Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Waleczne goślinianki nie sprostały Budowlanym

I liga K: Waleczne goślinianki nie sprostały Budowlanym

fot. Piotr Woźniak

Siatkarki z Murowanej Gośliny miały w Toruniu inicjatywę przez półtora seta, przegrywając końcówki pierwszej i drugiej partii. Ostatecznie w trzech partiach wygrali Budowlani, którzy myślami są już przy meczu w Warszawie ze Spartą.

Torunianki kontynuują rozpoczęte w zeszłym tygodniu tournée po siatkarskiej mapie Polski. Po spotkaniach w Szczyrku i Sulechowie podopieczne Mariusza Soi po raz pierwszy w tym roku zaprezentowały się przed własną publicznością, podejmując ekipę z Murowanej Gośliny. Patrząc po układzie sił w tabeli I ligi, absolutnym faworytem były miejscowe, jednak zespół Piotra Sobolewskiego już wielokrotnie udowadniał, iż w starciach z wyżej lokowanymi przeciwnikami potrafi być naprawdę groźny. Tak było m.in. pod koniec października w Murowanej Goślinie, gdzie miejscowy KS dopiero po tie-breaku uległ ekipie z Torunia. Patrząc na wynik meczu rewanżowego, można przypuszczać, że Budowlani tym razem nie mieli problemów z pokonaniem siatkarek z Wielkopolski. Nic bardziej mylnego. Podopieczne trenera Sobolewskiego miały wyraźną inicjatywę na boisku, będąc na najlepszej drodze do wygrania premierowej odsłony meczu. Kiedy wydawało się, że set będzie należał do przyjezdnych, do końca partii zimną krew zachowała Sandra Szczygioł , której zagrywki i gra z kontry odwróciły sytuację na boisku. Budowlani zdołali odrobić straty, a następnie rzutem na taśmę wygrać na przewagi 26:24. – Podobnie jak cały mecz, pierwsza partia była setem walki. Oba zespoły szły punkt za punkt. Raz odskakiwali jedni, raz drudzy. Dobrze, że w zespole mamy Sandrę Szczygioł, która przechyliła szalę zwycięstwa na naszą stronę – chwalił skrzydłową Mariusz Soja.

Po zmianie stron sytuacja się nie zmieniła. Żadna z ekip nie ustępowała, pokazując na parkiecie twardą i zaciętą walkę. Początkowo inicjatywa należała do goślinianek, ale w momencie gdy przypomniała o sobie Szczygioł, to torunianki zaczęły nadawać ton wydarzeniom na boisku, zwyciężając w drugiej partii 25:19. Trzeci set zdecydowanie należał do miejscowych, które wygrywając gładko do 13, zapewniły sobie kolejne trzy punkty. – To zwycięstwo ogromnie cieszy, tym bardziej że zostało wywalczone w konfrontacji z niezwykle wymagającym przeciwnikiem. Z gośliniankami, które są wysokim zespołem, nigdy łatwo się nie grało – przyznał trener Soja.

Rozgrywki na zapleczu ekstraklasy podkręcają tempo. Już za kilka dni Budowlanych czeka kolejne spotkanie. Tym razem w Warszawie zmierzą się z miejscową Spartą, która urwała punkt Karpatom. – Staramy się do każdego meczu przygotowywać jak najlepiej, jednak nie jest to łatwe. W sobotę rozegramy czwarty mecz w ciągu ostatnich 10 dni. Wierzę, że po tym spotkaniu, które po zmianie trenera również łatwe nie będzie, uda nam się wrócić do normalnego cyklu treningowego – zakończył szkoleniowiec Budowlanych Toruń.



Budowlani Toruń – KS Murowana Goślina 3:0
(26:24, 25:19, 25:13)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved