Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Budowlani wywieźli trzy punkty ze Szczyrku

I liga K: Budowlani wywieźli trzy punkty ze Szczyrku

fot. Piotr Woźniak

Nie było niespodzianki w Szczyrku, gdzie uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego podejmowały Budowlanych Toruń. Zgodnie z przewidywaniami zespół Mariusza Soi wywiózł z Podbeskidzia trzy punkty, nie tracąc przy tym nawet seta.

Na zapleczu Orlen Ligi zmagania w ramach 14. kolejki spotkań zakończyły się dopiero w środę po południu. Wszystko za sprawą meczu pomiędzy SMS-em PZPS-em a Budowlanymi Toruń, który ze względu na kwalifikacje polskich juniorek i kadetek został przesunięty o kilka dni. Mimo że zdecydowanym faworytem były przyjezdne, w szeregach naszej kadry humory dopisywały. Trudno też się dziwić, bowiem podopieczne Wiesława Popika uzyskały kwalifikację do mistrzostw świata. Tą samą drogą poszły też kadetki, które pod wodzą Andrzeja Pecia z drugiego miejsca awansowały do marcowych mistrzostw Starego Kontynentu.

Biało-czerwone bez kompleksów podeszły do meczu z toruniankami, co przełożyło się na wynik w premierowej odsłonie meczu. Nasze kadrowiczki, wykorzystując nieco senną atmosferę w szeregach gości, wypracowały kilkupunktową przewagę, prowadząc 7:2. Dopiero później ekipa Mariusza Soi ruszyła do przodu, sukcesywnie odrabiając straty, a następnie prowadząc równorzędną walkę punkt za punkt do stanu 17:17. – To spotkanie rozpoczęło się dla nas bardzo nerwowo. Jak się można było przekonać, przerwa świateczno-noworoczna zrobiła swoje. Zaczęliśmy słabo, pojawiły się zupełnie niepotrzebne błędy, choć muszę przyznać, że udało nam się wrócić do gry, ale nie była to jeszcze gra, do której mój zespół jest przyzwyczajony – powiedział szkoleniowiec gości, którego zespół za sprawą zagrywek Sandry Szczygioł przełamał opór przeciwnika, wygrywając 25:19.

Przegrana w końcówce wyraźnie podłamała młode adeptki siatkówki w kolejnym secie. Budowlani grali pewnie i konsekwentnie. Szczególnie dobrze funkcjonował blok, przez który siatkarki trenera Popika i Pecia miały spore problemy z przebiciem się. W efekcie torunianki nie pozwoliły miejscowym na zbyt wiele. Szybko wypracowały przewagę, którą niemal z każdą akcją powiększały, pewnie zwyciężając 25:11. – W trzeciej partii również mieliśmy sporą przewagę, jednak postawiliśmy zaryzykować w kilku elementach siatkarskiego rzemiosła. Chciałem, abyśmy urozmaicili nieco swoją grę. Gdyby nie to i fakt, że w końcówce dziewczyny były myślami w drodze powrotnej, wynik seta mógłby być bardziej okazały – przyznał trener Soja, który chwalił rywalki za walkę.



Za kilka dni w I lidze kobiet rusza kolejna kolejka. Budowlani w meczu na szczycie zmierzą się z Zawiszą Sulechów. – Przez dwa dni trenować będziemy na własnych obiektach. W piątek ruszymy już w kierunku Sulechowa. Mimo że zagrają ze sobą dwie drużyny z górnej części tabeli, podchodzimy do tej konfrontacji bardzo spokojnie. Przede wszystkim zależy nam na tym, aby rozegrać dobre widowisko, po którym chcielibyśmy być zadowoleni, tak jak dzisiaj w Szczyrku po drugim i trzecim secie – powiedział szkoleniowiec Budowlanych Toruń.

SMS PZPS Szczyrk – Budowlani Toruń 0:3
(19:25, 11:25, 20:25)

Zobacz również:
Wyniki 14. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved