Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartosz Kurek: O powołaniu nie powinno decydować nazwisko

Bartosz Kurek: O powołaniu nie powinno decydować nazwisko

fot. Joanna Skólimowska

O Bartoszu Kurku w kwestii reprezentacji Polski od mistrzostw świata powiedziano już wiele. - Przyjemnie byłoby się stać częścią tego sukcesu, ale ten sezon w drużynie narodowej zdecydowanie nie należał w moim wykonaniu do najlepszych - otwarcie mówi zawodnik.

Przez długi czas po ogłoszeniu drużyny na mistrzostwa świata szerokim echem odbijał się brak w składzie Bartosza Kurka. Niegdyś podstawowy reprezentant Polski nie walczył z biało-czerwonymi w mundialu i nie stanął z nimi na podium. Mało tego, wokół niego powstawało coraz więcej napięcia, zarzutów – głównie w mediach, gdzie roztrząsano do maksimum jego brak. Dostało się i zawodnikowi, i Antidze, ale największą uwagę skupiała osoba Bartosza Kurka.Na mój temat w tamtym okresie pojawiło się wiele ciekawych informacji, też tych totalnie nieprawdziwych. Wolałbym teraz nie dokładać niczego od siebie. Niech ta sprawa zostanie tak jak jest, bo kolejne komentarze tylko rozpoczną niepotrzebne dyskusje – mówi Kurek, który nie chce wracać do tamtego okresu.

Mimo wszystko Kurek obserwował zmagania i naprawdę cieszy się do tej pory z sukcesu swoich kolegów. – To był jednak fantastyczny turniej w wykonaniu chłopaków. Nie przypominam sobie żadnego słabego meczu, a wszystkie spotkania oglądałem. Należą im się naprawdę wielkie gratulacje. Myślę, że świetnie trafili z formą. Przyszła w odpowiednim momencie – chwali zespół Stephane’a Antigi. Niemal gdy zadźwięczał ostatni gwizdek w mistrzostwach świata, dużą uwagę poświęcono składowi mistrzowskiej reprezentacji Polski. W tych dywagacjach często pojawiała się osoba Bartosza Kurka. Do tej pory wszyscy zastanawiają się, czy siatkarz wróci do kadry. Już nie raz pytano o to nawet Stephane’a Antigę. Francuski szkoleniowiec jest otwarty na osobę Kurka i jeśli ten będzie tylko w odpowiedniej formie, znajdzie się na jego liście. Jak widzi to sam zawodnik? – Myślę, że każdy zawodnik z aspiracjami i potencjałem marzy o tym, by grać w reprezentacji i występować w takiej imprezie jak mistrzostwa świata. Na dodatek zorganizowanej u nas w domu, w Polsce i tym bardziej, że koledzy osiągnęli najlepszy z możliwych wyników. Zaprezentowali na tym turnieju fantastyczną siatkówkę. Przyjemnie byłoby się stać częścią tego sukcesu, ale ten sezon w drużynie narodowej zdecydowanie nie należał w moim wykonaniu do najlepszych – ocenia Bartosz Kurek. Wiele razy powtarzałem, że dla mnie gra w reprezentacji to jest przyjemność. Nie gram w niej ani dla trenera, ani dla kasy. Dla mnie to jest przyjemność, honor i tylko to się liczy. Niech to posłuży za cały komentarz. O powołaniu nie powinno decydować nazwisko, wcześniejsze osiągnięcia czy to, że ktoś już przez jakiś czas był w reprezentacji – tylko aktualny poziom sportowy. Jeżeli będziemy się tego trzymać, zaowocuje to dobrymi wynikami. Tak jak miało to miejsce na mundialu – dodaje.

Po tym, jak Kurek nie znalazł się w składzie na mistrzostwa świata, skupił się trochę bardziej na sobie i swojej rodzinie, szybciej też udał się do Włoch, gdzie gra w Lube Marche Treia. To pomogło mu jeszcze bardziej stać się częścią drużyny i teraz procentuje. – Okrzepłem, a w klubie traktują mnie już jak swojego, kogoś, kogo dobrze znają. Nawiązałem bliższe znajomości z kolegami z drużyny, bo w trakcie jednego sezonu ciężko o takie relacje. Jest mi tutaj dobrze i jestem zadowolony. Pod względem sportowym też jest w porządku. Dobrze pracujemy na treningach. Jak każdy zespół mamy swoje problemy. Nie gramy tak dobrze, jak byśmy tego chcieli. Wierzę jednak w to, że do końca sezonu przed nami jeszcze wiele zwycięstw – zapewnia Bartosz Kurek.



Rozmawiała Karolina Korbecka, więcej w przegladsportowy.pl

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved