Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Monica De Gennaro: Nie załamiemy się po porażce w Sopocie

Monica De Gennaro: Nie załamiemy się po porażce w Sopocie

fot. archiwum

Sopocki Atom Trefl pokonał w Pucharze CEV na własnym boisku Prosecco Doc-Imoco Conegliano w trzech partiach, doprowadzając do złotego seta, w którym nie pozostawił złudzeń przyjezdnym i wyeliminował je z rozgrywek.

Po pewnej wygranej we Włoszech drużyna prowadzona przez Nicolę Negro potrzebowała jedynie dwóch wygranych setów w Ergo Arenie, aby awansować do kolejnej rundy europejskich rozgrywek. Pierwszy set meczu rewanżowego był bardzo zacięty i do drugiej przerwy technicznej wydawało się, że Prosecco Doc-Imoco Conegliano wykona założony plan. Wygrana końcówka pierwszej partii przez sopocianki nieco ostudziła zapały włoskiej ekipy. Kolejne dwa sety padły również łupem gospodyń, a o awansie zadecydował złoty set, którego zagrały one koncertowo (15:9). – Atom Trefl Sopot zagrał naprawdę dobre spotkanie. Sopocianki bardzo utrudniły nam przyjęcie świetnymi zagrywkami. Przez to również miałyśmy wiele problemów z atakiem, bo przeciwnik mógł często ustawiać podwójny blok, a w zespole z Sopotu są wysokie siatkarki, przez które trudno się przebić. My nie zachowałyśmy cierpliwości w ataku, zaczęłyśmy wyrzucać piłki poza boisko i tracić proste punkty. Statystyki pokazują, że sopocianki zdominowały nas właśnie grą w bloku. Jeśli nie zatrzymywały nas bezpośrednio na siatce, to broniły trudne piłki i przez to mogły wyprowadzać kontrataki. Ten mecz po prostu nam nie wyszedł, bo to Atom Trefl zagrał świetne zawody – podsumowała Monica De Gennaro, libero Prosecco Doc-Imoco Conegliano.

W pełni zgodziła się ze swoją koleżanką również środkowa Rachael Adams, która nie może zaliczyć tego meczu do najlepszych w karierze, bowiem zdobyła jedynie pięć oczek. – Jestem zła… Atom Trefl Sopot zdecydowanie poprawił swoją grę w porównaniu do pierwszego meczu na naszym boisku. Najważniejszy chyba był ich serwis, w poprzednim spotkaniu dużo zagrywek popsuły, tym razem zachowały cierpliwość w polu serwisowym i mocno utrudniły nam przyjęcie. W dodatku często nas blokowały. Jednak to było konsekwencją tego naszego słabego przyjęcia i tego, że nie mogłyśmy rozgrywać akcji tak, jak byśmy chciały, a jedynie dostarczałyśmy wysokie piłki na skrzydła – mówiła po przegranej Amerykanka. – We Włoszech to my pokonałyśmy sopocianki do 13 w jednym z setów, tym razem to one nas zbiły do 12. Zagrały bardzo dobrze. Siatkówka jest nieprzewidywalna – dodała zawodniczka.

Adams jeszcze w poprzednim sezonie grała na parkietach Orlen Ligi w zespole z Dąbrowy Górniczej. Jak porówna ligę polską i włoską, w której obecnie występuje? – Ligi są w sumie do siebie podobne. Serie A jest może bardziej wyrównana. Teraz jest w niej około ośmiu zespołów, które grają bardzo dobrą siatkówkę, przez co w tabeli jest bardzo ciasno. Jest spora rywalizacja między drużynami. Trzeba być skupionym na każdym kolejnym meczu i przeciwniku, jeśli nie chce się tracić punktów. Każdy może wygrać z każdym. Podoba mi się to i myślę, że dokonałam słusznego wyboru – powiedziała siatkarka.



Przegrana z atomówkami oznacza dla Prosecco Doc-Imoco Conegliano koniec przygody w europejskich rozgrywkach. De Gennaro przyznała, że tak słabego występu swojej drużyny się nie spodziewała, jednak zaznaczyła, że świat po tej przegranej się nie kończy. – Odpadamy z Pucharu CEV, ale to był tylko jeden z celów postawionych przed nami w tym sezonie. Pozostało jeszcze wiele do wygrania. W rozgrywkach ligowych co prawda zajmujemy dopiero piąte miejsce, z czego osobiście nie jestem zadowolona, ale sezon jest długi i wszystko się może wydarzyć. Do tego dochodzi jeszcze Puchar Włoch. Nie załamiemy się po tej porażce z Atomem Treflem Sopot, mamy o co walczyć – zakończyła Włoszka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved