Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Atom Trefl Sopot przed trudnym zadaniem we Włoszech

Puchar CEV: Atom Trefl Sopot przed trudnym zadaniem we Włoszech

fot. Dariusz Stoński

PGE Atom Trefl Sopot w środę zmierzy się w 1/4 Pucharu CEV z Prosecco Doc-Imoco Conegliano. Rywalizacja zapowiada się ciekawie i... znajomo. Na włoskiej ławce trenerskiej zobaczymy Nicolę Negro i Rossano Bertocco, a w składzie Neriman Ozsoy.

Sopocianki udały się do Włoch w poniedziałkowe popołudnie. W porannym treningu w ERGO ARENIE brały udział wszystkie siatkarki łącznie z Brittnee Cooper i Deją McClendon, które przez drobne urazy nie wystąpiły w spotkaniu z Impelem Wrocław. Ten zaś mecz Orlen Ligi wygrany przez Atomówki koncertowo 3:0 dodał im pewności siebie przed wyjazdem na Półwysep Apeniński. – Humory, nasze morale i wiara w siebie z pewnością polepszyły się i wzrosły, więc jedziemy do Włoch w optymistycznych nastrojach – zapewnia Klaudia Kaczorowska, przyjmująca PGE Atomu Trefla Sopot.

Mecz z Impelem pokazał, że sopocianki mocno poprawiły boiskową koncentrację i wyeliminowały dokuczające im przestoje w grze. W Pucharze CEV te dwie rzeczy mogą okazać się szalenie ważne, bo tu walka zakończy się po dwumeczu. – Mamy świadomość, że ten mecz w Pucharze CEV jest ważny, bo tam już nie można pozwolić sobie na porażkę. Kto po dwumeczu przegra, ten odpadnie. Dlatego uważam, że wyjeżdżając tam, trzeba zrobić jak najwięcej – ocenia Izabela Bełcik, kapitan PGE Atomu Trefla.

Prosecco Doc-Imoco Conegliano jest obecnie 4. drużyną włoskiej Serie A. Na swojej drodze w Pucharze CEV spotkali dotąd Chemika Jużnyj, z którym dwukrotnie wygrali 3:1, a w kolejnej rundzie Novą KBM Branik Maribor. Ze słoweńską drużyną Włoszki najpierw wygrały 3:0, a później zwyciężywszy w meczu rewanżowym w dwóch potrzebnych do awansu setach, przegrały po tie-breaku. Zespół z Conegliano boryka się także z problemami kadrowymi – ze składu wypadła Alisha Glass. Kontuzja byłej rozgrywającej PGE Atomu Trefla i aktualnej mistrzyni świata okazała się na tyle poważna, że klub ściągnął w jej miejsce Michę Hancock. Amerykanka w 2013 roku wywalczyła razem z Deją McClendon mistrzostwo amerykańskiej ligi uniwersyteckiej. W pierwszym meczu z Atomówkami jednak nie zagra – obecnie przebywa bowiem na szerokim zgrupowaniu kadry m.in. z nową siatkarką PGE Atomu Trefla, Falyn Fonoimoaną.



Atomówki w dotychczasowych potyczkach Pucharu CEV nie miały najmniejszych problemów z wyeliminowaniem belgijskiego Gea Happel Amigos Zoersel (dwie wygrane 3:0). Rewanż z Włoszkami rozegrają w ERGO ARENIE 22 stycznia o 20:30. W awansie do dalszej fazy liczyć się będą sety, a w przypadku takiego samego bilansu zwycięzcę rywalizacji wyłoni tzw. złoty set.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved