Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Czołowa czwórka ubiegłego sezonu skrzyżuje rękawice

Orlen Liga: Czołowa czwórka ubiegłego sezonu skrzyżuje rękawice

fot. archiwum

Druga seria gier w nowym roku przywita kibiców dwoma hitami. W sobotę zmierzą się ze sobą cztery najlepsze zespoły poprzedniej kampanii. Również tego dnia swój mecz rozegra aktualny wicelider - Polski Cukier Muszynianka.

W pierwszym z sobotnich meczów Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmie hegemona z Polic. Przed siatkarkami Juana Manuela Serramalery bardzo trudne zadanie, bowiem mistrzynie Polski nie przegrały żadnego z dotychczasowych 14 spotkań ligowych, co więcej – straciły w nich zaledwie 5 setów. Ekipa z Zagłębia w noworocznej kolejce pokonała 3:1 Pałac Bydgoszcz. Stracony set (w dodatku przegrany do 18) ze zdecydowanie najsłabszą drużyną w stawce nie wywołał entuzjazmu w szeregach czwartej ekipy poprzedniego sezonu Orlen Ligi. By mieć szansę na jakąkolwiek zdobycz podczas sobotniej konfrontacji, dąbrowianki będą musiały zaprezentować się zdecydowanie lepiej. Obaw przed tym spotkaniem nie należy spodziewać się w Policach. Kilka dni temu podopieczne Giuseppe Cuccariniego bez straty seta pokonały jednego z głównych konkurentów do mistrzowskiego tytułu – Atom Trefl Sopot 3:0 i zapewne w kolejnym meczu zamierzają ponownie sięgnąć po komplet punktów. Warto odnotować, że oba zespoły w następnym tygodniu muszą walczyć w europejskich pucharach. Chemik Police będzie we własnej hali bronić pierwszego miejsca w grupie Ligi Mistrzyń w starciu z Dynamem Kazań (pierwszy mecz w Rosji policzanki przegrały 2:3), a dąbrowianki czeka rywalizacja w 1/4 Pucharu CEV z tureckim Galatasaray Stambuł. Możliwe, że szkoleniowcy dadzą odpocząć niektórym zawodniczkom przed nieporównanie ważniejszymi meczami.

W drugiej konfrontacji ekip z czołowej czwórki ubiegłego sezonu zmierzą się PGE Atom Trefl Sopot i Impel Wrocław. Również te drużyny czekają środowe boje na arenie międzynarodowej. „Atomówki” będą walczyć w Pucharze CEV z włoskim Conegliano, a wrocławianki zagrają w LM z Omiczką Omsk. Sytuacja zespołu Tore Aleksandersena jest nieco bardziej komfortowa, bowiem nie ma on już szans na awans do fazy play-off Ligi Mistrzyń, więc Norweg nie będzie musiał oszczędzać swoich siatkarek podczas kolejki ligowej. Poprzedni mecz tych ekip był bardzo wyrównany. Ostatecznie to brązowe medalistki minionej kampanii w Orlen Lidze okazały się minimalnie lepsze, zwyciężając po tie-breaku. Aktualnie dzielą je dwa punkty w tabeli. Oba zespoły potrzebują zwycięstwa, by nie pozwolić wiceliderowi z Muszyny na powiększenie dystansu. Możemy zatem spodziewać się szalenie zaciętej rywalizacji.

Wspomniany wicelider Orlen Ligi – Polski Cukier Muszynianka Muszyna – stoczy bój z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Zawodniczki Bogdana Serwińskiego spisują się w tym sezonie rewelacyjnie, a według niektórych osiągają wyniki ponad stan. Poniosły dotychczas jedynie dwie porażki (na trudnych terenach – w Policach i Bielsku-Białej) i dzielnie ścigają niepokonanego Chemika. W ostatniej kolejce wielokrotne medalistki rozgrywek bez problemów rozprawiły się z PGNiG Naftą Piła i pozytywnie nastawione czekają na kolejnego rywala. Jeśli Karolina Różycka zaprezentuje podobny poziom, jak w poprzednim spotkaniu (17 punktów w trzech krótkich setach), sympatycy Muszynianki mogą spać spokojnie. Zdecydowanie inne nastroje panują w Ostrowcu Św. Zespół Dariusza Parkitnego tylko trzykrotnie rozstrzygnął rywalizację na swoją korzyść i zajmuje aktualnie 9. lokatę. Podczas noworocznej kolejki uległ BKS-owi Bielsko-Biała 1:3.



Po niedzielnej przerwie siatkarki Orlen Ligi wrócą na parkiety w poniedziałek. Tego dnia odbędą się dwa spotkania. W pierwszym z nich Budowlani Łódź podejmą PGNiG Naftę Piła. Obie drużyny poniosły porażki w swoich ostatnich meczach. Łodzianki nie ugrały nawet seta w starciu z sąsiadkami z tabeli – SK bankiem Legionovią Legionowo, a pilanki były bez szans w pojedynku z Muszynianką. Zawodniczki prowadzone przez Błażeja Krzyształowicza znajdują się tuż pod „szklanym sufitem”, który w tym sezonie usytuował się nad 7. miejscem w tabeli. Dość powiedzieć, że łodzianki i znajdujący się oczko wyżej Tauron Dąbrowa Górnicza dzieli aż 10 punktów. Jest niemal pewnym, że ekipa z Łodzi nie wedrze się na wyższą lokatę, dlatego też musi bronić się przed ścigającymi ją zespołami z Legionowa i Ostrowca. Zwycięstwo nad Naftą Piła wydaje się być niezbędne w kontekście walki o utrzymanie w czołowej ósemce.

W drugim z poniedziałkowych spotkań BKS Aluprof Bielsko-Biała zagra z czerwoną latarnią Orlen Ligi – KS-em Pałac Bydgoszcz. Drużyna z Kujaw wyraźnie odstaje od reszty stawki i najprawdopodobniej zajmie ostatnie miejsce na koniec rundy zasadniczej. Podopieczne Leszka Rusa są zatem zdecydowanymi faworytkami. W niedzielę pewnie pokonały KSZO Ostrowiec Św., chociaż przegrały trzecią odsłonę tamtego meczu.

Na zakończenie kolejki we wtorek kibice w Legionowie będą mogli obejrzeć pojedynek ekip z drugiej połowy tabeli. SK bank Legionovia podejmować będzie Developres SkyRes Rzeszów. Oba zespoły walczą o ósme miejsce premiowane udziałem w fazie play-off i z tego względu można spodziewać się zażartej walki. Na razie bliżej osiągnięcia tego celu są legionowianki, które zgromadziły do tej pory 13 punktów. Beniaminek z Rzeszowa ma ich na swoim koncie 9, ale w przypadku zwycięstwa zawodniczek Marcina Wojtowicza sytuacja zmieniłaby się diametralnie. Morale drużyny spod Warszawy jest wysokie, bowiem w poprzedniej kolejce udało im się wygrać arcyważne spotkanie z Budowlanymi Łódź. Developres natomiast nie sprostał wicemistrzyniom Polski, ulegając gładko 0:3.

Zobacz również:
Pary 15. kolejki Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved