Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Spore emocje i wygrana SMS-u PZPS Spała w Krakowie

I liga M: Spore emocje i wygrana SMS-u PZPS Spała w Krakowie

fot. archiwum

W 17. kolejce I ligi siatkarzy drużyna AGH Kraków przegrała u siebie z SMS-em PZPS Spała. Trwające ponad dwie i pół godziny spotkanie dostarczyło wielu emocji - w czwartym secie gospodarze obronili aż sześć meczboli i doprowadzili do tie-breaka.

W pierwszym secie gospodarze długo prowadzili. Rywale wreszcie ich dogonili – 19:19 – ale gdy wkrótce było 24:20, wydawało się, że jest po sprawie. Nic z tego. Goście obronili cztery setbole, a następnie sami mieli takie szanse. Na wymianie ciosów lepiej wyszli krakowianie, do których uśmiechnęło się szczęście. Przy stanie 27:27 Bartosz Kwolek wykonał punktowy atak, ale przekroczył linię środkową, zanim piłka spadła na parkiet (podbita przez Patryka Akalę poszybowała wysoko). A po chwili ten sam zawodnik gości zbił w aut. Tak przegrana partia nie podłamała uczniów SMS-u, a najwyraźniej dodała im motywacji. W drugiej odsłonie ograniczyli liczbę własnych błędów i pewnie zwyciężyli (4:2, 4:7, 8:16, 11:20 i 17:25).

W trzeciej też długo dyktowali warunki (7:11). Jednak skuteczna gra w ataku Pawła Halaby pozwoliła AGH wyrównać stan meczu (12:12), a po bloku na pochodzącym z Krakowa Tomasz Fornalu było nawet 14:13. Młodzież ze Spały szybko jednak odzyskała inicjatywę (17:21) i objęła prowadzenie w setach. Czwarta partia zaczęła się po myśli podwawelskich akademików, którzy prowadzili (po dwóch kolejnych blokach na Kwolku było 8:5). Przewaga szybko została roztrwoniona i trzeba było gonić rywali (9:12). Krakowianie raz byli w lepszej (17:16), raz w gorszej sytuacji (19:21). Wiele zależało do Halaby. Po jego dwóch atakach był remis 21:21, a gdy dołożył dwa następne punkty, na tablicy wyświetlił się wynik 23:22. Kolejną akcję – atak z szóstej strefy – fatalnie jednak zepsuł. Gdy temu graczowi brakowało siły, ciężar odpowiedzialności wzięli na siebie jego koledzy: wracający po ciężkiej kontuzji Patryk Łaba i rezerwowy w tym meczu Michał Dzierwa. To głównie oni wymieniali ciosy z SMS-em, a właściwie z Kwolkiem, do którego najczęściej w końcówce trafiała piłka. Walka się przeciągała. Miejscowi zmarnowali dwie pierwsze piłki setowe, później szansę na skończenie meczu mieli goście, lecz krakowianie sześciokrotnie się obronili. Aż wreszcie wygrali 38:36, gdy po dłuższej wymianie, z nieco przypadkowymi zagraniami, próbujący splasować piłkę (bez bloku) Świątkowski posłał ją w aut.

W tie-breaku więcej szans należało dać krakowianom, którzy wcześniej w tym sezonie wygrali wszystkie sześć pięciosetowych starć (5 w lidze i 1 w Pucharze Polski). Ekipa SMS-u nie zamierzała jednak spasować. Krakowianie prowadzili, lecz od stanu 10:9 w ich grze coś się zacięło i młodzież ze Spały przechyliła szalę na swoją korzyść. Najskuteczniejszy w krakowskiej ekipie był Halaba – 24 pkt, dla gości aż 36 pkt zdobył Kwolek.



więcej w serwisie polskatimes.pl

AGH Kraków – SMS PZPS Spała 2:3
(29:27, 17:25, 19:25, 38:36, 12:15)

Składy zespołów:
AGH: Kosiek, Walczykowski, Akala, Szalacha, Halaba, Łaba, Głód (libero) oraz Dzierwa, Galiński, Górski, Małysza i Gnatek
SMS: Droszyński, Kwolek, Kochanowski, Zwiech, Siemiątkowski, Fornal, Masłowski (libero) oraz Komenda, Ziobrowski i Domagała

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: polskatimes.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved