Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Niespodzianka w Olsztynie, akademicy ograli Resovię

PlusLiga: Niespodzianka w Olsztynie, akademicy ograli Resovię

fot. plusliga.pl

Zacięte spotkanie w 19. kolejce PlusLigi rozegrali siatkarze AZS-u Olsztyn i Resovii Rzeszów. Gospodarze po dwóch setach prowadzili z wicemistrzami Polski 2:0. Ostatecznie jednak o wyniku meczu decydował tie-break, w którym lepsi byli olsztynianie.

Początek spotkania był wyrównany. Do stanu po 7 toczyła się bowiem walka punt za punkt, a na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli goście (8:7). Po wznowieniu gry rzeszowianie powiększyli swoją przewagę do dwóch oczek i utrzymali ją do drugiej regulaminowej pauzy w secie (16:14). Po czasie straty zaczęli jednak odrabiać olsztynianie. Nieco pomogli im w tym rywale. Przy wyniku 16:18 najpierw na zagrywce pomylił się bowiem Dawid Dryja, a następnie w ataku błąd popełnił Marko Ivović (18:18). Chwilę potem, niespodziewanie, po zaciętej wymianie ciosów, było już 24:22 dla akademików. Seta skutecznym zbiciem zakończył Frantisek Ogurcak (25:23).

Podbudowani sensacyjnym otwarciem meczu gospodarze dobrze weszli też w kolejną partię. Szybko wyszli w niej na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Rzeszowianie jednak nie zamierzali odpuszczać i chwilę potem zmniejszyli straty do jednego oczka (7:8). Po czasie jednak podopieczni Andrei Gardiniego znów zaczęli rywalom odskakiwać i wkrótce prowadzili aż siedmioma punktami (16:9). Po powrocie na parkiet z drugiej przerwy technicznej przewaga miejscowych stale rosła. Niebawem olsztynianie wygrywali już 19:10. Stało się jasne tym samym, że pewnie zmierzają oni do zwycięstwa w secie. Ostatecznie triumfowali w nim 25:15.

Trzecią partię od prowadzenia zaczęli tym razem wicemistrzowie Polski. Po początkowej wymianie punkt za punkt odskoczyli oni gospodarzom na dwa oczka. Podczas pierwszej przerwy technicznej górą jednak ponownie byli siatkarze AZS-u (8:5). Trzypunktowe prowadzenie utrzymywali oni do stanu 11:8. Wówczas rzeszowianie zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do remisu po 13. Na drugim regulaminowym czasie jednak minimalnie lepsi wciąż byli olsztynianie (16:15). Po wznowieniu gry do stanu po 19 zespoły grały punkt za punkt. W końcówce na prowadzeniu znaleźli się siatkarze z Rzeszowa, którzy zbudowali trzypunktową przewagę (22:19). Nie oddali już dobrego wyniku do końca seta, którego wygrali 25:21.



Podopieczni Andrzeja Kowala dobrze rozpoczęli też czwartą odsłonę pojedynku, w której szybko wygrywali 3:0. Równie szybko jednak rywale odrobili straty i wyszli na prowadzenie 5:3, a gra wyrównała się. Przy stanie 7:7 rzeszowianie zdołali odskoczyć na dwa oczka (9:7). Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły już przy wysokim prowadzeniu gości – 16:11. Po powrocie na boisko przewaga Resovii jeszcze wzrosła i wkrótce była aż siedmiopunktowa (20:13). Tak wysokiego prowadzenia w końcówce rzeszowianie już nie oddali, wygrywając partię 25:19 i doprowadzając tym samym do tie-breaka.

W decydującą odsłonę lepiej weszli gospodarze, którzy już na samym początku uzyskali aż siedem oczek przewagi (8:1). Z tak wysoką zaliczką olsztynianie kontrolowali wydarzenia na boisku i nie dali już rzeszowianom dojść w tym secie do głosu. Stale utrzymywali wysokie prowadzenie, wygrywając tie-breaka ostatecznie do 10, a całe spotkanie, sensacyjnie, 3:2.

Indykpol AZS Olsztyn – Asseco Resovia Rzeszów 3:2
(25:23, 25:15, 21:25, 19:25, 15:10)

Składy zespołów:
AZS: Dobrowolski, Bednorz (16), Szymański (20), Zajder (1), Hain (7), Ogurcak (17), Potera (libero) oraz Zniszczoł (11), Łuka (1) i Zatko (1)
Resovia: Nowakowski (11), Ivović (16), Schoeps (5), Drzyzga (2), Penczew (14), Dryja (8), Ignaczak (libero) oraz Lotman, Tichacek (2), Perłowski, Buszek (10) i Holmes (1)

Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved