Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A K: Polskie starcie dla Katarzyny Skorupy

Serie A K: Polskie starcie dla Katarzyny Skorupy

fot. archiwum

Mecze 13. kolejki serie A rozgrywały się przy zmiennym szczęściu biało-czerwonych. Wyższość rywalek musiały uznać Berenika Tomsia i Milena Radecka. W meczu o polskim akcencie Foppapedretti Bergamo uległo Pomì Katarzyny Skorupy.

Po zeszłotygodniowym potknięciu siatkarki Busto Arsizio z polską rozgrywającą w składzie miały okazję na zrehabilitowanie się przed własną publicznością. Joanna Wołosz i jej koleżanki w imponującym stylu wróciły na zwycięskie tory. Wyższość zespołu Polki musiały uznać siatkarki Conegliano. Początki meczu nie układały się jednak po myśli miejscowych. Dominacja podopiecznych Nicoli Negro w ataku miała swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników. Przyjezdne mogły liczyć na swoją liderkę, a Emilia Nikołowa nie zawodziła. Nieco słabiej w tej części meczu prezentowały się zawodniczki Arsizio, szybko jednak odnajdując swój rytm gry. Do swojej dobrej dyspozycji wróciła Valentina Diouf, obok atakującej Azzurre zaufaniem Joanny Wołosz cieszyły się Helena Havelkova i Francesca Marconi. Przy słabnącej sile ataku przyjezdnych podopieczne Carlo Parisiego nie marnowały otrzymanych szans, a zawodniczki Conegliano sprawiały wrażenie bezradnych. Zryw gości przyszedł w odsłonie czwartej, jednak poprawie skuteczności zagrań na siatce towarzyszyła większa liczba błędów. Miejscowe bezlitośnie wykorzystywały niedociągnięcia w szeregach rywalek, a przy dobrym przyjęciu swojego zespołu (78%) Joanna Wołosz miała swobodę w rozegraniu.

Unendo Yamamay Busto Arsizio – Imoco Volley Conegliano 3:1
(21:25, 25:19, 25:19, 25:21)

Także spotkanie o podwójnym polskim akcencie rozstrzygnęło się bez podziału punktów. O ile w pierwszej rundzie fazy zasadniczej podopieczne Davide Mazzantiego wygrały po tie-breaku, o tyle tym razem nie pozwoliły rywalkom na tak wiele. Z konfrontacji polskich rozgrywających zwycięsko wyszła Katarzyna Skorupa. Atutem Pomì niewątpliwie była siła zespołowości, trudno wyróżnić jedną zdecydowaną liderkę w zespole gospodyń. Najwięcej oczek (18) na swoim koncie zapisała Marika Bianchini, jednak równie często Katarzyna Skorupa kierowała piłki do Valentiny Tirozzi, zdobywczyni 16 punktów. Przy mniejszej próbie i ponad 50% efektywności mocne trio miejscowych uzupełniała Jovana Stefanović. W zespole Mileny Radeckiej nie zawodziła Sara Loda, jednak finalnie dobra gra liderki Bergamo okazała się niewystarczająca. Wyjątkowo wyrównana była pierwsza partia meczu, niemal na przestrzeni całego seta utrzymywała się gra na styku, dopiero w kluczowym fragmencie seta przewaga gospodyń zostawiła zespół Mileny Radeckiej w tle. Niespełna pół godziny później sytuacja się odwróciła i po triumfie ekipy Stefano Lavariniego gra rozpoczęła się od nowa. Wyższy poziom koncentracji, przekładający się na skuteczność na siatce, sprzyjał miejscowym. Utrzymując bezpieczną, kilkupunktową zaliczkę siatkarki Pomì Casalmaggiore wygrały 3:1, zapisując na swoim koncie pełną pulę punktów.



Pomì Casalmaggiore – Foppapedretti Bergamo 3:1
(25:21, 20:25, 25:18, 25:23)

Trudne zadanie czekało Berenikę Tomsię i jej Montichiari. Podopieczne Leonardo Barbieriego o cenne oczka w ligowej klasyfikacji walczyły z aktualnym wiceliderem z Modeny. W pierwszej rundzie tej części rozgrywek to zespół Polki zdominował rywalki, tym razem nie było tak łatwo. Do końcowego rozstrzygnięcia konieczne było rozegranie pięciu partii i dopiero ponaddwugodzinne starcie wyłoniło triumfatora. Siatkarkom z Modeny udał się rewanż, a niekwestionowaną liderką swojego zespołu była Samanta Fabris. Najlepiej punktująca gospodyń zanotowała imponujący wynik, zapisując na swoim koncie 40 oczek, przy pozytywnej, 50-procentowej efektywności. Po drugiej stronie siatki nie zawodziła Berenika Tomsia. Spotkanie 13. kolejki było kolejnym dobrym w wykonaniu Polki, która do ogólnego dorobku swojego zespołu dodała 32 punkty. Także średnia nota w ataku (46%) potwierdziła, że to właśnie Berenika Tomsia była najjaśniejszą postacią swojego zespołu. O wyrównanym poziomie spotkania najlepiej świadczy fakt, że trzy z pięciu rozegranych setów rozstrzygały się na przewagi. Także odsłonę decydującą zakończyła gra na styku, więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, w kluczowych momentach ręki w ataku nie zwalniała Fabris.

Liu Jo Modena – Metalleghe Sanitars Montichiari 3:2
(25:14, 25:23, 26:28, 24:26, 18:16)

Zobacz również:
Wyniki 13. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved