Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Daszkiewicz: Szkoda, po prostu szkoda

Dariusz Daszkiewicz: Szkoda, po prostu szkoda

fot. archiwum

- Kompletnie nie realizujemy tego, co sobie zakładamy. Latamy przy tej siatce, ale przy tak dobrej grze przeciwnika trudno nam go zablokować - ocenił grę swojego zespołu w meczu z BBTS-em trener Dariusz Daszkiewicz.

Mieliśmy swoje szanse wcześniej, wiele piłek setowych, trzeba było tylko to wykorzystać – powiedział trener kielczan po spotkaniu. Ostatnia partia tego meczu zakończyła się wynikiem 37:39. – Zagraliśmy źle w ataku. Inna sprawa, że w ostatnim secie i tak to najlepiej wyglądało. Tu można mieć pretensje za pojedyncze piłki, między innymi za tą ostatnią, która była beznadziejnie zaatakowana. Ale patrzmy wcześniej – mieliśmy problemy w pierwszym secie, jeszcze większe w drugim i w trzecim podobnie. A Bielsko zagrało tak, jak się tego spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że ciężar gry będzie spoczywał na doświadczonych zawodnikach – Kapelusie i Gonzalezie. Jednak nie radziliśmy sobie z ich atakami. Szczególnie z Argentyńczykiem – nie mogliśmy go zatrzymać. Zaatakował nas 45 razy, przy czym miał 60 procent skuteczności. A u nas… Aż muszę spojrzeć w statystyki (chwila analizy – przyp. red.). No tak, Buchowski 50 procent. A pamiętamy, że Adrian przez półtora seta grał słabo, dopiero potem się obudził. Szkoda, że inni się do niego nie dostosowali – mówi Daszkiewicz.

Zdaniem Daszkiewicza zawodziła także gra w obronie. – Przede wszystkim w czwartym secie kluczowa była gra na linii blok-obrona. Kompletnie nie realizujemy tego, co sobie zakładamy. Latamy przy tej siatce, ale przy tak dobrej grze przeciwnika trudno nam go zablokować.

Ostatni set wzbudził sporo emocji. Między zawodnikami iskrzyło, ale ciekawie było też na trybunach. Niektórzy kibice długo po wyjściu z hali debatowali nad jedną sytuacją, gdy punkt zdobył Jose Luiz Gonzalez. Problem z jej oceną miała sędzia główna, która poprosiła o challenge. Według drugiego sędziego po wideoweryfikacji, autu nie było, choć wielu obserwatorów z trybun widziało coś zupełnie innego. Gdyby sędzia wskazał wtedy punkt dla Effectora, to bylibyśmy świadkami tie-breaka.



Emocjonującego seta, jak i całe spotkanie w podobnym tonie skomentował Piotr Gruszka.W czwartym secie widzieliśmy mnóstwo zwrotów akcji. Najpierw my mieliśmy 2-3 piłki meczowe, potem kielczanie mogli wiele razy zakończyć tę partię na swoją korzyść. Ale na szczęście te wszystkie ataki wybroniliśmy. Emocje były do samego końca, dla mojego zespołu wygrana w takich okolicznościach jest niezwykle cenna – powiedział Piotr Gruszka, odnosząc się jednocześnie do tarć, jakie miały miejsce między zawodnikami na boisku. – Walczyliśmy, a Kielce robiły dokładnie to samo. Taka taktyka, żeby te sporne sytuacje rozwiązywać emocjami i jest to zupełnie normalne. Jestem jednak zadowolony z postawy pierwszej sędziny i to nie dlatego, że wygrałem. Po prostu świetnie rozładowywała emocje. Jej uśmiech sprawiał, że szybko wracaliśmy do rytmu grania. Może dlatego, że jest kobietą? Dawno nie widziałem, żeby ktoś tak normalnie prowadził mecz. Emocje były z obu stron, ja miałem pretensje, trener Daszkiewicz swoje też, ale trudno, żeby w takim meczu, z taką ilością punktów, ich nie było – przekonywał Gruszka.

BBTS sobotni mecz rozpoczął niezbyt dobrze, bo pierwszy set zakończył się wygraną Effectora. Szkoleniowiec bielskiego zespołu upierał się jednak, że wcale to źle nie wyglądało. – Tak naprawdę przegraliśmy go na samym początku. Najpierw wybroniliśmy trzy piłki, ale ich nie skończyliśmy w kontrach. Potem Bieniek miał dwa asy serwisowe i to, co Effector wtedy wypracował, po prostu dowiózł do końca. Jestem zadowolony z postawy zespołu. Graliśmy bardzo dobrze blok-obrona. Przez całe spotkanie graliśmy z chęcią dotknięcia piłki na bloku w obronie, wyprowadziliśmy też mnóstwo udanych kontrataków. I ten pierwszy set był podobny, szkoda że przespaliśmy sam początek – skwitował trener wczorajszych zwycięzców.

*Rozmawiał Tomasz Porębski (cksport.pl )

źródło: cksport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved