Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Mistrz Polski za mocny dla walecznych inżynierów

PlusLiga: Mistrz Polski za mocny dla walecznych inżynierów

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Trzy sety wystarczyły siatkarzom Skry Bełchatów do zwycięstwa. Ambitni akademicy nie ustępowali wyżej notowanym rywalom, mając swoje szanse na wygranie drugiej partii meczu, ostatecznie jednak w kluczowych momentach swoją klasę potwierdzili bełchatowianie.

Już pierwsza akcja meczu obfitowała w wymiany cios za cios, ostatecznie warszawianie nie poradzili sobie w obronie i pierwszy punkt padł łupem siatkarzy PGE Skry Bełchatów. Na początku meczu toczyła się walka punkt za punkt. Oba zespoły wykorzystywały swoje szanse w ataku, jednak gospodarze częściej mylili się w polu serwisowym. Po dwóch udanych atakach Michała Winiarskiego z pipe’a i skutecznym bloku jako pierwszym przewagę udało się zbudować graczom Skry. Po asie serwisowym Facundo Conte goście prowadzili już czterema oczkami (12:8). Uruchomienie wszystkich stref ataku umożliwiło bełchatowianom wypracowanie na drugiej przerwie technicznej już pięciu oczek nadwyżki, po której jeszcze punkt z zagrywki dołożył Winiarski. W drugiej części seta podopieczni Miguela Falaski utrzymywali pięć, sześć punktów przewagi. Nicolas Uriarte posyłał piłki w kontrach do swoich środkowych i Mariusza Wlazłego, którzy punktowali odrobinę wycofanych do defensywy młodych graczy AZS-u Politechniki Warszawskiej. Mistrzowie Polski pewnie prezentowali się w przyjęciu, od czasu do czasu kąsali także rywali swoją zagrywką. Po błędzie Sacharewicza PGE Skra Bełchatów pewnie wygrała pierwszą odsłonę 25:18.

Otwarcie partii drugiej miało bliźniaczo podobny przebieg do początku premierowej odsłony. Gospodarze dobrze grali zagrywką, bełchatowscy przyjmujący mieli problemy z floatami Bartłomieja Lemańskiego i Piotra Lipińskiego. Po uderzeniu Aleksandra Śliwki z prawej skrzydła to akademicy uzyskali minimalną zaliczkę na pierwszym regulaminowym czasie. W środkowej części seta akademicy po udanych zbiciach Michała Filipa i Artura Szalpuka wypracowali dwa oczka zaliczki (12:10), później sprawy w swoje ręce wziął Śliwka, którego atomowe uderzenia sprawiły, że AZS „odjechał” na 16:13 podczas drugiej przerwy technicznej, jednak po niej bełchatowianie od razu odrobili straty, co zmusiło szkoleniowca Bednaruka do wzięcia przerwy dla swojego zespołu. Od tego momentu rozgorzała gra punkt za punkt. Na lewej flance ataki raz po raz kończył Winiarski, dłużny nie pozostawał po drugiej stronie siatki jego vis a vis Szalpuk. Błędy w ataku gospodarzy sprawiły, że Skra Bełchatów w końcówce odskoczyła na dwa oczka (24:22), a skrócona zagrywka Conte zamknęła seta numer dwa. Pomimo wyrównanej walki to mistrzowie Polski zwyciężyli 25:22 i objęli prowadzenie w hali Torwar już 2:0.

Także początek trzeciego seta został naznaczony wyrównaną grą obu ekip do stanu 4:4. Później znakomicie dysponowany Winiarski huknął z zagrywki i długa akcja padła łupem przyjezdnych, przez co bełchatowianie objęli dwupunktowe prowadzenie (6:4). Uderzenie hakiem Conte sprowadziło oba zespoły na pierwszą przerwę techniczną przy wyniku 8:6 dla siatkarzy Skry. Efektowny blok Winiarskiego dał podopiecznym Miguela Falaski już cztery oczka przewagi (12:8). Uruchamiany raz po raz na środku siatki Srećko Lisinac zdobywał cenne punkty, które pomagały Skrze Bełchatów utrzymywać bezpieczną zaliczkę, która na drugim regulaminowym czasie wynosiła już pięć oczek. Kolejne skuteczne bloki graczy z województwa łódzkiego zaprowadziły na tablicy świetlnej wynik 20:13. Gospodarze nie wystrzegali się też błędów własnych. Po dwóch dość wyrównanych setach, w partii trzeciej bełchatowianie, osiągając sporą przewagę punktową, spokojnie prowadzili swoją grę. Na zmianę zadaniową pojawił się jeszcze Nicolas Marechal, który zaraz po wejściu popisał się piorunującym serwisem, zaprowadzając wynik 22:14. Kropkę nad „i” postawił atakiem ze środka Lisinac. PGE Skra Bełchatów zwyciężyła 25:17 i w całym meczu 3:0. Młodzi akademicy walczyli dzielnie, jednak nie wystarczyło to na chociażby urwanie punktów mistrzom Polski. Bełchatowianie zgarnęli pełną pulę, jednak nadal pozostają na trzeciej lokacie w tabeli PlusLigi ze stratą jednego punktu do prowadzącej Resovii Rzeszów i drugiego w kolejności Trefla Gdańsk. Drużyny te zgromadziły na swoim koncie po 47 oczek.



MVP spotkania – Michał Winiarski

AZS Politechnika Warszawska – PGE Skra Bełchatów 0:3

(18:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
AZS Politechnika Warszawska: Lipiński (2), Lemański (3), Filip (11), Śliwka (10), Szalpuk (9), Sacharewicz (7), Olenderek (libero) oraz Depowski i Bieńkowski
Skra Bełchatów: Lisinac (8), Wlazły (7), Conte (14), Wrona (4), Uriarte (1), Winiarski (15), Piechocki (libero) oraz Kłos (2) i Marechal (1)

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved