Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Nie wykreował nam się lider w ataku

Adam Grabowski: Nie wykreował nam się lider w ataku

fot. Piotr Woźniak

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz chciały sprawić niespodziankę i wykorzystać atut swojego boiska, ale to dąbrowianki wygrały mecz 3:1. - Nie wykreował nam się lider w ataku - powiedział po spotkaniu Adam Grabowski, szkoleniowiec gospodyń tego meczu.

Choć ekipa MKS-u Dąbrowa Górnicza cel, jakim było zdobycie 3 punktów do ligowej tabeli, zrealizowała, to Eleonora Dziękiewicz po spotkaniu zwróciła uwagę na błędy, które przyczyniły się do porażki jej koleżanek w drugim secie. – Przyjechałyśmy tutaj, żeby zdobyć trzy punkty i udało nam się to. Nie jestem zadowolona z naszej gry w drugim secie, uciekła nam wtedy koncentracja i przegrałyśmy tę partię. Niemniej jednak najważniejsze jest zwycięstwo za trzy punkty – przyznała kapitan MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Pozytywne elementy w grze Pałacu Bydgoszcz starała się znaleźć atakująca tego zespołu. – My akurat z tego drugiego seta możemy być zadowolone, bo w naszym wykonaniu był on bardzo dobry – zauważyła Zuzanna Czyżnielewska. Przewaga rywalek w trzech pozostałych setach była jednak bardzo wyraźna. – W pozostałych niestety przeciwniczki „przycisnęły” nas zagrywką, nie potrafiłyśmy sobie z tym poradzić i skończyło się to przegraną. Mamy nad czym pracować i miejmy nadzieję, że w następnych meczach będzie lepiej – dodała młoda siatkarka.

Radości z rezultatu osiągniętego przez swoje podopieczne nie krył argentyński trener dąbrowianek. – Bardzo się cieszę z wyniku, potrzebowaliśmy tych trzech punktów i udało nam się je zdobyć. W drugim secie popełniliśmy trochę za dużo błędów. Nie byliśmy w stanie utrzymać naszego poziomu koncentracji, czasami można sporo za to zapłacić – mówił Juan Manuel Serramalera. Później z kolei pochwalił zespół za postawę w trzecim i czwartym secie, gdzie zwycięstwo faworytek tego meczu ani przez moment nie było zagrożone. – Na szczęście powróciliśmy do swojej gry w trzecim secie, ponownie graliśmy dobrą siatkówkę. Jestem bardzo zadowolony też z tego, że nasz zespół jest już w stu procentach zdrowy, bo pod koniec ubiegłego roku nasze siatkarki miały trochę problemów zdrowotnych. Dobrze, że mamy je wszystkie z powrotem i mam nadzieję, że to dobry prognostyk na resztę sezonu – zakończył Argentyńczyk. Dzięki tej wygranej zajmujące szóste miejsce w tabeli Orlen Ligi dąbrowianki tracą zaledwie dwa oczka do ekip z Wrocławia i Bielska-Białej.



Adam Grabowski, który od niedawna prowadzi drużynę Pałacu Bydgoszcz, zauważył pozytywne zmiany w grze pałacanek. – W Sopocie mieliśmy problem z bezpośrednimi błędami w przyjęciu. Udało nam się to opanować, bo w tym spotkaniu zrobiliśmy średnio jeden taki błąd punktowy na set. Jest to bardzo wyraźna poprawa, dużo nad tym pracowaliśmy w tygodniu – wyjaśnił Grabowski i wymienił kolejny mankament, który uwidocznił się w grze bydgoszczanek. – Teraz z kolei pojawił się nowy element, nad którym musimy popracować – atak z wysokich piłek na podwójnym bloku. Nie wykreował nam się lider w ataku i stąd nasz problem w tym elemencie. Będziemy starać się to poprawiać i szukać swoich szans na zwycięstwo w kolejnych meczach. Najbliższe spotkanie zawodniczki Pałacu rozegrają w Bielsku-Białej 12 stycznia.

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved