Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Marek Solarewicz: Liczymy na przełamanie

Marek Solarewicz: Liczymy na przełamanie

fot. impelwroclaw.pl

Impel w środę rozegra rewanżowe spotkanie z Omiczką Omsk. - To cały czas ekipa grająca bardzo solidnie. Dotarły do finału Pucharu Rosji, a żeby tego dokonać, musiały przejść wiele mocnych drużyn - mówił przed wylotem drugi trener, Marek Solarewicz.

Długa podróż przed wami i do tego zmiana czasu do przodu o pięć godzin.

Marek Solarewicz: – Faktycznie, pewnie będziemy zmęczeni. Przylecimy do Omska rano i właściwie to będzie już rytm dnia przedmeczowego. Nie warto kłaść się na dłużej, żeby jeszcze bardziej nie rozregulować organizmu. Pięć godzin to duża różnica. Już gdy graliśmy w Baku, chociaż ta różnica była mniejsza, to czuliśmy zmianę czasu. A co dopiero, gdy turnieje reprezentacyjne rozgrywane są na przykład w Chinach. Z drugiej strony – taka jest Liga Mistrzów. Omsk też musiał do nas przylecieć.

Lepiej dla sportowca, gdy zegarki przesuwa się do przodu czy do tyłu?



Mówi się, że lepiej jechać w kierunku Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. Trener Andrzej Niemczyk podobno po lotach w inne strefy czasowe wysyłał swoje zawodniczki na zakupy, żeby nie szły od razu spać (śmiech).

Jest czas, żeby w trakcie tych styczniowych podróży na spokojnie potrenować?

W poniedziałek rano był trening z piłkami. Normalnie mamy dwa razy w tygodniu zajęcia na siłowi, ale przez lot do Rosji nie będziemy mogli jednego zrealizować. To oczywiście zaburza nam harmonogram. Wiedzieliśmy jednak już na początku, że w styczniu jest nie tylko liga, ale i Ligi Mistrzyń, a do tego dochodzi jeszcze Puchar Polski. Najgorzej będzie przed meczem z Volero, bo zaplanowany jest na środę, a my w poniedziałek będziemy jeszcze w Bielsku-Białej na spotkaniu z Aluprofem. Na szczęście nie jest to bardzo długa podróż.

A jak nastroje po meczu w Sopocie?

Widać zdenerwowanie, ale takie pozytywne. Dziewczyny chcą pokazać wartość i swoje zalety. Można powiedzieć, że nasza duma została zraniona, bo przegraliśmy dość wyraźnie. Trzeba wrócić do walki. Szkoda tej porażki, bo dwa wcześniejsze mecze dawały sygnały, że wracamy na dobre tory.

W tym meczu chyba duże znaczenie miał jego początek.

No tak. Jeśli się tak zaczyna, to trudno się potem odbudować. Faktycznie mieliśmy swoje problemy na początku tego spotkania, a Atom Trefl cały czas wywierał na nas presję. Później – nawet jeśli w trzecim secie do pewnego momentu gra była wyrównana – ciężko było złapać wiatr w żagle.

Atom Trefl taktycznie was czymś zaskoczył?

Wielkich zmian u nich nie było. Trochę więcej pograła Majka Tokarska i w pierwszej szóstce wyszła Iza Bełcik, ale tego się spodziewaliśmy. Zakładaliśmy, że może zagrać Anna Kaczmar. Będziemy analizować to spotkanie. Mamy na to dużo czasu w samolotach.

Agata Sawicka leci do Omska?

Tak, leci. Jest na etapie rehabilitacji sportowej. Wraca do zajęć z piłkami i najbliższe godziny pokażą, czy zagra. Odzyskała zakres ruchowy, ale co innego są zajęcia na treningu, a co innego w meczu. Musimy wszystko przekalkulować, żeby nie doznała kolejnego urazu.

Omiczka bardzo zmieniła się od waszego meczu we Wrocławiu?

Doszła jedna zawodniczka. To cały czas ekipa grająca bardzo solidnie. Dotarły do finału Pucharu Rosji, a żeby tego dokonać, musiały przejść wiele mocnych drużyn. No cóż – mamy w Lidze Mistrzyń taką grupę, że nie będzie łatwo i przyjemnie. Myślę jednak, że w tej sytuacji będziemy mogli zagrać na luzie, skoro gramy bez obciążenia. Liczymy na przełamanie.

Silną stroną są chyba rosyjscy kibice.

Na pewno tak. To zawsze ma znaczenie zwłaszcza gdy na przykład gra się w Turcji. Tam są jeszcze „groźniejsi” fani niż w Rosji.

A sprawdzaliście przed wylotem temperaturę w Omsku?

W nocy podobno spada do -20, -25 stopni Celsjusza. Już dawno nie pamiętam takiego mrozu we Wrocławiu. Takie są uroki Ligi Mistrzów.

źródło: impelwroclaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved