Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Cuprum z kolejną ligową wygraną

PlusLiga: Cuprum z kolejną ligową wygraną

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Siatkarze prowadzeni przez trenera Cretu nie zwalniają tempa. Cuprum Lubin w 19. kolejce PlusLigi, pokonując na wyjeździe Czarnych Radom, odniósł swoje czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu. Lubinianie z Radomia wywieźli komplet punktów, wygrali bowiem 3:1.

Od początku spotkania lubinianie postawili na dobrą zagrywkę i choć popełniali też błędy, to udało im się szybko objąć prowadzenie 6:4. Przyczyniły się zapewne do tego dwa asy serwisowe – Romacia i Paszyckiego. W kolejnych akcjach obie drużyny punktowały przez długi czas atakami, nie popełniały błędów, a uderzali kolejno i skrzydłowi, i środkowi. Gdy radomianie punktowali blokiem, przewaga gości była minimalna – 11:10, ale w dalszej części seta nadal toczyła się wyrównana walka pod delikatnym przewodnictwem beniaminka PlusLigi. Radomska ekipa walczyła jednak do samego końca i po bloku Westphala wyrównała stan rywalizacji na 16:16, z kolei po błędzie w ataku świetnie grającego Paszyckiego objęła prowadzenie 18:17. Środkowy Cuprum szybko zrewanżował się asem serwisowym i wyprowadził tym samym swój zespół na prowadzenie 20:18. W końcówce niemoc w ataku Oivanena stworzyła okazję Trommelowi do kontry, a następnie po błędzie Fina lubinianie wygrali w secie 25:21.

Dobra gra lubinian pozwoliła im odskoczyć już w pierwszych akcjach na 3:1, a gdy Borovnjak uderzył z pipe’a w kontrze, o przerwę poprosił trener Prygiel. Goście prowadzili już 6:3. Pojedynczy blok Kampy na Serbie dał radomianom sygnał do walki, a miejscowi zbliżyli się do rywali na jeden punkt. Kiedy jednak trzeba było, Romać punktował ponownie w tym meczu z pola zagrywki, czym dołożył cegiełkę do trzypunktowej nadwyżki swojego zespołu (12:9). Również Borovnjak, gdy powędrował za linię końcową boiska, mocno dał się we znaki przeciwnikom, którzy mieli duże problemy ze skończeniem ataków – to wykorzystywali kolejno Trommel i Paszycki, a na drugim czasie technicznym zespół Cuprum prowadził 16:10. Sytuacja diametralnie się zmieniła, gdy radomski zespół do walki poderwał z pola zagrywki Oivanen. Seria świetnych bloków Czarnych i licznych błędów gości – zwłaszcza w ataku – sprawiła, że po kolejnym bloku, tym razem Plińskiego i Kampy, to wojskowi prowadzili 21:18. Choć punkt zdobyty zagrywką przez Trommela odebrał przewagę gospodarzom (22:21), to jednak w końcówce bloki radomian na atakującym Romaciu dały im zwycięstwo w tej partii (25:23).

Walka w meczu rozpoczęła się więc od nowa, a pierwsze akcje seta trzeciego to wymiana ognia z obu stron boiska. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny zeszły po tym, jak Michalski zatrzymał Żalińskiego, a Trommel uderzył z kontry, dając Cuprum pierwsze dwupunktowe prowadzenie w secie (8:6). Mimo to Czarni nie odpuszczali i toczyli z rywalami zaciętą walkę, natomiast gdy Oivanenowi udało się skończyć długą akcję – gospodarze odebrali przeciwnikom prowadzenie (11:10). Ekipa z Radomia długo się nim nie nacieszyła. Czujny w bloku nadal był Paszycki i od tej akcji przez chwilę prym wiedli goście, co pozwoliło im odskoczyć na 16:13. Obie drużyny postawiły na konkretne akcje, nie popełniały błędów, co zapewniło widowisko na najwyższym poziomie. Cały czas już do końca partii na prowadzeniu utrzymywał się zespół trenera Cretu, choć Czarni Radom podjęli jeszcze próbę pościgu w samej końcówce partii, ale pojedyncza kontra Oivanena nie była w stanie nic zmienić i zespół Cuprum objął prowadzenie w meczu 2:1.

Początek kolejnej odsłony to koncertowa gra Paszyckiego, po którego bloku i kontrze goście prowadzili 4:1. Zielone światło do pościgu dał jeszcze Czarnym Westphal, a gdy wsparł go kontrą Oivanen, na tablicy wyników był remis 6:6. Taki stan rzeczy utrzymywał się do momentu, gdy drużyny remisowały 10:10. Wtedy w polu zagrywki stanął Borovnjak i punktował bezpośrednio, wcześniej błędy radomian dołożyły też kolejne punkty na konto Cuprum i tym sposobem, po ataku z przechodzącej Michalskiego, beniaminek PlusLigi prowadził 15:11. Od razu po przerwie technicznej Pliński skutecznymi dwoma akcjami w bloku odrobił część strat swojego zespołu (15:16), ale rywale nadal grali bardzo skutecznie – również w bloku – i po punkcie zdobytym tym elementem przez Paszyckiego znowu mieli trzy punkty nadwyżki (19:16). Chwila rozprężenia w ataku Cuprum kosztowała lubianin utratę przewagi, a wojskowi wyrównali po 19. Niedługo potem świetna zagrywka Żalinskiego wyprowadziła ich na prowadzenie 21:20, a podwyższył je chwilę później kontrą Oivanen (23:21). Od tego momentu na boisku rozpoczęła się siatkarska wojna nerwów. Obie drużyny wymieniały się atakami, miały kolejne piłki setowe – Czarni i meczowe – Cuprum. Próbę nerwów wytrzymali lepiej lubińscy blokujący i po długiej walce to oni zakończyli seta wynikiem 30:28 i cały mecz wygraną 3:1.

Cerrad Czarni Radom – Cuprum Lubin 1:3
(21:25, 25:23, 23:25, 28:30)

Składy zespołów:
Czarni: Pliński (9), Grzechnik (1), Żaliński (14), Westphal (14), Kampa (4), Oivanen (24), Kowalski (libero) oraz Wachnik, Ratajczak (3) i Kędzierski
Cuprum: Borovnjak (13), Trommel (22), Michalski (10), Paszycki (18), Romać (12), Łomacz (3), Rusek (libero) oraz Łapszyński i Gorzkiewicz



Zobacz również:
Wyniki 19. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved