Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol Ostrołęka nie sprostał Warcie

I liga M: Pekpol Ostrołęka nie sprostał Warcie

fot. archiwum

Od zwycięstwa w nowym roku rozpoczęła Warta Zawiercie, pokonując Pekpol Ostrołęka 3:1 w wypełnionej po brzegi hali. Z dorobkiem 16 punktów nadal jednak zajmuje 12. miejsce w tabeli I ligi mężczyzn.

Już na początku seta goście uzyskali dwupunktowe prowadzenie, lecz tuż przed przerwą bloki Syguły z Swodczykiem dały im prowadzenie 8:7. Sporo punktował w zespole gospodarzy atakujący Damian Zborowski, który dał prowadzenie po kontrze 14:12, a potem jeszcze powiększył przewagę do 20:15. Pekpol Ostrołęka zmniejszył szybko straty trzema atakami Grzegorza Białka i blokiem Damiana Borucha na Swodczyku (21:19). Końcówka seta należała do Warty, a świetnie poradził sobie na środku siatki Bartosz Dzierżanowski, który najpierw zdobył punkt z ataku, a następnie zablokował Wdowiaka (25:20).

Gospodarze dobrze rozpoczęli drugiego seta, bo prowadzili po bloku Dzierżanowskiego 6:3, a Marcin Kantor atakiem doprowadził do przerwy przy stanie 8:5. Po niej goście zmniejszyli straty kiwką rozgrywającego Piotra Milewskiego i blokiem Borucha (8:7), a potem jeszcze objęli prowadzenie 14:11 dzięki dobrym serwom Damiana Wdowiaka. Goście kontrolowali sytuację do końca seta, lecz mając już piłki setowe, zafundowali sobie nerwówkę (24:20). Przy mocnej zagrywce Macieja Janikowskiego Warta najpierw wyrównała, a potem jeszcze dorzucił asa serwisowego na 25:24. Kolejny raz można było podziwiać rywalizację pomiędzy dwoma atakującymi z numerem 13. na koszulkach, którzy pociągnęli seta do stanu 29:29. Niestety dla gospodarzy nieporozumienie w przyjęciu piłki zakończyło seta 29:31.

Do pierwszej przerwy technicznej trzeciego seta gospodarze prowadzili 8:7, ale już po niej wyraźnie odskoczyli. Dobrze funkcjonował blok Warty, a swoje także dorzucił zagrywką Mateusz Auguścik (16:9). Do stanu 22:15 oba zespoły grały już punkt za punkt, choć wiele popełniali przy tym błędów. Straty dwoma asami serwisowymi zmniejszył Michał Przybylski, lecz po przerwie dla trenera Dominika Kwapisiewicza minimalnie zaserwował w aut (23:17). Seta zakończył Damian Zborowski, zdobywając punkt atakiem i z zagrywki (25:18).



Czwartego seta od prowadzenia 3:0 rozpoczęli zawiercianie, a rękę do tego przyłożył Łukasz Swodczyk. Na przerwę techniczną schodzili przy stanie 8:6 po pojedynczym bloku Bartosza Dzierżanowskiego na Karolu Szczygielskim. Po czasie dołożył kolejne punkty z ataku i bezpośrednio z zagrywki (12:6). Goście mieli sporo problemów ze skończeniem swoich ataków, co mściło się na nich przy kontrach rywali (17:9). Do końca seta grali już bez wiary w odwrócenie losów spotkania i dostawali punkty głównie po błędach na zagrywce gospodarzy. Ostatnie piłki seta zdobył Zborowski, wygrywając także 25:18.

Kolejne spotkania Warta Zawiercie rozegra z drużynami, które zajmują niższą pozycję w tabeli. Już w środę zmierzą się z Avią Świdnik na wyjeździe, a w niedzielę u siebie, lecz w hali przy ul. Blanowskiej z Caro Rzeczyca.

MVP: Dawid Ogórek

Statystyki drużynowe:
Punkty: 104 – 87
Atak: 54 – 48
Blok: 13 – 8
Zagrywka: 7 – 5
Po błędzie: 30 – 26

Warta Aluron Virtu Zawiercie – Pekpol Ostrołęka 3:1
(25:20, 29:31, 25:18, 25:18)

Składy drużyn:
Warta: Janikowski (5), Swodczyk (10), Kantor (3), Syguła (4), Dzierżanowski (14), Zborowski (26), Ogórek (libero) oraz Auguścik (6), Szarek (5), Mysera i Leszczawski (1)
Pekpol: Milewski (3), Zalewski (9), Białek (12), Szczygielski (11), Wdowiak (13), Boruch (7), Saczko (libero) oraz Przybylski (2), Szałański (1) i Obermeler (3)

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved