Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A K: Zwycięska seria Skorupy, Wołosz pokonała lidera

Serie A K: Zwycięska seria Skorupy, Wołosz pokonała lidera

fot. archiwum

Po zeszłotygodniowej wygranej Katarzyna Skorupa i jej Pomì wypunktowały kolejną z biało-czerwonych. Tym razem wyższość rywalek musiało uznać Montichiari Bereniki Tomsi. Swoje spotkanie wygrała też Joanna Wołosz, punkty zgubiła Milena Radecka.

Po porażce z zespołem Katarzyny Skorupy pech nie opuszcza ekipy Mileny Radeckiej. Tym razem, dość niespodziewanie, zespół polskiej rozgrywającej uległ niżej notowanym rywalkom z Florencji. Już pierwsza odsłona meczu była dla siatkarek Foppapedretti Bergamo ostrzeżeniem, że o ligowe punkty nie będzie łatwo. Wykorzystując niedociągnięcia w grze rywalek i błędy miejscowych, siatkarki Il Bisonte Firenze dość szybko wypracowały kilkupunktową przewagę (16:10). Pogoń za przeciwniczkami pozwoliła doprowadzić do gry na styku, jednak w kluczowym momencie partii ponownie więcej pewności w swoich poczynaniach zachowały atakujące gości. Skuteczności z wcześniejszych spotkań nie zaprezentowała Sara Loda, liderka Bergamo zapisała na swoim koncie co prawda 17 oczek, jednak przy 34-procentowej efektywności zagrań. Milena Radecka szukała kolejnych rozwiązań, jednak także Blagojević i Plak ledwie przekroczyły próg 30% skuteczności. Idąc za ciosem, siatkarki z Florencji wygrały także drugą partię spotkania. Zryw zespołu Polki w trzecim secie na niewiele się zdał, bo kilkanaście minut później ponownie podopieczne Francesci Vannini kontrolowały sytuację. Wygraną rywalkom ułatwiły zawodniczki z Bergamo, seriami oddając punkty po niewymuszonych błędach własnych. Tylko w ten sposób na przestrzeni całego meczu zespół Polki oddał przeciwniczkom w „prezencie” aż 29 punktów, przy 18 pomyłkach gości.

Foppapedretti Bergamo – Il Bisonte Firenze 1:3
(25:27, 22:25, 25:20, 18:25)

Ważne zwycięstwo zanotowała drużyna kolejnej polskiej rozgrywającej. Busto Arsizio Joanny Wołosz pokonał bowiem aktualnego lidera włoskiej Serie A. Bez wątpienia faworytem meczu były gospodynie, nie tylko uwzględniając dystans w ligowej tabeli, ale również ostatnie rezultaty. Mocny start podopiecznych Luciano Pedulli pozwalał myśleć, że gospodynie także tym razem zgarną pełna pulę punktów, nie pozwalając rywalkom na zbyt wiele. Jednak wraz z rozwojem spotkania to ekipa Carlo Parisiego lepiej radziła sobie na siatce, a nie mając problemów z odczytywaniem intencji rywalek, przyjezdne coraz lepiej radziły sobie w bloku. Pokazem siły siatkarek Arsizio w grze w tym elemencie była czwarta odsłona spotkania, w której Joanna Wołosz i jej koleżanki zanotowały aż 8 skutecznych bloków. To właśnie przewaga w tym elemencie zwracała uwagę, przede wszystkim nakazując postawienie kolejnych plusów po stronie Busto Arsizio, przy siedmiu blokach gospodyń przyjezdne miały ich aż 19. Joanna Wołosz rozrzucając blok rywalek, mogła liczyć na Valentinę Diouf, a atakująca Azzurre ponownie nie zawodziła, kończąc mecz z dorobkiem 29 oczek. Wsparciem dla swojej liderki ponownie był duet Ljubiszkina/Havelkova. Po znakomitej w wykonaniu zespołu Polki czwartej partii triumfatora musiał wyłonić tie-break. W kluczowej partii podopieczne Carlo Parisiego potwierdziły swoją dobrą dyspozycję, szybko odskakując rywalkom i budując spory dystans punktowy (1:5, 5:10). Tej szansy przyjezdne nie zmarnowały, wygrywając 15:9 i w całym meczu 3:2. Mimo podziału oczek szkoleniowiec Busto Arsizio miał powody do satysfakcji.



Gorgonzola Novara – Unendo Yamamay Busto Arsizio 2:3
(25:22, 19:25, 25:22, 16:25, 9:15)

Po dobrym początku sezonu w wykonaniu Montichiari zespół Bereniki Tomsi ostatnio nie radzi sobie najlepiej. Także ostatnia kolejka nie przerwała pechowej passy podopiecznych Leonardo Barbieriego, porażka z Pomì Casalmaggiore to już czwarta przegrana Montichiari z rzędu. Blisko miesiąc drużyna Bereniki Tomsi czeka na zwycięstwo. Tego typu problemy nie dotyczą natomiast ekipy kolejnej z biało-czerwonych. Pomì Casalmaggiore jest wyraźnie na fali, a swoją dobrą dyspozycję Katarzyna Skorupa i jej koleżanki potwierdziły także tym razem. „Polski” mecz nie miał większej historii, przy pewnej, trzysetowej wygranej zawodniczki Davide Mazzantiego kontrolowały sytuację na boisku. Nawet na chwilę przyjezdne nie pozwoliły przeciwniczkom doprowadzić do gry na styku. Przyjezdne skutecznie odrzuciły rywalki od siatki, wykorzystując kolejne szanse w kontratakach. Swoje zrobiły również asy serwisowe, najwięcej problemów rywalkom sprawiła Gibbemeyer. Niezłe zawody w szeregach Montichiari rozegrała Berenika Tomsia, Polka jako najlepiej punktująca swojego zespołu zanotowała 20 oczek (41%), nie mogąc jednak liczyć na wsparcie swoich koleżanek.

Metalleghe Sanitars Montichiari – Pomì Casalmaggiore 0:3
(20:25, 23:25, 16:25)

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved