Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Andrzej Peć: Nie będziemy czekać na wyniki innych meczów

Andrzej Peć: Nie będziemy czekać na wyniki innych meczów

fot. archiwum

Nasze kadetki zakończyły ostatnie zgrupowanie przed kwal. do mistrzostw Europy, odliczając godziny do pierwszego meczu z Finkami. - Na tym turnieju będzie się liczył każdy set - mówi Andrzej Peć, którego zespół będzie starał się wygrać turniej w Chorwacji.

Przez ostatnie tygodnie kilkanaście młodych siatkarek intensywnie przygotowywało się do najważniejszej imprezy tego sezonu – kwalifikacji do mistrzostw Europy. Kadetki po trzech letnich obozach tuż przed świętami Bożego Narodzenia wyjechały do Łotwy na turniej EEVZA, na którym zajęły 2. miejsce, ustępując jedynie rówieśniczkom z Rosji. Następnie, pod koniec roku, biało-czerwone przeszły zgrupowanie w Szczyrku, a potem przeniosły się do Kolna pod Krakowem. Jedną z ostatnich okazji do sprawdzenia formy siatkarek dla sztabu szkoleniowego naszej kadry był turniej towarzyski Silesia Winter Cup, w którym biało-czerwone zajęły ostatnie, piąte miejsce. – Ten turniej był dla nas elementem przygotowań, którego głównym celem było zweryfikowanie pracy i założeń taktycznych na boisku. Szansę gry otrzymały wszystkie zawodniczki. Bardzo chcieliśmy zobaczyć ich dyspozycję, gdyż zależało nam na tym, aby w doborze ostatecznego składu podjąć najbardziej trafne decyzje. Wynik mysłowickiego turnieju był dla nas sprawą drugorzędną – tłumaczy Andrzej Peć, szkoleniowiec naszej reprezentacji. Trener kadry podkreśla, że jego zespół za każdym razem wygrał pierwszego lub drugiego seta (bez względu na wynik mecze rozgrywane były do trzech setów – przyp. red.). – Graliśmy w różnych zestawieniach i ustawieniach i to powodowało, że przegrywaliśmy 1:2. Ale jeszcze raz chcę podkreślić, iż nie chodziło nam o to, aby wygrać. Turniej miał nam pokazać podpowiedzi co do aktualnej dyspozycji dziewczyn – mówi trener Peć.

Nasze kadetki w najbliższy weekend rozpoczną batalię o bilety na mistrzostwa Europy, które w tym roku rozegrane zostaną w Bułgarii. – Zadanie nie będzie łatwe. Do finałów awansują zwycięzcy ośmiu grup i trzy zespoły z drugich miejsc, dysponujące najlepszym bilansem. My nie będziemy czekać na wyniki innych meczów i postaramy się wywalczyć awans z pierwszego miejsca. Jednak podkreślam jeszcze raz, że będzie to trudne zadanie. Chorwacja to wysoki zespół, zbliżony warunkami do Serbek. Niestety nie mamy zbyt wiele materiału na temat tej reprezentacji – cierpliwie tłumaczy szkoleniowiec kadry kadetek. – Finki są niżej notowane. Jeżeli w pierwszym meczu nie będzie nerwówki, to powinniśmy sobie z tym zespołem poradzić – kończy Andrzej Peć, który dzisiaj w nocy wraz z reprezentacją Polski odleci w kierunku Chorwacji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved