Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzy punkty Skry w meczu z Czarnymi Radom

PlusLiga: Trzy punkty Skry w meczu z Czarnymi Radom

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Radomianie tylko w pierwszej partii nastraszyli PGE Skrę. W dwóch pozostałych setach bełchatowianie byli wyraźnie lepsi i pewnie pokonali Czarnych 3:0. Skra wciąż ma punkt straty do Resovii, a gdańszczanie dopiero jutro zagrają z AZS-em Częstochowa.

Po skutecznym ataku Żalińskiego radomianie udanie zagrali blokiem i w pierwszych akcjach objęli prowadzenie 4:2. Przez pewien czas to goście nadawali ton grze, ale bełchatowianie z czasem zaczęli odzyskiwać swój rytm, a sygnał do walki dał punktującą zagrywką Conte. Chwilę później na bełchatowski blok nadział się Westphal i to PGE Skra prowadziła dwoma punktami (11:9). Ekipa Roberta Prygla dogoniła od razu rywali, ale ci znowu odskoczyli na dwa oczka nadwyżki. Sytuacja powtórzyła się znowu, a na boisku toczyła się zacięta walka. Na drugim czasie technicznym gospodarze prowadzili minimalnie (16:15). W kolejnych akcjach mistrzowie Polski mogli liczyć na dwóch Argentyńczyków. Conte był niezawodny w ataku, natomiast Uriarte „poczęstował” rywali asem serwisowym. Dzięki temu PGE Skra prowadziła dwoma punktami (19:17). Radomianie walczyli jednak do końca, nie odpuszczali – a to przynosiło efekty. Gdy Winiarski pomylił się w ataku w ważnym momencie seta, był remis po 20. Przyjmujący drużyny z Bełchatowa zrewanżował się jednak w polu zagrywki i po tym punkcie to gospodarze byli bliżej wygranej w secie. To jednak nie demotywowało przyjezdnych, którzy dzięki skutecznej akcji w bloku wybronili drugą piłkę setową i remisowali 24:24. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wzięli Wlazły i Conte i po ich zbiciach PGE Skra triumfowała w partii otwarcia 26:24.

Przy lekkiej przewadze gości rozpoczęła się partia numer dwa. Radomianie objęli dość szybko dwupunktową nadwyżkę, ale równie szybko ją stracili i po kontrze Kłosa był remis 7:7. Na przerwie technicznej to już mistrzowie Polski prowadzili minimalnie, a wszystko za sprawą skutecznego bloku. Tym elementem również, od razu po powrocie na boisko, podopieczni Miguela Falaski podwyższyli nadwyżkę (9:7). Od tego momentu na boisku zaczęła rządzić Skra. Goście mieli problemy ze skończeniem akcji, popełniali błędy. Po drugiej stronie nie mylili się natomiast bełchatowianie, którzy po skutecznym bloku i ataku Uriarte przewodzili stawce na boisku (17:12). Choć Bołądź i Żaliński próbowali ratować sytuację, przewaga mistrzów Polski w tym okresie gry nie podlegała jednak dyskusji. Piłkę setową, przy stanie 24:16, ekipie z Bełchatowa dał Wlazły, a partię zakończył Winiarski.

Trzecia partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu teamów, ale gdy Kłos punktował bezpośrednio z pola zagrywki, na prowadzenie wyraźnie wysunęła się Skra (8:6), a następnie – po przerwie technicznej zaczęła zupełnie przeważać na boisku. Wszystko za sprawą świetnych zagrywek środkowego reprezentacji Polski, które mocno ustawiły grę zespołu z Bełchatowa. To w połączeniu z błędami gości i blokiem Conte sprawiło, że mistrzowie Polski prowadzili 12:6. Wtedy na chwilę obudzili się radomianie, którzy po bloku na Wlazłym i szczęśliwym zbiciu Bołądzia odrobili od razu cztery punkty (10:12). Radomski blok świetnie czytał w tym okresie gry poczynania bełchatowskiego rozgrywającego i po kolejnej wygranej akcji blokiem różnica była minimalna – 12:13, natomiast kontra Żalińskiego wyrównała po 13. To był ostatni taki zryw ekipy przyjezdnych, bowiem mądra i szybka gra bełchatowskiego zespołu pozwoliła mistrzom Polski ponownie odskoczyć, tym razem na trzy punkty. Natomiast gdy dobrze na siatce zagrał Uriarte, Skra prowadziła już 19:15. Końcówka to już popis gry miejscowych w polu zagrywki. Asa serwisowego na stronę Cerrad Czarnych Radom posłał najpierw Kłos, a chwilę później w ten sam sposób spotkanie zakończył Brdjović.

MVP meczu: Mariusz Wlazły

PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom 3:0
(26:24, 25:19, 25:20)

Składy zespołów:
Skra: Wlazły (16), Kłos (9), Conte (13), Wrona (7), Uriarte (3), Winiarski (9), Tille (libero) oraz Włodarczyk, Brdjović (1) i Marechal (2)
Czarni: Pliński (4), Grzechnik (7), Żaliński (7), Westphal (3), Kampa, Oivanen (6), Kowalski (libero) oraz Bołądź (4), Grobelny (1), Kędzierski (2) i Gutkowski



Zobacz również:
Wyniki 20. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved