Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Skra pozostaje w grze, olsztynianie bez szans

PP: Skra pozostaje w grze, olsztynianie bez szans

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

W zaległym spotkaniu VII rundy Pucharu Polski podopieczni Miguela Falaski nie zostawili złudzeń akademikom z Olsztyna. Siatkarze AZS-u zdołali ugrać tylko jedną partię. Kolejny mecz Skry Bełchatów w Pucharze Polski już w najbliższą środę.

Choć pierwsza akcja padła łupem olsztynian, gospodarze po kontrach Wlazłego, Lisinaca i Winiarskiego szybko odjechali na 5:2. AZS-owi ciężko było wbić się w pole gry po stronie bełchatowian, co ci od razu wykorzystywali w kontrze (7:3). W ekipie z Olsztyna ciężar gry w ataku leżał na barkach Bartosza Bednorza, który kończył większość akcji, a przyjezdni trzymali się blisko PGE Skry. Kiedy Conte uderzył w siatkę, o czas poprosił Miguel Falasca, bowiem akademicy wyrównali już stan seta na 11:11. Natomiast po powrocie na boisko kolejne błędy mistrzów Polski, spowodowane złym przyjęciem zagrywek Bednorza, wyprowadziły AZS na prowadzenie 13:11. W kolejnych akcjach gra się wyrównała, ale po przerwie technicznej kolejne udane zagrania akademików z Olsztyna dały im prowadzenie 18:15. To wzrosło do czterech oczek po bloku Hain/Szymański (20:16). Bełchatowianie ewidentnie nie potrafili poradzić sobie z atakami Bednorza i choć odpowiadali swoimi dobrymi zagraniami, to AZS nadal utrzymywał znaczną nadwyżkę (22:19). Gdy na boisku pojawił się Wrona, od razu z Uriarte zapisał punkt blokiem, a grę przerwał Andrea Gardini, ponieważ PGE Skra zbliżyła się na 20:22. Choć po przerwie akademicy posłali atak w aut, to jednak to samo niedługo później zrobił Conte i AZS miał pierwszą piłkę setową (24:21), którą wykorzystał za drugim razem.

Już w pierwszej akcji kolejnego seta obie drużyny stoczyły zaciętą walkę, którą zakończył Zniszczoł. On też powędrował za linię końcową boiska i punktował zagrywką (2:0). Akademicy rozpoczęli odważnie, dzięki czemu wysunęli się od razu na prowadzenie 4:1. PGE Skra szybko wzięła się za odrabianie strat, a sygnał do pogoni dał asem serwisowym Winiarski. W kolejnych akcjach kontry wykorzystał Lisinac i to bełchatowianie byli na prowadzeniu, zwiększając je od razu skuteczną grą blokiem. Seria punktów mistrzów Polski trwała także po czasie technicznym, a kontrę wykorzystał Conte (9:5). Kilka błędów Skry i kontra olsztynian szybko zmieniły wynik, a ekipa z Bełchatowa prowadziła już tylko 11:10. Wtedy Kłos z Winiarskim zaczęli od nowa budować nadwyżkę blokiem (13:10), a ta wynosiła pięć punktów na drugim regulaminowym czasie, po kontrze Lisinaca (16:11). Powrót do gry okazał się szczęśliwy dla bełchatowian, bowiem wreszcie udało im się zatrzymać blokiem Bednorza (17:11). Już do końca partii utrzymywała się znaczna przewaga mistrzów Polski, którzy kontrolowali boiskowe zmagania. Po bloku Conte na Szymańskim PGE Skra prowadziła już 22:14, a o czas poprosił trener Gardini. W końcówce gospodarze zdominowali już boisko i po uderzeniach Winiarskiego i Kłosa mieli piłkę setową, którą plasem z przechodzącej od razu wykorzystał Uriarte.

Początek trzeciej partii to wyrównana gra obu ekip i choć bełchatowianie po dwóch atakach Conte prowadzili już 4:2, to akademicy z Olsztyna nie pozwolili im odskoczyć i trzymali się na dystans jednego – dwóch punktów. Na pierwszą przerwę techniczną obie ekipy sprowadził Winiarski, a Skra prowadziła na niej 8:6. Mimo to olsztynianie walczyli dalej i po chwili na tablicy wyników był remis 9:9. Od tego momentu bełchatowskim siatkarzom ciężko było odskoczyć, a na boisku trwała wyrównana walka. Dopiero gdy Conte udanie zagrał w kontrze, a Ogrucak uderzył w aut, PGE Skra zbudowała trzypunktową nadwyżkę (14:11). Mistrzowie Polski utrzymywali ją nie tylko dzięki mocnym uderzeniom, często też grali lekko, ale sprytnie (19:16). Akademicy, choć starali się grać skutecznie, stracili „pazura” w polu zagrywki, co nie ułatwiało im gry. Nie pomógł także blok na Wlazłym, po którym AZS tracił do rywali jedynie punkt (18:19), bełchatowianie znowu skutecznymi zbiciami odskoczyli na trzy oczka (22:19). Podopieczni Andrei Gardiniego walczyli do końca i jeszcze w końcówce przerwę na żądanie wykorzystał Miguel Falasca, bowiem przeciwnicy znowu zbliżyli się na jednopunktową różnicę (22:23). Mimo to ostatnie słowo należało do bełchatowian, a konkretnie do Winiarskiego i Lisinaca, którzy na zakończenie partii zablokowali Ogurcaka.



Wyrównany początek miał także set numer cztery, a obie drużyny wymieniały się wtedy uderzeniami. Kiedy jednak dwukrotnie blokiem na Conte zagrali Zajder i Szymański, AZS-owi udało się wyjść na dwupunktowe prowadzenie (7:5), które dzięki Bednarzowi utrzymało się także na pierwszej przerwie technicznej. Po niej już kontra Winiarskiego, a następnie jego świetna postawa w trójbloku wyprowadziły PGE Skrę na 9:8. To również przyjmujący bełchatowskiej ekipy sprytnym zagraniem z przechodzącej piłki dołożył kolejny punkt do przewagi swojej drużyny, a o czas wtedy poprosił trener Gardini (11:9). Nic to jednak nie dało, bowiem potężnie z pola zagrywki zagrał Wlazły i Skra prowadziła już 14:10. Przyjezdni próbowali jeszcze ugryźć rywali, ale jeden blok na Conte nie był w stanie odrobić strat (12:15). Im bliżej końca, tym bardziej gra układała się mistrzom Polski, którzy po kolejnej wykorzystanej kontrze prowadzili już 21:16. Podopieczni Miguela Falaski spokojnie dograli seta i mecz do końca, a piłkę meczową dało zbicie Conte (24:18). Ostatni punkt w całym spotkaniu zdobył natomiast ze środka Karol Kłos. To PGE Skra Bełchatów zmierzy się w 1/8 finału z Cuprum Lubin, a mecz ponownie odbędzie się w bełchatowskiej hali Energia w najbliższą środę.

Skra Bełchatów – AZS Olsztyn 3:1
(22:25, 25:14, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Skra: Lisinac (17), Wlazły (13), Kłos (14), Conte (17), Uriarte (3), Winiarski (16), Piechocki (libero) oraz Tille (libero), Wrona, Brdjović i Marechal
AZS: Dobrowolski, Bednorz (18), Zniszczoł (9), Szymański (9), Hain, Ogurcak (9), Potera (libero) oraz Adamajtis (1), Łuka, Zajder (8) i Zatko

Zobacz również:
Wyniki VII rundy Pucharu Polski mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved