Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Woicki: Wykorzystaliśmy słabości przeciwnika

Paweł Woicki: Wykorzystaliśmy słabości przeciwnika

fot. Cezary Makarewicz

- Nie jesteśmy drużyną gwiazd i wielkich osobowości. Jesteśmy dobrze zbudowaną drużyną, która potrafi wykorzystywać słabości przeciwnika i sądzę, że nam się to udało - mówił po wygranej 3:1 z Cuprum Lubin rozgrywający Transferu Bydgoszcz, Paweł Woicki.

Drużyna z Lubina trochę nas zaskoczyła składem, bo grała dzisiaj bez swojego najlepszego zawodnika Ivana Borovnjaka (rozchorował się – przyp. red.) i szczerze trochę nas tym zaskoczyła, bo takich meczów nie lubimy. W każdym spotkaniu wydaje się, że wiemy, czego się można spodziewać i jak gra drużyna przeciwna, a tak dziś nie było i od razu ta gra się u nich zmieniła – przyznał po wygranym 3:1 meczu z Cuprum Lubin rozgrywający Transferu Bydgoszcz, Paweł Woicki. Dobrze, że w trzecim secie udało nam się wrócić do normalnej gry, bo drugi set był katastrofalny w naszym wykonaniu i tak z tej perspektywy można powiedzieć, że najważniejsze w tym meczu są trzy punkty i to, że wykorzystaliśmy słabości przeciwnika. Nie jesteśmy drużyną gwiazd i wielkich osobowości. Jesteśmy dobrze zbudowaną drużyną, która potrafi wykorzystywać słabości przeciwnika i sądzę, że nam się to udało – dodał Woicki.

Jesteśmy zadowoleni z naszej sytuacji w tabeli. Wiemy, że może być jeszcze lepsza i teraz musimy powalczyć o kolejne punkty z mocnymi przeciwnikami. Jesteśmy gotowi na walkę z tymi zespołami i zobaczymy, jak to dalej będzie w fazie play-off. Mamy respekt przed każdym zespołem PlusLigi i to nas napędza, dlatego te mecze są lepsze i warto pokazać w tym momencie, że zespół może przegrać – twierdzi środkowy bydgoszczan, Dawid Gunia. –  Mecz ogólnie był taki, że albo jedna. albo druga drużyna miała bardzo dużą przewagę. Gra tutaj rozgrywała się myślę w zagrywce i przyjęciu, ale zagraliśmy całkiem dobre spotkanie poza tym jednym setem, który tak wysoko przegraliśmy, gdzie trochę straciliśmy koncentrację i naszą siłę, czyli blok-obrona – opowiadał po meczu Jakub Jarosz.Spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu i cieszymy się z tego, że pokonaliśmy tak silnego rywala. Teraz czeka nas seria spotkań z bardzo klasowymi rywalami. Musimy przygotować się na bardzo trudne spotkania, ale będziemy chcieli wyciągnąć punkty z tych meczów – dodał atakujący Transferu.

Od drugiego seta nasza gra wyglądała całkiem dobrze, ale te pozostałe trzy sety od początku do końca były pod kontrolą drużyny z Bydgoszczy – mówił po spotkaniu Grzegorz Łomacz, rozgrywający Cuprum. – Jeszcze w czwartym secie mieliśmy kontrataki i znowu ich nie wykorzystaliśmy i to była nasza bolączka. Dzisiejszy mecz po prostu nie udał nam się drużynowo, bo zagraliśmy też słabo w bloku i obronie, w tych elementach gospodarze nas przewyższali, ale my również nie ustrzegliśmy się w tym spotkaniu własnych błędów i to nas zabiło. Przed nami są kolejne spotkania,  w których trzeba zdobywać punkty i będziemy starać się zająć jak najwyższą pozycję w lidze – dodał Łomacz.



źródło: sportowabydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved