Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup K: Niespodziewane porażki Azerrailu i Igor Gorgonzola

Challenge Cup K: Niespodziewane porażki Azerrailu i Igor Gorgonzola

fot. archiwum

W 1/4 finału Challenge Cup kobiet jest już Bursa BBSK, która dwukrotnie ograła rywala z Ukrainy. Pierwszy krok ku awansowi do tej fazy rozgrywek uczyniły także między innymi Stod Volley Steinkjer, Schweriner SC, Urałoczka, Alterno i Chimik.

W kolejnej rundzie jest już Bursa BBSK, która ze względu na trudną sytuację na Ukrainie oba mecze z Orbitą Zaporożnje rozegrała przed własną publicznością. Już w pierwszym spotkaniu okazała się wyraźnie lepsza od przyjezdnych, ogrywając je 3:0, a w jednym z setów pozwalając im ugrać zaledwie dziewięć punktów. Pierwsze skrzypce w tureckiej ekipie grała Meryem Boz, która zgromadziła na swoim koncie 25 oczek. w drugiej konfrontacji gospodynie niemal równie łatwo uporały się z rywalkami, eliminując je z dalszej walki w Challenge Cup.

Miłą niespodziankę swoim kibicom sprawił Stod Volley Steinkjer, który wygrał 3:1 z faworyzowanym Azerrailem Baku. Przyjezdne na swoją korzyść rozstrzygnęły tylko trzeciego seta i straty będą musiały odrabiać we własnej hali. W pierwszym meczu nie zagrała Aleksandra Szymańska, a Paulina Szpak zdobyła jeden punkt dla skandynawskiego zespołu. Za to niewiele do powiedzenia w konfrontacji ze Schwerinerem SC miał Asterix Kieldrecht. Mimo że belgijski team pierwszy mecz rozgrywał przed własną publicznością, to nie ugrał niemieckiemu przeciwnikowi nawet seta, w trzeciej partii ulegając mu do 15. Gospodyń do walki nie poderwała ani Kaja Grobelna, ani Dominika Strumiło, które zdobyły odpowiednio 7 i 2 oczka.

Spory krok ku awansowi do dalszego etapu zmagań uczynił Pannaxiakos Naxos, który u siebie wykazał wyższość nad Rocheville Le Cannet. Wprawdzie w każdym z trzech setów przyjezdne dzielnie walczyły, ale w końcówkach okazywały się słabsze od przeciwniczek. Do sukcesu gospodynie poprowadziła zdobywczyni 20 punktów, Gabriela Cwetanowa. Podobny wynik przed własną publicznością osiągnął Chimik Jużnyj, który odprawił z kwitkiem Kanti Schaffhausen, szczególnie w dwóch pierwszych setach dominując nad szwajcarskim rywalem. Najlepiej punktującą zawodniczką gospodyń została Mina Tomić, zapisując na swoim koncie 13 oczek.



Nieoczekiwanej porażki doznał za to Igor Gorgonzola Novara, przegrywając na wyjeździe z Alterno Apeldoorn 1:3. Kluczem do sukcesu holenderskiego zespołu okazała się świetna zagrywka, która przełożyła się także na dobrą postawę gospodyń w bloku, którym zdobyły aż 16 punktów. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grała zdobywczyni 17 oczek, Kathy Bonsen. Przedstawicielowi włoskiej serie A nie pozostaje nic innego, jak próbować odrabiać straty w meczu rewanżowym.

Urałoczka Jekaterinburg zaskakująco łatwo rozprawiła się w Ankarze z miejscowym Ilbankiem, nie pozwalając gospodyniom wygrać chociażby seta. Przyjezdne świetnie zaprezentowały się w bloku, zdobywając tym elementem 14 punktów. Do sukcesu poprowadziła je Sinead Jack, która zgromadziła na swoim koncie 14 oczek. Równie dobrze na wyjeździe zaprezentowały się siatkarki Rote Raben Vilsbiburg, które oddały tylko seta Linamar Bekescsabai. Popełniły one zdecydowanie mniej błędów od rywalek oraz zaprezentowały się od nich lepiej w ataku. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grała zdobywczyni 18 oczek, Nikol Sajdova. Wydaje się więc, że zarówno dla Urałoczki, jak i dla Rote Raben formalnością będzie przypieczętowanie awansu do kolejnej rundy.

Zobacz również
Wyniki 1/8 finału Challenge Cup kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved