Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Wiktor Gonczarow nie jest już trenerem kadry Białorusi

Wiktor Gonczarow nie jest już trenerem kadry Białorusi

fot. archiwum

Białoruska Federacja Siatkówki wraz z nowym rokiem zdecydowała się zrezygnować ze współpracy z dotychczasowym opiekunem żeńskiej kadry, Wiktorem Gonczarowem. 58-letni szkoleniowiec rozgląda się za nową pracą m.in. w Polsce.

Żeńska siatkówka na Białorusi z roku na rok staje się coraz silniejsza. Świadczy o tym chociażby fakt, iż reprezentacja tego kraju brała udział w dwóch z trzech ostatnich turniejów o mistrzostwo Europy i coraz mocniej puka do bram europejskiej czołówki. Jedną z osób, która w ostatnim czasie budowała siłę volleya u naszych zachodnich sąsiadów, był Wiktor Gonczarow, trener kobiecej reprezentacji Białorusi. Prowadząc Białorusinki Gonczarowowi udało się dwukrotnie awansować do czempionatu Starego Kontynentu (2009 i 2013) oraz zająć siódmą lokatę w Lidze Europejskiej w 2011 roku. Być może lista sukcesów tego zespołu nie jest oszałamiająca, jednak jeszcze do niedawna słowa Białoruś i siatkówka dla zdecydowanej większości osób w ogóle nie miały wspólnego pierwiastka.

Siatkarki z Białorusi walczyły także w eliminacjach do zbliżających się wielkimi krokami mistrzostw Europy 2015. W drugiej rundzie trafiły do grupy z Finkami, Dunkami i faworytkami – Turczynkami. Siatkarki znad Bosforu nie zawiodły i z kompletem punktów wygrały grupę A, natomiast ekipa z Białorusi zajęła drugie miejsce, które nie przekreśliło szans na awans. Pod koniec maja zawodniczki zza naszej zachodniej granicy zmierzą się w dwumeczu barażowym z kadrą Ukrainy – zwycięzca pojedzie pod koniec września na Euro do Belgii i Holandii. Wydawało się, iż taki wynik w eliminacjach jest wynikiem korzystnym, jednak Białoruska Federacja Siatkarska zdecydowała się na zmianę pierwszego szkoleniowca przed kluczowymi pojedynkami. Tym samym po kilku latach pracy swoją posadę stracił Wiktor Gonczarow i nie poprowadzi on drużyny ani w barażach, ani w ewentualnych mistrzostwach Europy. Białoruski trener nie chce mówić o powodach rozstania z kadrą. – Oczywiście moim celem i marzeniem było poprowadzić zespół w meczach barażowych z reprezentacją Ukrainy i po raz drugi z rzędu awansować do mistrzostw Europy. Dobrze zaprezentowaliśmy się także w niedawnych eliminacjach do mistrzostw świata, gdzie dopiero w ostatniej rundzie nie udało się uzyskać awansu – przyznał nieco zdziwiony takim obrotem spraw Gonczarow.

W swojej karierze zawodniczej Gonczarow przez kilka lat występował w zespołach z najwyższej klasy rozgrywkowej w ZSRR. Karierę trenerską rozpoczął w 1985 roku z kobiecym zespołem VK Homel, z którym pracował przez 10 lat. W latach 1995-1997 Gonczarow przeprowadził się do Chorwacji, by prowadzić tamtejszy kobiecy zespół z Dubrovnika, a następnie powrócił do Homla, w którym spędził kolejne trzy sezony w białoruskiej ekstraklasie. Pierwsze sukcesy w postaci medali ligi białoruskiej przyszły w 2004 i 2005 roku. Wiktor Gonczarow prowadził wtedy Slaviankę Mińsk, z którą wypracował brązowy (2004) i złoty medal (2005). Mistrzostwo kraju zmotywowało go jednak do zmiany otoczenia i do przeprowadzki do Grodna, by tam przez cztery sezony prowadzić miejscowy Kommunalnik. Z tą drużyną Gonczarowowi udało się ponownie zdobyć ligowy brąz (2006) oraz srebro (2007). W kolejnym sezonie białoruski szkoleniowiec po raz drugi udał się na podbój Chorwacji – tym razem z lepszym skutkiem. Wraz z ekipą ze Splitu udało mu się wywalczyć srebro mistrzostw Chorwacji, trzecie miejsce w krajowym pucharze oraz drugie miejsce w rozgrywkach MEVZA. W karierze reprezentacyjnej Gonczarow współpracował z kadrą juniorską (m.in. brąz mistrzostw Europy 2005) oraz pierwszą reprezentacją Białorusi. Mając takie siatkarskie CV, doświadczony szkoleniowiec chce ruszyć na podbój polskiej ligi. – Ligę polską znam bardzo dobrze m.in. dzięki zgrupowaniom i współpracy z Dariuszem Grzybem. Co roku przygotowywaliśmy się nad Wisłą do najważniejszych spotkań eliminacyjnych czy turniejowych. Mieliśmy okazję zmierzyć się z Budowlanymi Łódź, Chemikiem Police czy Naftą Piła. Jestem gotowy pracować w waszym kraju i nie boję się nowych wyzwań. Z kadrą Białorusi odnosiłem pewne sukcesy, w pracy z klubami też mam niezłe rezultaty, więc nie mam się czego obawiać – powiedział Gonczarow.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved