Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Grzyb: Mamy jeszcze rezerwy

Wojciech Grzyb: Mamy jeszcze rezerwy

fot. archiwum

- Zawsze podchodzimy do meczu tak, jakby przeciwnik miał zagrać na maksimum swoich możliwości. Dzięki temu rzadko przydarzają nam się wpadki - mówi Wojciech Grzyb, środkowy Trefla Gdańsk. Jego drużyna w 1/8 finału PP zmierzy się z BBTS-em.

Lotos Trefl Gdańsk fantastycznie spisuje się w tym sezonie. Podopieczni Andrei Anastasiego ostatnią porażkę zanotowali 15 listopada, w spotkaniu 10. kolejki PlusLigi, ze Skrą Bełchatów. Od tamtego czasu gdańszczanie przez rozgrywki idą jak burza i plasują się na drugim miejscu w tabeli, ustępując Asseco Resovii tylko gorszym stosunkiem setów. Ostatnio ekipa Anastasiego odprawiła z kwitkiem MKS Będzin oraz Effectora Kielce po 3:0. – Potrzebowaliśmy pewnych wygranych. Ostatnio mieliśmy sporo spotkań, w których wygrywaliśmy 3:1 czy 3:2. Tym razem dobrze realizowaliśmy taktykę i graliśmy bardzo efektywnie – komentował pojedynki Murphy Troy, atakujący Lotosu. – Zawsze podchodzimy do meczu tak, jakby przeciwnik miał zagrać na maksimum swoich możliwości. Dzięki temu dosyć rzadko przydarzają nam się wpadki. Zarówno MKS Będzin, jak i Effector Kielce nie zagrali na swoim poziomie, tylko przeciętnie. My za to byliśmy skuteczni i pewnie wygraliśmy po 3:0 – dodawał środkowy gdańskiego zespołu, Wojciech Grzyb, który wie, że jego drużyna może grać jeszcze lepiej. – Mamy jeszcze rezerwy. Sądzę, że każdy z nas może dać jeszcze więcej zespołowi. Na pewno będzie to potrzebne, kiedy będziemy grać najważniejsze mecze z Jastrzębskim Węglem, Skrą i Resovią – tłumaczył wicemistrz świata z 2006 roku.

Gdańszczanie już w środę zmierzą się z BBTS-em Bielsko Biała w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. – Nigdy tam nie byłem, więc powinno być interesująco. To będzie inny mecz niż w lidze. Zobaczymy co się wydarzy. Z pewnością zapowiada się ciężki mecz – przyznał Murphy Troy. Ciężkiego pojedynku spodziewa się także Wojciech Grzyb, który wie, że nie można lekceważyć przeciwników. – W takim systemie, kiedy gra się tylko jeden mecz i jedna drużyna przechodzi dalej, wiele się może wydarzyć – przestrzegał środkowy. – Znamy jednak naszego rywala, od strony taktycznej na pewno będziemy dobrze przygotowani. Chcemy wygrać w jak najlepszym stosunku – zakończył gdański zawodnik.

źródło: inf. własna, pomorska.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved