Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Czy dąbrowianki przypieczętują awans w Stambule?

Puchar CEV: Czy dąbrowianki przypieczętują awans w Stambule?

fot. orlenliga.pl

Z niewielką zaliczką do Stambułu udały się siatkarki Tauronu Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza na rewanżowy mecz 1/4 Pucharu CEV. Czy podopieczne trenera Serramalery ponownie wykażą wyższość nad tureckim przeciwnikiem?

Już pierwszy pojedynek był bardzo zacięty. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break. Jego na swoją korzyść rozstrzygnęły siatkarki z Zagłębia. Oba zespoły na podobnym poziomie zaprezentowały się w ataku oraz w bloku, ale kluczem do sukcesu gospodyń okazała się zagrywka. Chociaż nie ukrywały one, że miały możliwość osiągnięcia jeszcze bardziej korzystnego wyniku. – Wszystkie zagrałyśmy bardzo dobre spotkanie w obronie i zagrywce, miałyśmy przestoje w drugim i czwartym secie. Gdyby nam się one nie zdarzyły, to mogłybyśmy wygrać to spotkanie szybciej i w lepszym stosunku – komentowała wówczas jedna z najlepiej punktujących zawodniczek dąbrowskiej ekipy, Katarzyna Konieczna. – Udowodniłyśmy, że potrafimy grać dobrze w siatkówkę. Trzeba być jednak realistą, nie należy cieszyć się z wygranych, tylko należy ciężko pracować, aby jeszcze lepiej grać – dodała Dominika Sobolska, środkowa drużyny prowadzonej przez trenera Serramalerę, tonując nieco pozytywne nastroje.

Po wygranych z Chemikiem i Galatasaray wydawało się, że dąbrowianki łapią wiatr w żagle, ale w miniony weekend spotkał je zimny prysznic. Przegrały bowiem w lidze z Impelem Wrocław, urywając mu tylko seta. W tym meczu popełniły zdecydowanie za dużo błędów własnych, zawiodła je także zagrywka. Jednak podopieczne trenera Barboliniego również zanotowały na swoim koncie niepowodzenie, ulegając na wyjeździe Fenerbahce Stambuł 0:3, jedynie w trzeciej odsłonie nawiązując wyrównaną walkę z przeciwniczkami. W tym meczu dużo do życzenia pozostawiała przede wszystkim ich skuteczność w ataku.

Bez wątpienia Galatasaray będzie zdecydowanie trudniejszym rywalem we własnej hali niż na wyjeździe. Jednak nie jest to zespół idealny. Ma on słabe punkty, a jeśli zawodniczki z Zagłębia ponownie zagrywką poruszą drużynę ze Stambułu, to będą w stanie pokusić się o korzystny wynik, dający im awans do kolejnej rundy. Potwierdza to libero dąbrowianek. – Jeżeli zagramy konsekwentnie i pewnie, będziemy utrzymywać jakąś przewagę, to nie powinno być problemu ze zwycięstwem. Najgorzej by było, gdyby wynik był na styku, wtedy sędziowie mogą "namieszać". Mam nadzieję, że nas to nie spotka i zagramy swoją, dobrą siatkówkę, którą ostatnio prezentujemy – podkreśliła na łamach strony klubowej Krystyna Strasz.



Czy podopieczne Juana Manuela Serramalery z dobrej strony pokażą się w Stambule i przypieczętują awans do następnej fazy Pucharu CEV? A może Galatasaray wyciągnie wnioski z ubiegłotygodniowej porażki i odwróci losy rywalizacji? O tym przekonamy się już jutro.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved