Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Krzysztof Zapłacki: Zabrakło koncentracji

Krzysztof Zapłacki: Zabrakło koncentracji

fot. Mateusz Siwiec

W hicie 19. kolejki górą okazała się drużyna Jastrzębskiego Węgla. Mimo udanego początku ekipa z Kędzierzyna-Koźla uległa rywalom 1:3. - Myślę, że przede wszystkim zabrakło konsekwencji w naszym działaniu - komentował Krzysztof Zapłacki.

Co zadecydowało o tym, że nie udało wam się dzisiaj urwać rywalom żadnych punktów?

Krzysztof Zapłacki:Myślę, że przede wszystkim zabrakło konsekwencji w naszym działaniu. Po bardzo emocjonującym pierwszym secie, w którym walka toczyła się punkt za punkt i który udało nam się wygrać, zgubiliśmy swój rytm. Zamiast pójść za ciosem, to gdzieś siedliśmy i zaczęliśmy grać po prostu słabo. Nie wiem, czym to jest spowodowane, na pewno szkoda tego wyniku, ponieważ ten mecz dobrze się zapowiadał. Po zaciętej walce wygraliśmy pierwszą partię i to powinno nas podbudować, a nie załamać. I chociaż nie umiem tego wyjaśnić, to te trzy kolejne sety nie powinny tak wyglądać.

Nie da się ukryć, że po pierwszym secie wasi kibicie spodziewali się bardziej wyrównanego widowiska. Zgubił was brak koncentracji?



– Trudno powiedzieć, czym była spowodowana nasza słaba dyspozycja w kolejnych odsłonach. Gdybyśmy to wiedzieli, to na pewno byśmy to zmienili. Jedyne, co mogę powiedzieć, to jest to, że naprawdę szkoda tego spotkania. Liczyliśmy dzisiaj na trzy punkty, tym bardziej że ten mecz rozpoczęliśmy dobrze i powinniśmy pójść za ciosem, ale niestety tak się nie stało.

Wasza forma w tym sezonie jest bardzo niestabilna. Czym to jest spowodowane?

– Moim zdaniem albo gramy bardzo dobrze, albo gramy bardzo źle. Jesteśmy albo biali, albo czarni. Nie ma takiego wypośrodkowania i brakuje stabilności. Fakt faktem, że kontuzje, które pojawiają się w naszej drużynie, nie pomagają, ponieważ wykluczyły nam dwóch podstawowych zawodników. Natomiast mamy skład taki, jaki mamy, ciężko trenujemy i mimo wszystko powinniśmy pokazywać wysoki poziom. Chłopaki (Paweł Zatorski i Michał Ruciak – przyp. red.) do nas niedługo wrócą, ale póki co musimy ich godnie zastąpić i pokazać, że potrafimy wygrywać, ponieważ ludzie przychodzą na halę nie po to, aby oglądać nasze porażki tylko zwycięstwa.

W związku z kontuzjami, o których wspominałeś, musiałeś zmienić pozycję. Na co dzień jesteś przyjmującym, a tym razem musiałeś zagrać jako libero. Jak odnalazłeś się w nowej roli? Ciężko ci było się przestawić?

– Powiem szczerze, że na początku miałem pewne problemy związane z tą zmianą, ale jak to się mówi – im dalej w las tym lepiej. Gram nominalnie na przyjęciu, a jako libero po prostu nie atakuję. Dobrze dogaduję się z całą drużyną, przez ostatnie dwa tygodnie na treningach ćwiczyłem jako libero i myślę, że nie było aż tak źle, chociaż wiadomo, że zawsze jest coś do poprawienia. Można powiedzieć, że Paweł (Zatorski – przyp. red.) jest w tym klubie niezastąpiony, a ja po prostu starałem się na tyle, na ile potrafiłem go godnie zmienić.

Następny mecz rozegracie już za niespełna tydzień, a waszym rywalem będzie turecki Arkas Izmir. Jak przygotowujecie się do tego spotkania?

– Do każdego spotkania przygotowujemy się tak samo, ponieważ każde spotkanie chcemy wygrać i w każdym spotkaniu chcemy zaprezentować naszą najlepszą siatkówkę. Wiadomo, że Arkas Izmir to naprawdę bardzo dobry zespół, ale gwarantuję, że zrobimy wszystko, aby odnieść zwycięstwo. Będziemy starali pokazać się z jak najlepszej strony, aby jakoś zrewanżować się kibicom za naszą słabszą formę i przede wszystkim, żeby udowodnić samym sobie, że jesteśmy dobrym zespołem, który może walczyć o najwyższe cele.

Nie sposób nie zauważyć, że dużo wspominasz o kibicach. Czy w związku z tym atut własnej hali i publiki jest dla ciebie istotny?

– Na pewno nasi kibice, którzy nas wspierają, bardzo nam tym pomagają. Natomiast my wszędzie staramy się wygrywać, nie tylko u siebie, ale również na wyjazdach. Wychodzimy na parkiet po to, aby odnosić zwycięstwa i pokazywać całą swoją jakość. Wiadomo, że z tą własną publicznością po prostu jest zdecydowanie przyjemniej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved