Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Zrobiliśmy krok w tył

Adam Grabowski: Zrobiliśmy krok w tył

fot. Piotr Woźniak

- Jesteśmy na siebie złe za brak koncentracji w wielu momentach i brak gry do końca o każdą piłkę. To akurat wyszło nam w trzecim secie i poskutkowało zwycięstwem - powiedziała po porażce z Muszynianką Muszyna kapitan Pałacu, Zuzanna Czyżnielewska.

W radosnych nastrojach Bydgoszcz opuszczały siatkarki Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna, które wygrały z Pałacem 3:1, umacniając się na pozycji wicelidera i zmniejszając stratę do prowadzącego Chemika Police do zaledwie jednego oczka. – Bardzo cieszymy się z trzech punktów. W Bydgoszczy zawsze się ciężko gra i tym razem również miałyśmy trudne momenty. Tym bardziej jesteśmy więc szczęśliwe, że udało się zdobyć trzy punkty – powiedziała Karolina Różycka. – W trzecim secie przyszło lekkie rozprężenie, które kończy się najczęściej właśnie przegraną partią. Dziewczyny z Bydgoszczy złapały wiatr w żagle i było bardzo ciężko je powstrzymać. Trzeba było zmobilizować się od nowa, co nie jest prostym zadaniem – dodała kapitan "mineralnych".

Do porażki w trzeciej odsłonie odniósł się także Bogdan Serwiński, którego zdaniem braki koncentracji są charakterystyczne w siatkówce. – Zdarza nam się ostatnio przegrywać seta po dwóch wcześniej wygranych. Każda zawodniczka wie o tym, że jak przychodzi taki marazm, to musi nastąpić powtórna mobilizacja, mimo że potrafi być to bardzo trudne. Zdarza się to nie tylko w siatkówce kobiecej – podkreślił szkoleniowiec muszynianek.

Odmienne nastroje panowały w szeregach gospodyń, które w tym sezonie nie zaznały jeszcze smaku ligowego zwycięstwa. Jednak zawodniczki znad Brdy próbowały szukać pozytywów we własnej grze. – Może nas cieszyć wygrany trzeci set. Będziemy dalej pracować nad tym, aby ugrać dwa sety w meczu, później trzy i miejmy nadzieję, że w końcu doczekamy się naszej pierwszej wygranej – powiedziała Zuzanna Czyżnielewska. W trzech przegranych przez nas partiach zawodniczki z Muszyny ryzykowały zagrywką i miałyśmy problem z jej odbiorem. Jesteśmy na siebie złe za brak koncentracji w wielu momentach i brak gry do końca o każdą piłkę. To akurat wyszło nam w trzecim secie i poskutkowało zwycięstwem – dodała kapitan Pałacu.



Niezadowolony po porażce był Adam Grabowski, który liczył na lepszą postawę swoich podopiecznych w spotkaniu z Muszynianką. – Mam wrażenie, że zrobiliśmy krok w tył. To pierwsza moja ocena po przeanalizowaniu sytuacji na chłodno. Ten mecz był podobny do tego, który graliśmy tutaj z drużyną z Dąbrowy Górniczej. Znacznie lepiej zagraliśmy w Bielsku-Białej i liczyłem na to, że ta lepsza gra zostanie przeniesiona na nasz parkiet – skomentował trener bydgoszczanek.

Jego zdaniem zagrywka była elementem, który poprowadził przyjezdne do zwycięstwa. Jego podopieczne miały spore kłopoty z jej przyjęciem, słabiej prezentowały się też w obronie, przez co musiały zadowolić się tylko jedną wygraną partią. – Nie przyjmowaliśmy, a dziewczyny z Muszyny bardzo dobrze zagrywały. Z tego powodu ten mecz tak nieciekawie wyglądał – ocenił Grabowski. – Dużo błędów zrobiliśmy w obronie, musimy bardzo szybko je sobie przeanalizować. Będziemy mocno pracowali nad tym, żeby powtórzyć taką mobilizację i koncentrację, jaka miała miejsce w Bielsku-Białej, bo tylko te czynniki gwarantują nam szansę na dobry wynik – zakończył.

źródło: inf. własna, kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved