Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: PGE Skra poleciała do Belgii po piątą wygraną

Liga Mistrzów: PGE Skra poleciała do Belgii po piątą wygraną

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Po dłuższej przerwie ruszają rozgrywki elitarnej Ligi Mistrzów, a w 5. kolejce PGE Skra Bełchatów zmierzy się na wyjeździe z belgijskim Precura Antwerpia. Jak na razie mistrzowie Polski w tych rozgrywkach mają na koncie same zwycięstwa i chcą tę passę utrzymać.

Bełchatowianie jak na razie pewnie liderują w grupie F Ligi Mistrzów. Podopieczni Miguela Falaski w czterech spotkaniach stracili jedynie seta, a było to w pierwszym pojedynku w Czeskich Budziejowicach. Obecnie Skra ma już zapewniony awans do kolejnej rundy, choć teoretycznie nadal może spaść na drugie miejsce, również oczywiście premiowane awansem. Za bełchatowską drużyną znajdują się właśnie najbliżsi przeciwnicy – siatkarze Precury Antwerpia, a między zespołami są trzy punkty różnicy. Przed polską ekipą ciężkie starcie, ale ewentualna wygrana – nawet przegrana 2:3 – przed ostatnią kolejką rozgrywek grupowych zapewni bełchatowianom awans do kolejnej rundy z pierwszego miejsca.

Mimo że Precura wydaje się być najcięższym rywalem Skry w rundzie grupowej, w meczu rozgrywanym w bełchatowskiej hali Energia Belgowie nie dali rady prowadzić choćby wyrównanej gry z drużyną mistrzów Polski. Co ważne – sami bełchatowianie nie zagrali bardzo dobrego meczu, a zdołali wygrać go w trzech szybkich setach. W żadnym z nich rywalom nie udało się przekroczyć granicy 20 punktów. – Mimo że popełniliśmy sporo błędów w zagrywce, to wygraliśmy ten pojedynek bardzo zdecydowanie. To bardzo cieszy, ponieważ Precura jest jedną z mocniejszych drużyn, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w tej grupie Ligi Mistrzów – mówił po wygranej w pierwszym meczu z Belgami Andrzej Wrona. W tym spotkaniu graczom z Bełchatowa udało się zatrzymać w natarciu Francuza Mariena Moreau, co w dużym stopniu wpłynęło na grę belgijskiej ekipy. Zawodnik przy 24 próbach w ataku punktował zaledwie 10 razy, popełniając przy tym 5 błędów i czterokrotnie dając się zablokować przeciwnikom. Duża różnica widoczna była także w zagrywce – bełchatowianie zaliczyli pięć asów serwisowych, ale wielokrotnie mocno utrudniali grę rywalom bądź zmuszali ich do bezpośrednich błędów. Zespół z Antwerpii tym elementem nie zdobył nawet punktu.

Od tego momentu trochę minęło, a bełchatowianie na przełomie roku 2014 i 2015 zanotowali lekki spadek formy, co uwidoczniło się chociażby w ich najgroźniejszym elemencie – zagrywce. Porażki z ZAKSĄ i Jastrzębskim Węglem są już za PGE Skrą i od tego czasu, mimo że zespół grą nie zachwyca, to jednak odnosi zwycięstwa i dopisuje do swojego konta w PlusLidze kolejne punkty. W ostatnim pojedynku bełchatowianie pewnie pokonali Czarnych Radom, którzy byli w stanie powalczyć jedynie w secie otwarcia. W drugiej partii do głosu doszedł blok ekipy Miguela Falaski, w całym meczu w tym elemencie prym wiódł Wrona (4 punkty). W spotkaniu tym gra opierała się, podobnie jak w ostatnich meczach, na Wlazłym (16 oczek) i Conte (12). Wygrana ta pozwoliła Skrze wskoczyć na miejsce wicelidera tabeli PlusLigi. Belgowie obecnie również są wiceliderem rozgrywek ligi belgijskiej i mają na koncie 10 wygranych i 2 porażki. Ostatnio drużyna z Antwerpii śrubuje kolejną serię bez porażki i w sobotę odniosła czwartą wygraną z rzędu. We własnej hali najbliżsi rywale Skry nie dali większych szans Noliko Maaseik i wygrali pewnie 3:0.



Bełchatowianie od początku sezonu podkreślają, że żadnego rywala nie lekceważą. Wydaje się, że belgijski zespół nie należy jednak do mocarstw siatkarskich. W meczu z Precurą podopieczni Miguela Falaski mają w dodatku mały cel – zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie – co może dodatkowo wpłynąć na mobilizację przed spotkaniem. Czy siatkarze z Antwerpii we własnej hali zdołają zagrać lepszą siatkówkę, niżeli było to w Bełchatowie? Czy PGE Skra Bełchatów wyszła już z dołka i odzyskała swój błysk? O tym przekonamy się w środę wieczorem. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20.30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved