Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Walka o awans w Sopocie

Puchar CEV: Walka o awans w Sopocie

fot. Dariusz Stoński

Prosecco Doc-Imoco Conegliano w pierwszym meczu 1/4 Pucharu CEV pokonał sopocką ekipę w czterech setach. O awansie do kolejnej rundy zadecyduje mecz w Ergo Arenie. Czy Atom Trefl Sopot weźmie rewanż na włoskiej drużynie?

Sopocianki jechały do Conegliano w bojowych nastrojach, jednak po czterosetowym spotkaniu wróciły do Polski pokonane. O ile trzy pierwsze partie meczu były zacięte, o tyle w ostatniej z podopiecznych Lorenzo Micelliego uciekło powietrze. Najwięcej we znaki sopociankom wdała się Emilija Nikołowa , która zdobyła w tym pojedynku 22 oczka. Atomówki nie zostawiły jednak bez skazy zespołu z Włoch, bowiem najlepszą punktującą meczu okazała się niezawodna Katarzyna Zaroślińska , z dorobkiem 26 punktów. Tak dobra postawa atakującej sopockiej ekipy nie wystarczyła, aby wygrać spotkanie lub doprowadzić do tie-breaka. Polski zespół walczył nie tylko z przeciwnikiem, ale przede wszystkim sam ze sobą – ilość błędów własnych Atomu Trefla przekroczyła próg trzydziestu punktów. Wyeliminowanie ich w meczu rewanżowym będzie kluczem do poprawy gry i zawalczenia o awans do kolejnej rundy Pucharu CEV. O to będzie niesamowicie trudno, bowiem siatkarki z Sopotu muszą zapomnieć o polskiej gościnności i nie pozwolić przyjezdnym na wygranie dwóch setów. Jedynie zwycięstwo 3:0 daje atomówkom bezpośredni awans. W przypadku wygranej 3:1 o dalszej grze jednej z drużyn w Pucharze CEV zadecyduje tzw. złoty set, rozgrywany na zasadach tie-breaka.

Sopocki zespół rozpoczął swoją przygodę w tegorocznych europejskich rozgrywkach od drugiej rundy, ponieważ ich pierwszy rywal, którym była ekipa z Ukrainy, wycofał się ze względów politycznych. W 1/8 przeciwnikiem Atomu Trefla był belgijski Gea Happel Amigos Zoersel – pokonany dwukrotnie 3:0. Prosecco Doc-Imoco Conegliano pograło w Pucharze CEV nieco więcej setów, rozpoczynając od rywalizacji z Chimikiem Jużnyj, a w 1/8 pewnie wygrywając najpierw na własnym boisku 3:0 z Nova KBM Branik Maribor, a potem na wyjeździe wygrywając dwie partie dające mu awans, przegrywając ostatecznie 2:3. Zarówno dla Atomu Trefla, jak i ekipy z Conegliano rywalizacja między sobą jest zdecydowanie bardziej wymagająca od poprzednich pojedynków. Ostatni tydzień był bardzo intensywny dla obu ekip. Sopocianki prosto z Włoch poleciały do Rzeszowa, aby rozegrać mecz 16. kolejki Orlen Ligi z Developresem SkyRes Rzeszów. Z wygranej 3:1 atomówki nie mogły cieszyć się zbyt długo, bo mecz z drużyną z Conegliano będzie decydujący o ich być albo nie być w europejskich rozgrywkach. Tymczasem zespół Prosecco Doc-Imoco Conegliano po wygranej na własnym terenie z sopociankami, we włoskiej Serie A1 zwyciężył po ciężkim, pięciosetowym spotkaniu z Robur Tiboni Urbino. Wydaje się więc, że bardziej zmęczone mogą być Włoszki, które w dodatku czeka podróż do Sopotu.

Sopocianki, aby myśleć o awansie, muszą zagrać swoją najlepszą siatkówkę, z małą liczbą błędów własnych i mocną zagrywką. Ten ostatni element może być decydujący, bowiem w zespole włoskim brakuje klasowych przyjmujących, bo o Neriman Ozsoy można mówić w samych superlatywach od strony ofensywnej. To właśnie atak jest bardzo mocną stroną zespołu Prosecco Doc-Imoco. Z pewnością spotkanie w Ergo Arenie będzie zacięte i przyniesie kibicom wiele emocji. Kto okaże się lepszy w tej rywalizacji i awansuje do kolejnej rundy? Przekonamy się już w czwartkowy wieczór.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved