Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Giuseppe Cuccarini: Czeka nas kolejny trudny mecz

Giuseppe Cuccarini: Czeka nas kolejny trudny mecz

fot. Bogusław Krośkiewicz

Pracowity czas przechodzą teraz siatkarki Chemika Police. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego ledwo ochłonęły po meczach z Dinamem Kazań i BKS-em Aluprofem, a już we wtorek zagrają z Agelem Prostejov i mogą zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie A LM.

W ciągu siedmiu dni Chemik Police rozegrał dwa pięciosetowe mecze w Orlen Lidze oraz arcytrudny, czterosetowy pojedynek w Lidze Mistrzyń z Dinamem Kazań. Czy po takim obciążeniu siatkarki zdążą zregenerować siły przed kolejnym, ważnym meczem z Agelem Prostejov, który czeka je już w najbliższy wtorek?

Giuseppe Cuccarini: – Zawodniczki są przygotowane do takiej sytuacji, kiedy gra się kilka meczów pod rząd, co 3-4 dni. Z bielszczankami stoczyły kolejną twardą walkę, sprostały trudnemu wyzwaniu i warunkom, jakie postawiły rywalki. Gdyby tych setów było mniej, dla zespołu byłaby to bardziej korzystna sytuacja. Mamy jednak trzy dni na odnowę tak fizyczną, jak i psychiczną. Nie musimy podróżować, jest zatem czas na treningi. Będziemy starali się poprawić niektóre elementy naszej gry, bo czeka nas kolejny bardzo trudny mecz z wymagającym rywalem, jakim jest Agel Prostejov.

W meczu z BKS-em Aluprof Bielsko-Biała dokonał pan sporo zmian. Czy to oznacza, że w spotkaniu z Agelem Prostejov zobaczymy na boisku siatkarki będące nominalnymi zmienniczkami w drużynie?



– Styczeń, wiadomo, jest dla nas trudnym miesiącem i przy takim obciążeniu trudno jest zawodniczkom być w każdym momencie gotowym na maksymalny wysiłek. Do naszego najbliższego rywala podejdziemy z pełnym szacunkiem, doceniając jego umiejętności i klasę. Natomiast kto konkretnie wystąpi w tym meczu, okaże się po treningach.

Drużyna z Bielska-Białej pokazała waleczność i charakter, jaki cechuje także najbliższego waszego rywala w Lidze Mistrzyń, Agel Prostejov. Czy zatem to spotkanie można potraktować jako znakomity trening przed wtorkowym meczem?

– W naszych planach przygotowań do rozgrywek Ligi Mistrzyń mecz z BKS-em był jednym z elementów. Rzeczywiście był to mecz, w którym było dużo walki, jednak bielszczanki, to nie to samo co Agel Prostejov. Każda drużyna ma inne zawodniczki, każdy zespół ma swój styl i przygotowuje taktykę na konkretne spotkanie. Trudno zatem traktować mecz z BKS-em jako trening sensu stricte przed wtorkowym pojedynkiem, ale na pewno mentalnie musimy być przygotowani na podobną walkę.

Czy przy wsparciu kibiców Chemik Police ma szansę zagwarantować sobie już we wtorek pierwsze miejsce w „grupie śmierci” Ligi Mistrzyń?

– Oczywiście przystąpimy do tego meczu z nastawieniem na zwycięstwo. Naszym celem jest utrzymanie pierwszego miejsca w grupie, co jeszcze kilka miesięcy temu, po losowaniu Ligi Mistrzyń, było w opinii większości mało realnym marzeniem. Ale jak wszyscy doświadczyliśmy tego w meczu z Dinamem Kazań, ze wsparciem kibiców można wygrywać z najtrudniejszymi rywalami. To właśnie nasi fani, którzy fantastycznym dopingiem dodawali sił i wiary w sukces, pomogli zawodniczkom wykrzesać z siebie wszystko, co w tym momencie mogły dać dla drużyny. Przed nami, we wtorek, jest kolejne wyzwanie. Bardzo liczymy na to, że kibice znowu będą z nami, że pomogą nam pokonać rywala, który z meczu na mecz jest coraz mocniejszy i groźniejszy.

źródło: chemik-police.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved