Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adrian Staszewski: Odrodziliśmy się niczym feniks z popiołów

Adrian Staszewski: Odrodziliśmy się niczym feniks z popiołów

fot. Arkadiusz Buczyński

Po porażce w pierwszym granym na przewagi secie zawodnicy Effectora Kielce nie stracili wiary w zwycięstwo i pokonali AZS Częstochowa 3:1. - Każda zdobycz punktowa ma dla nas ogromne znaczenie - podkreślił przyjmujący kielczan, Adrian Staszewski.

Pomimo słabego początku meczu kielczanie zdołali zdobyć kilkupunktową przewagę, jednak chociaż podopieczni Dariusza Daszkiewicza mieli kilka szans na wygranie inauguracyjnej partii, ostatecznie ulegli gospodarzom 26:28. – Pierwszy set pomimo dużej przewagi nam uciekł. Straciliśmy koncentrację, straciliśmy kilka ważnych piłek, zamiast skończyć to bardzo szybko i niestety, co było widać, nerwy wdarły się w naszą grę, przez co musieliśmy uznać wyższość zespołu z Częstochowy – skomentował postawę zespołu podczas pierwszej odsłony spotkania MVP pojedynku, Adrian Staszewski.

Porażka zmotywowała przyjezdnych do lepszej gry. Od drugiego seta niemal do końca meczu to kielczanie kontrolowali przebieg spotkania. – Myślę, że ogromną rolę odegrała zagrywka. Dobrze funkcjonował u nas ten element, odrzucaliśmy przeciwnika od siatki, zmuszając go do grania na wysokiej piłce, a skuteczność częstochowian nie była rewelacyjna. Wyprowadzaliśmy skuteczne kontrataki, dzięki temu odskakiwaliśmy AZS-owi na kilka punktów i nasza gra wyglądała dużo lepiej, dużo spokojniej. Myślę, że mentalnie jako zespół wyglądaliśmy bardzo dobrze – zauważył siatkarz Effectora Kielce.

Przed rozpoczęciem spotkania drużyna z Kielc miała tylko jeden punkt więcej niż jej przeciwnicy. MVP pojedynku z AZS-em Częstochowa nie ukrywał, że wygrana w tym meczu była dla kielczan bardzo ważna, nie tylko ze względu na chęć rewanżu za porażkę 0:3 z pierwszej części fazy zasadniczej, ale również w związku z walką o jak najwyższą pozycję przed rundą play-off. – Sytuacja nasza i częstochowian jest zbliżona, w tabeli jest ciasno. Każda zdobycz punktowa ma dla nas ogromne znaczenie, bo chcemy jak najszybciej odbić się od reszty zespołów, które są za nami – zaznaczył Staszewski.



Kielczanie po słabej pierwszej części sezonu zaczynają poprawiać zarówno swoją grę, jak i miejsce w tabeli PlusLigi. Dzięki niedzielnemu zwycięstwu podopieczni Dariusza Daszkiewicza awansowali na dziesiątą pozycję. – Pragniemy wygranych. Przełomowym meczem było spotkanie z Banimexem Będzin, po którym mieliśmy serię zwycięstw i nasza drużyna odrodziła się niczym feniks z popiołów. Od tamtego momentu nasza gra wyglądała bardzo dobrze – zakończył przyjmujący świętokrzyskiego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved