Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Jurkiewicz: Wszystko jest w naszych rękach

Wojciech Jurkiewicz: Wszystko jest w naszych rękach

fot. Cezary Makarewicz

Bydgoszczanie w meczu z Lotosem Treflem Gdańsk liczyli na wygraną, ale musieli zadowolić się jednym punktem. - Zabrakło troszkę tej kropki nad i, żeby to wyglądało zupełnie inaczej, ale na pewno nie strąci nas to z naszej drogi - powiedział Wojciech Jurkiewicz.

W sobotnim pojedynku sąsiadów w tabeli siatkarze zespołu z Bydgoszczy bardzo liczyli na zwycięstwo w Gdańsku. Jednak pomimo szans na wygraną musieli uznać wyższość Lotosu Trefla, który wygrał spotkanie 3:2. – Wywozimy jeden punkt z Gdańska, nie powiem, że jesteśmy bardzo zadowoleni, bo liczyliśmy, że będzie więcej punktów, liczyliśmy na zwycięstwo. Myślę, że było bardzo blisko, było bliżej za trzy punkty niż za dwa. W czwartym secie na samym początku po tym jak wysoko wygraliśmy set trzeci, trzeba było po prostu te akcje, które dobrze graliśmy w obronie, wykorzystać, tylko od początku partii nasz atak nam nie wychodził. Nie ukrywam, że w końcówce jedna piłka powinna być dla nas, ale nie była – nie krył rozczarowania Marian Kardas, drugi szkoleniowiec ekipy znad Brdy.

To właśnie w drugim i czwartym secie zespół z województwa kujawsko-pomorskiego przegrał w końcówkach, bo w setach, które wygrywał, miał kilkupunktową przewagę. Na ten właśnie aspekt zwrócił uwagę Wojciech Jurkiewicz, kapitan zespołu. – Tak jak widać po wyniku, zabrakło wygranej końcówki drugiego seta do pełni szczęścia i tak wyglądał ten mecz. Wygraliśmy spokojnie sety, które zakończyliśmy naszym zwycięstwem, natomiast te przegrane przegraliśmy w końcówkach i to najbardziej boli. Nie wiem czego zabrakło w tych końcówkach, może szczęścia? – zastanawiał się środkowy drużyny z Bydgoszczy.

W przypadku wygranej podopieczni Vitala Heynena mieli szansę przybliżyć się albo może nawet dogonić Lotos w tabeli, jednak po tym meczu gdańszczanie powiększyli przewagę i mają już cztery punkty więcej. Jednak Wojciech Jurkiewicz uważa, że nadal jest realne przegonienie ich w klasyfikacji i zajęcie przed play-off wyższej lokaty niż czwarta. – Jak mówi stare przysłowie – dopóki piłka w grze… także wszystko jest w naszych rękach. My cały czas wierzymy w to, co robimy, gramy dobrze. W meczu z Lotosem zabrakło troszkę tej kropki nad i, żeby to wyglądało zupełnie inaczej, ale na pewno nie strąci nas to z naszej drogi – zapewnił środkowy bydgoskiej drużyny.



źródło: inf. własna, pomorska.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved