została wstrzymana przy stanie 23:21, kiedy to kontuzji doznała Zuzanna Czyżnielewska i była jej udzielana pomoc medyczna. Trener Grabowski przyznaje, że takie czynniki wpływają na spadek koncentracji drużyny. – Wszystkie tego typu sytuacje mają na to wpływ. Inaczej się reaguje na pewne rzeczy, jak kontrowersyjne decyzje sędziowskie przy wyniku 16:10, a inaczej w końcówce, kiedy trzeba być maksymalnie skoncentrowanym na swoich zagraniach. Tak młodemu i niedoświadczonemu zespołowi jak nasz ciężej jest się wtedy dźwignąć – ocenił Adam Grabowski.



źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved