Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Sopocianki z nawiązką odrobiły straty i awansowały

Puchar CEV: Sopocianki z nawiązką odrobiły straty i awansowały

fot. Dariusz Stoński

Atom Trefl rozprawił się gładko z włoskim Prosecco Doc-Imoco. W meczu rewanżowym podopieczne trenera Micelliego w świetnym stylu pokonały rywalki 3:0, co doprowadziło do złotego seta. W nim włoska drużyna również nie miała szans.

Atomówki rozpoczęły spotkanie bardzo chimerycznie w ataku, co uniemożliwiło im w pierwszych akcjach wypracowanie przewagi, choć taką szansę miały. W dodatku, gdy nie kończyły uderzeń, w kontrach wykorzystywały to rywalki i to one odskoczyły na 6:3. Po przerwie technicznej do gry sopockiej drużyny wkradły się dodatkowe błędy – w ataku Zaroślińskiej, co zmusiło włoskiego trenera do poproszenia o czas, Atom Trefl przegrywał już bowiem 5:10. Na boisku pojawiła się wtedy Anna Miros i starała się pociągnąć grę w ataku atomówek – od razu skutecznie uderzyła, a następnie dobrze zagrał sopocki blok, co pomogło odrobić trochę strat (7:11). Rywalki nadal naciskały, ale wtedy Kaczorowska zagrała asa serwisowego, a Włoszki pomyliły się w ataku i różnica stopniała do dwóch punktów (11:13). Dobrze zagrywką zagrała także Cooper, co zniwelowało straty Trefla do minimum (13:14). Gospodynie zaczęły rozpędzać się coraz bardziej i po błędzie w ataku rywalek oraz asie serwisowym Kaczmar to one prowadziły na drugim czasie technicznym (16:15). Po nim kontrę dołożyła Miros i sytuacja sopocianek na boisku była coraz lepsza. Choć rywalki nie odpuszczały, w ataku nie myliła się Adams, ale to nadal miejscowe prowadziły grę lepiej (20:18). W końcówce Ozsoy podarowała też sopociankom punkt, atakując w aut (sędzia nie odgwizdał dotknięcia bloku) i ekipa trenera Micelliego prowadziła 23:20. W kolejnej akcji Leys wykorzystała na lewym skrzydle kontrę i Atom Trefl miał piłkę setową. Wspomniana zawodniczka od razu też zakończyła partię – atakując w ten sam sposób.

Sopocianki kontynuowały swoją dobrą grę także od początku drugiej partii, po asie serwisowym Tokarskiej i kontrze Zaroślińskiej prowadząc 3:0. Dodatkowo po dwóch autowych zbiciach Włoszek atomówki wygrywały 7:2, a Zaroślińska sprowadziła atakiem obie ekipy na pierwszy regulaminowy czas (8:3). Po powrocie do gry Tokarska i Zaroślińska dopisały do konta zespołu punkt blokiem, a sopocianki imponowały walecznością i grą do samego końca. Ekipa z Włoch nie poddawała się i starała się wykorzystać każdą nadarzającą się okazję na zdobycie punktu. Po dobrej akcji na siatce przyjezdnych przerwę na żądanie wykorzystał trener Micelli, prowadzenie jego drużyny stopniało bowiem do 10:7. Po niej jednak to zmniejszyło się jeszcze bardziej – po asie serwisowym Hancock i kontrze Barcellini. Zagrywka Amerykanki sprawiała sopociankom dużo kłopotów i w krótkim czasie trener miejscowych wykorzystał drugi czas – już przy remisie 10:10. Zła seria Atomu Trefl trwała – przeciwniczki przy nadal zagrywającej Hancock – objęły prowadzenie 14:10 i coraz pewniej czuły się na boisku. Po serii rywalek serię punktów zaliczyły także sopocianki i po punktującej zagrywce Leys to one były na czele (15:14). Gospodynie starały się odskoczyć, ale co rusz goniły je siatkarki z Włoch. Kiedy jednak Kaczmar najpierw z Cooper zatrzymała blokiem Ozsoy, a następnie uderzyła z kontry, o czas poprosił Nicola Negro – jego Prosecco Doc-Imoco przegrywał już 18:20. Po czasie Cooper pojedynczym blokiem na środku zatrzymała Adams, a chwilę później to samo na lewym skrzydle zrobiła Kaczorowska – blokując Nikołową (22:18). Końcówka należała już zupełnie do Atomu Trefla, który ostatecznie zwyciężył w tej odsłonie do 18.

Po ataku w aut Nikołowej sopocianki prowadziły w pierwszych akcjach seta numer trzy 3:1. Tuż przed przerwą techniczną miejscowe zaczęły odjeżdżać zupełnie (8:4), a po niej kontra Kaczorowskiej jeszcze bardziej zwiększyła prowadzenie Trefla (9:4). Ekipa z Włoch nie potrafiła zagrozić drużynie trenera Micelliego na tyle, by móc odwrócić losy seta i meczu. Kiedy trzeba było, miejscowe uruchamiały blok i starały się nie pozwolić rywalkom uderzać na czysto w pole gry po swojej stronie siatki. Bardzo dobry okres gry zanotowała w tej części meczu Kaczorowska, po której asie serwisowym polski zespół prowadził 13:7, chwilę później zwiększając różnicę dzięki autowemu zbiciu przyjezdnych. Mimo rosnącego prowadzenia sopocianki grały bardzo żywiołowo i nie osiadały na laurach – chcąc jak najlepiej prezentować się do samego końca. Próby zaskoczenia zagrywką bądź atakiem nie zawsze przynosiły punkty, ale wypracowana nadwyżka pozwalała się im tym nie martwić i grać dalej swoje – co też miejscowe robiły, nadrabiając m.in. blokiem (16:9). Po regulaminowej przerwie nadal punktowały sopocianki, które rozgrywały jedno ze swoich najlepszych spotkań w tym sezonie (20:9). Atom Trefl piłkę setową miał przy stanie 24:11, a całe spotkanie zakończył potrójny blok miejscowych.



Mimo niewielkiej zaliczki z Włoch (1:3) sopocianki musiały rozegrać złotego seta, którego rozpoczęły od skutecznej akcji w bloku. Prowadzenie Trefla niedługo później podwyższyła sama Ozsoy, atakując w aut (3:1). Sopocianki grały jak nakręcone i po kolejnym bloku Tokarskiej i Kaczmar o czas poprosił trener Negro – gospodynie prowadziły już 5:2. Nadal dobrze grała sopocka druga linia, nie pozwalając piłce wpaść od razu w boisko, a rzadko kiedy ekipa z Seria A była w stanie skończyć akcję w pierwszym uderzeniu. W dodatku przydarzało się jej coraz więcej błędów (7:3, 9:4). Pojedynczymi dobrymi akcjami, np. w bloku na Kaczorowskiej, przeciwniczki nie były w stanie nawiązać walki, a Atom Trefl spokojnie dążył do wygranej i końcowego awansu. Świetnie grająca Kaczorowska nadal nękała rywalki zagrywkami (11:6) i choć tym zdarzały się dobre akcje, to jednak przewaga atomówek nie podlegała dyskusji (12:8). Podopieczne trenera Micelliego pierwszą okazję na zakończenie całego meczu miały po błędzie rywalek w ataku, a ostatni punkt w całym pojedynku zdobyły także w ten sposób.

Atom Trefl Sopot – Prosecco Doc-Imoco Conegliano 3:0
(25:20, 25:18, 25:12)

Złoty set: 15:9 dla Atomu Trefla Sopot

Składy zespołów:
Trefl: Tokarska (10), Leys (9), Bełcik (1), Cooper (9), Kaczorowska (11), Zaroślińska (6), Durajczyk (libero) oraz Miros (14) i Kaczmar (4)
Prosecco: Fiorin (2), Adams (5), Katic, Ozsoy (9), Nikołowa (12), Barazza (6), De Genaro (libero) oraz Hancock (3), Boscoscuro, Nicoletti i Barcellini (3)

Zobacz również:
Wyniki ¼ finału Pucharu CEV (K)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved