Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ekstrim zrewanżował się węgrowiankom

I liga K: Ekstrim zrewanżował się węgrowiankom

fot. Tomasz Tadrała

Pierwszoligowe siatkarki beniaminka z Gorlic w pełni zrewanżowały się podopiecznym Roberta Kupisza za porażkę pierwszej rundzie w Węgrowie 2:3. Ekstrim pewnie i w bardzo dobrym stylu pokonał Nike po trzysetowym pojedynku.

Nieco ponad godzinę trwało spotkanie pomiędzy beniaminkami z Gorlic i Węgrowa. Premierowa odsłona spotkania nie zapowiadała, że spotkanie zakończy się już po trzech setach, i to z tak wyraźną przewagą gorliczanek. Pomimo problemów kadrowych zespół z Węgrowa dzielnie dotrzymywał kroku miejscowym, które mocną zagrywką starały się narzucić swój styl gry. Dopiero przy stanie 10:9 Ekstrim zaczął budować przewagę, której nie oddał już do końca seta. Podopieczne Grzegorza Silczuka wygrały kilka akcji z rzędu, odskakując na 16:11 i wygrywając pierwszego seta 25:17. – Przed tym spotkaniem mój zespół był mocno zmotywowany. Dziewczyny były żądne rewanżu za porażkę w Węgrowie 2:3. W tym spotkanie nie czuliśmy się zespołem gorszym, a mimo to musieliśmy uznać wyższość rywala. Dlatego mieliśmy mocne postanowienie poprawy – powiedział szkoleniowiec Ekstrimu, podkreślając dobre przygotowanie taktyczne swojej drużyny. – Przygotowując się do spotkania, założyliśmy sobie, że postawimy na zagrywkę. Tak też się stało. Mocne zagrywki uniemożliwiły dobre przyjęcie i rozgrywanie Małgorzacie Kupisz szybkich piłek, szczególnie do najgroźniejszej broni węgrowianek – Marleny Mieszały – dodał Grzegorz Silczuk.

Gorliczanki nie zwalniały tempa po zmianie stron. Mocnymi zagrywkami wciąż budowały przewagę, prowadząc najpierw 8:3, a następnie 16:12. – Nike musiało grać wysokimi piłkami, co umożliwiało nam postawienie bloku i grę z kontry. Trener Kupisz starał się rotować składem, szukając optymalnego ustawienia. My jednak zagraliśmy bardzo ofiarnie w obronie. Dobrze też przyjmowaliśmy, co umożliwiało nam kombinacyjne rozegranie – tłumaczył szkoleniowiec Ekstrimu, który wygrywając drugą partię 25:19, prowadził w meczu 2:0.

W trzeciej partii obraz gry się nie zmienił. Przewaga wciąż leżała po stronie miejscowych, które kąśliwymi serwisami niepokoiły defensywę gości. Ekstrim zbudował trzypunktową zaliczkę, jednak kiedy set wkraczał w najważniejszą fazę, zdecydowanie podkręcił tempo, odskakując na 21:16. – Bardzo dobrze zagraliśmy blokiem, zdobywając w tym elemencie aż 14 punktów. Wszystko dzięki odpowiedniej koncentracji i cierpliwości w grze, której szczególnie brakowało rywalkom – zakończył trener Silczuk.



KRS Ekstrim Gorlice – Sokołów SA NIKE Węgrów 3:0
(25:17, 25:19, 25:20)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved