Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Krispol I Liga: Jakie przetasowania zajdą po 18. kolejce?

Krispol I Liga: Jakie przetasowania zajdą po 18. kolejce?

fot. archiwum

W weekend zostanie rozegrana już osiemnasta kolejka spotkań Krispol I Ligi. Najciekawiej zapowiada się starcie Krispolu z Camperem, ale na innych boiskach także nie powinno zabraknąć emocji. A której drużynie tym razem uda się sprawić niespodziankę?

W osiemnastej kolejce spotkań na pierwszy plan wysuwa się konfrontacja Campera Wyszków z APP Krispolem Września. Trudno jednoznacznie wskazać faworyta tego spotkania, ponieważ forma obu zespołów w ostatnim czasie bardzo faluje. Mistrz I ligi przegrał ze Ślepskiem, zaś Krispol potrafił ograć na wyjeździe Victorię, by kilka dni później u siebie przełknąć gorycz porażki z Espadonem. W trwającym sezonie oba zespoły zmierzyły się ze sobą dwukrotnie – w lidze zdecydowanie lepsi okazali się podopieczni Jana Sucha, ale w Pucharze Polski zwycięstwo odniosła drużyna z Wielkopolski. Punkty potrzebne są obu zespołom, oba też będą chciały zrehabilitować się za ostatnie niepowodzenia, można więc spodziewać się zaciętego i emocjonującego spotkania.

Wydaje się, że łatwe zadanie czeka Victorię PWSZ Wałbrzych, która przed własną publicznością podejmie Avię Świdnik. Podopieczni Krzysztofa Janczaka szybko zapomnieli o porażce z Krispolem, w środowe popołudnie ogrywając Pekpol Ostrołęka i wracając na drugie miejsce w tabeli. Po najbliższej kolejce mogą się na nim umocnić, bowiem są zdecydowanym faworytem starcia z żółto-niebieskimi. Już na wyjeździe gładko się z nimi rozprawili, w dwóch pierwszych setach oddając rywalom zaledwie 25 punktów. Jednak świdniczanie nie mają nic do stracenia, a ryzykowna i odważna gra może sprawić, że wysoko zawieszą poprzeczkę beniaminkowi z Dolnego Śląska.

O jedenaste zwycięstwo z rzędu powalczy Ślepsk Suwałki, który tym razem uda się na mecz do Spały. Wprawdzie podopieczni Piotra Poskrobko są ostatnio w bardzo dobrej formie, ale na pewno o zwycięstwo nad młodymi adeptami siatkówki łatwo im nie będzie. Obecnie są od nich nieco wyżej w tabeli, u siebie wykazali nad nimi wyższość, wygrywając 3:1, ale drużyna prowadzona przez trenera Nawrockiego niejednemu rywalowi utarła już nosa. Wystarczy wspomnieć, że dotychczas we własnej, dość specyficznej hali nie sprostała jedynie zespołowi z Wałbrzycha, a w środę po długim, pięciosetowym boju ograła na wyjeździe AGH AZS Kraków. Wszystko wskazuje więc na to, że w Spale dojdzie do kolejnego interesującego spotkania, w którym zwycięzcę może wyłonić dopiero tie-break.



Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Pekpol Ostrołęka zajmuje pewne miejsce w ósemce, ale kilka jego słabszych występów sprawiło, że jego sytuacja mocno się skomplikowała. W 2015 roku gracze znad Narwi nie odnieśli jeszcze zwycięstwa. Wprawdzie wciąż są na siódmym miejscu, ale mają minimalną przewagę nad niżej notowanymi rywalami. Teraz przed nimi wyjazd do Szczecina, gdzie zagrają z Espadonem, który ostatnio dość niespodziewanie ograł na wyjeździe Krispol. Co prawda u siebie podopieczni Andrzeja Dudźca ograli zachodniopomorskiego beniaminka, ale na wyjazdach radzą sobie znacznie gorzej, dotychczas zdobywając zaledwie cztery oczka. Jeśli nie przełamią złej passy, to szczecinianie mogą ich wyprzedzić w tabeli i po najbliższej kolejce wypchnąć z ósemki.

W coraz trudniejszej sytuacji jest KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Obecnie wicemistrzowie I ligi plasują się dopiero na dwunastej pozycji, tracąc do ósmego Kęczanina aż dziewięć punktów. Spotkanie ze Stalą AZS PWSZ Nysa będzie dla nich jedną z ostatnich szans, by w ogóle marzyć jeszcze o uniknięciu walki o pozostanie na zapleczu PlusLigi. Na Opolszczyźnie podopieczni trenera Gerymskiego po pełnym zwrotów akcji meczu przegrali 2:3, ale obecnie na kolejną porażkę nie mogą już sobie pozwolić, tym bardziej że w środę łatwo polegli w Suwałkach. Jednak kolejnej straty punktów za wszelką cenę chce uniknąć także Stal, która w ostatnich tygodniach także przechodzi kryzys formy. Jeszcze niedawno podopieczni Janusza Bułkowskiego walczyli o czołowe lokaty, a teraz muszą bronić się przed wypadnięciem z ósemki. Oba zespoły punktów potrzebują jak tlenu, co może zapowiadać spore emocje w sobotnie popołudnie.

Wiatr w żagle złapała ostatnio Aluron Virtu Warta Zawiercie, która w czterech meczach zdobyła aż dziesięć punktów. Wprawdzie nie przełożyło się to na znaczne poprawienie jej pozycji w tabeli, ale sprawiło, że wciąż jest w grze o awans do play-off. Obecnie do Kęczanina traci siedem oczek, ale w sobotę może zrobić kolejny krok ku zmniejszeniu straty. Zmierzy się bowiem u siebie z Caro Rzeczyca. Podopieczni Jarosława Sobczyńskiego pogodzili się już z grą w play-out. Wprawdzie ambicji i woli walki odmówić im nie można, ale ostatnio nie sprostali AGH i Kęczaninowi. W pierwszym starciu obu drużyn nieco lepsi okazali się zawiercianie, którzy wygrali po tie-breaku, a czy tym razem Caro zrewanżuje się im za wcześniejszą porażkę i zatrzyma ich marsz do ósemki? Wszystko zweryfikuje boisko.

Do ważnego spotkania dojdzie także w Kętach, gdzie miejscowy Kęczanin zmierzy się z AGH AZS Kraków. Oba zespoły dzielą w tabeli zaledwie trzy punkty, oba też walczą o miejsce w ósemce, więc bez wątpienia oba zrobią wszystko, aby sobotni mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Wcześniej podopieczni Marka Błasiaka udzielili krakowianom srogiej lekcji siatkówki w pojedynku ligowym, za to przegrali z nimi w Pucharze Polski. W minionej kolejce Kęczanin wygrał w Rzeczycy, zaś akademicy musieli uznać wyższość SMS-u Spała. W ogóle ostatnio upodobali oni sobie tie-breaki. Nie jest przesądzone czy w Kętach kibice zobaczą również pięć setów, ale wiadomo, że zwycięstwo dla obu ekip będzie na wagę złota.

Zobacz również
Zestaw par 18. kolejki Krispol I Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved