Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Sensacja w Gdańsku, pełna pula dla częstochowian

PlusLiga: Sensacja w Gdańsku, pełna pula dla częstochowian

fot. Izabela Kornas

Do sporej niespodzianki doszło w meczu Lotosu Trefla Gdańsk z AZS-em Częstochowa. Będący niekwestionowanym faworytem meczu podopieczni Andrei Anastasiego musieli uznać wyższość gości spod Jasnej Góry, nie wygrywając nawet seta.

Początek spotkania nie układał się po myśli siatkarzy z Gdańska, którzy nie potrafili przebić się przez szczelny blok częstochowian. Przyjezdni, gdyby nie popełniali błędów w polu serwisowym, zyskaliby wysokie prowadzenie już w pierwszej fazie seta, jednak oddawali rywalom darmowe punkty, przez co wynik się wyrównał (6:6). Świetna gra w obronie akademików z Częstochowy dała im wiele szans na wyprowadzenie kontrataków lub na zatrzymanie gdańszczan na siatce. To właśnie blok częstochowian na Sebastianie Schwarzu zapoczątkował pierwszą przerwę techniczną (8:7). Po niej goście kontynuowali dobrą passę i kilkukrotnie zatrzymali podopiecznych Andrei Anastasiego, który przy powiększającej się przewadze AZS-u poprosił o czas dla swojego zespołu (11:15). Druga przerwa techniczna nastąpiła po udanym ataku Michała Kaczyńskiego (16:13). Błędy w ataku gdańszczan powiększały prowadzenie przyjezdnych. W drużynie gospodarzy doszło do zmian w składzie, jednak nawet zmiennicy nie poprawili obrazu gry Lotosu Trefla. To doprowadziło do wysokiej wygranej w pierwszej partii AZS-u Częstochowa, a seta zakończył pojedynczy blok Mateusza Przybyły na Bartoszu Gawryszewskim (25:18).

W drugiej odsłonie meczu gdańszczanie wciąż mieli problemy z własnym atakiem, większość piłek lądowała w aucie lub wracała pod nogi atakującym, po blokach częstochowian (2:6). Dopiero po pierwszej przerwie technicznej, na której AZS prowadził 8:4 po udanym ataku Bartosza Janeczka, drużyna z Gdańska zaczęła prezentować coraz lepszy poziom siatkówki. Dwa skuteczne bloki Artura Ratajczaka zbliżyły Lotos Trefl do rywala na dwa oczka (8:10). Kiedy wydawało się, że wynik się wyrówna i gra stanie się ciekawsza, ponownie blok częstochowian zrobił różnicę (15:10). Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły po ataku z pipe’a Guillaume Samiki. Po niej przewaga przyjezdnych wzrastała. Kapitalne obrony częstochowian okazały się sposobem na dobrze grającą w tym sezonie ekipę Lotosu Trefla Gdańsk. Ciężko wypracowane, dziewięciopunktowe prowadzenie akademików okazało się nie do odrobienia dla gospodarzy i po kilku udanych obronach Adriana Stańczaka i atakach Samiki w Ergo Arenie było już 2:0 dla gości (25:16).

Początek trzeciej partii to kontynuacja dobrej gry w każdym elemencie przyjezdnych oraz nieskuteczność w ataku po stronie gospodarzy. Dwa błędy Kaczyńskiego i udany atak z lewego skrzydła Mateusza Miki dały gdańszczanom kontakt punktowy z przeciwnikiem (5:6). Marco Falaschi, idąc za ciosem, posyłał piłki do mistrza świata, który w tym momencie był najskuteczniejszym zawodnikiem gdańskiego Trefla i to on dał prowadzenie swojej drużynie na pierwszej przerwie technicznej (8:7). W kolejnej fazie seta gospodarze powiększyli różnicę punktową do czterech oczek i pomimo chwilowego przestoju i błędów własnych utrzymywali dystans od przeciwnika. Po drugiej przerwie technicznej, na którą zaprosił Mika atakiem z szóstej strefy, przyjezdni poprawili swoją grę i zaczęli wymuszać błędy na gdańszczanach. Kiwka Przybyły dała częstochowianom remis i od tego momentu dominować na boisku zaczęli gracze AZS-u. Ponownie gra akademików się rozkręciła za sprawą świetnych obron Stańczaka i skutecznego na skrzydle Samiki (20:17). Gospodarze nie poddali się i doprowadzili do remisu po 22 i tym samym do nerwowej końcówki. W niej główną rolę zagrał Artur Udrys, który dwukrotnie zaatakował ze środka i zakończył mecz zwycięstwem swojej drużyny (25:23).



MVP – Guillaume Samica

Lotos Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa 0:3
(18:25, 16:25, 23:25)

Składy zespołów:
Lotos Trefl Gdańsk: Grzyb (1), Falaschi (2), Schwarz (5), Gawryszewski (3), Troy (4), Mika (16), Gacek (libero) oraz Stępień (1), Schulz (3), Wierzbowski (1) i Czunkiewicz
AZS Częstochowa: Udrys (11), De Amo (1), Kaczyński (7), Janeczek (9), Samica (14), Przybyła (10), Stańczak (libero) oraz Szymura (1) i Khilko

Zobacz również:
Wyniki 20. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved