Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kolejni nieobecni meczu ZAKSY z Arkasem Izmir

Kolejni nieobecni meczu ZAKSY z Arkasem Izmir

fot. Mateusz Siwiec

Lista nieobecnych graczy kędzierzyńskiej ZAKSY w meczu z Arkasem Izmir się wydłużyła. Jak wiemy, problemy zdrowotne wyeliminowały z udziału w meczu kilku graczy, a także Sebastiana Świderskiego. Nie zagrają, jak się okazało, także... obaj rozgrywający.

Mecz ZAKSY z Arkasem już w czwartek wieczorem. O absencji takich zawodników, jak: Paweł Zatorski, Michał Ruciak, Jurij Gladyr czy Łukasz Wiśniewski wiedzieliśmy już wcześniej. Ci gracze dochodzą do zdrowia i przygotowują się do meczów ligowych. W dniu dzisiejszym zabieg operacyjny przejdzie także Sebastian Świderski, a zespół poprowadzi Michał Chadała.

Jakby problemów było mało, ZAKSA nie będzie mogła skorzystać  też z… obu swoich rozgrywających. Paweł Zagumny w meczu z MKS-em Banimexem Będzin doznał urazu oka i jak się okazało, sprawa wcale nie wygląda różowo.  – To jest chyba jakieś fatum, sam już nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Paweł w trakcie meczu w Sosnowcu nieszczęśliwie ukłuł się palcem w oko, popchnięty przez jednego z chłopaków, gdy cieszyliśmy się po zdobyciu punktu. Wiele było z tego żartów, ale te skończyły się, gdy poszedł do okulisty. Okazało się, że nikomu nie jest do śmiechu, bo lekarz podejrzewa uszkodzenie siatkówki oka. Mam nadzieję, że skończy się tylko na strachu, lecz muszę przyznać, że los nas w tym sezonie wyjątkowo nie oszczędza – ze smutkiem mówi na łamach „Przeglądu Sportowego” Sebastian Świderski. Naturalne wydawało się, że w tej sytuacji zagra Nimir Abdel Aziz, ale jak się w ostatniej chwili okazało, Holender także będzie musiał się denerwować, oglądając poczynania swoich kolegów. Powodem jego absencji jest całe szczęście nie kontuzja, a sprawy proceduralne. W tej sytuacji Michał Chadała zmuszony zostanie zapewne do wystawienia na kluczowej pozycji młodego Michała Superlaka. Ogólnie ZAKSA dysponowała będzie w czwartkowym meczu zaledwie dziewięcioosobowym składem. Do dyspozycji będą: Dominik Witczak, Krzysztof Rejno, Krzysztof Zapłacki, Lucas Loh, Michał Superlak, Dick Kooy, Kay Van Dijk, Korneliusz Banach i Wojciech Kaźmierczak.

W klubie jednak nikt nie załamuje rąk, a nastawia się na walkę. – Na pewno ich najlepszym zawodnikiem jest Gavin Schmitt, to bardzo dobry atakujący. Mają dobrego libero. Rozgrywający, jeżeli piłka jest w miarę dokładnie dograna, też gra bardzo szybko i kombinacyjnie. Ale pokazaliśmy już w pierwszym meczu, że są „do ugryzienia” i będziemy robili wszystko, żeby nie odstawać od nich w żadnym elemencie. Bo jeżeli odstaniemy choćby w jednym, to będziemy mieć kłopoty później na boisku – zaznacza na antenie Radia Opole Chadała. – Do Turcji przyleciało dużo młodzieży, osłabienie zespołu jest spore, ale nie myślimy o tym. Postaramy się od pierwszej piłki walczyć tak, jak w Kędzierzynie. Na pewno decydująca będzie nasza zawziętość, tak jak było w Kędzierzynie. Nie wolno odpuszczać żadnej piłki, trzeba walczyć od samego początku aż do samego końca – dodaje Korneliusz Banach.



źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl, radio.opole.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved