Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Pozytywne nastroje w Budowlanych Toruń

Pozytywne nastroje w Budowlanych Toruń

fot. Piotr Woźniak

- Cieszymy się, że zakończyliśmy rok w pozytywnych nastrojach. Odnieśliśmy jedenaście wygranych w trzynastu meczach, co jest bardzo dobrym wynikiem - powiedział po wygranej nad Karpatami szkoleniowiec Budowlanych Toruń, Mariusz Soja.

W ostatnim meczu w 2014 roku siatkarki Budowlanych Toruń ograły u siebie Karpaty Krosno 3:0. Były faworytkami tego spotkania i po raz kolejny nie zawiodły. Miały nawet możliwość nie oddania przeciwniczkom ani jednego seta, bowiem prowadziły już 2:0. Chwila dekoncentracji kosztowała je porażkę w trzeciej odsłonie, ale w kolejnej przypieczętowały już kolejny triumf w sezonie. – Był to dla nas kolejny ciężki mecz, ale cieszymy się, że zakończyliśmy rok w bardzo pozytywnych nastrojach. Odnieśliśmy jedenaście wygranych w trzynastu meczach, co jest bardzo dobrym wynikiem. Ostatni mecz można by rozkładać na czynniki pierwsze, ale ja bym tego nie robił. Chwała dziewczynom, że wygrały go za trzy punkty – powiedział Mariusz Soja. – W trzecim secie pewnie byliśmy już myślami przy świątecznych stołach, ale też ostatnio kuleliśmy trochę z treningami. Odbywały się one raz w jednej, raz w drugiej hali. Wyraźnie nam to nie służyło. Myślę, że ten przegrany trzeci set był konsekwencją braku wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Widać było, że dziewczyny były już zmęczone, ale zebrały się w czwartej partii – dodał szkoleniowiec torunianek.

Pierwszoligowe rozgrywki kobiet nie cieszą się aż tak dużym zainteresowaniem jak te w Orlen Lidze, a szkoda, bo sytuacja w nich jest bardzo ciekawa. Wystarczy wspomnieć, że czołowe trzy zespoły dzielą zaledwie dwa oczka. Na czele obecnie plasuje się Zawisza Sulechów, a Budowlani są na trzeciej pozycji – idealnej do ataku na najwyższe lokaty. Pewne jest więc, że w 2015 roku na tym szczeblu rozgrywkowym będzie wiele emocji, a dla trenera zespołu z miasta pierników najistotniejsze jest to, aby prezentował on ciekawą siatkówkę. – Nie patrzyłbym w ogóle na tabelę – skomentował opiekun torunianek. – Chciałbym, aby mój zespół grał coraz lepiej. Udawało mu się to do pewnego momentu. Później coś się zacięło. Mam nadzieję, że spokojna praca sprawi, że będziemy prezentować ciekawą siatkówkę i cieszyć się z tego, co robimy – zakończył Soja.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved