Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Zespół Cuprum pokazał swoją siłę w Olsztynie

PlusLiga: Zespół Cuprum pokazał swoją siłę w Olsztynie

fot. Tomasz Szwajkowski / szwajkowski.info

Beniaminek z Lubina nie dał większych szans akademikom z Olsztyna i pokonał ich w trzech szybkich setach, nie pozwalając rywalom wyjść poza granicę 20 punktów. Tym samym nieudany debiut na ławce trenerskiej AZS-u zanotował Andrea Gardini.

Mecz w hali Urania otworzyła walka punkt za punkt. Jako pierwsi sytuację opanowali siatkarze Cuprum Lubin, którzy po wykorzystaniu kontry wysunęli się na prowadzenie 6:4, a ta dwupunktowa zaliczka utrzymywała się także na pierwszym czasie technicznym. Dobra gra systemem blok – obrona pozwoliła lubinianom, będącym faworytami tego starcia, na uzyskanie już czterech oczek nadwyżki (10:6). Olsztynianie nie wystrzegali się błędów własnych, co pozwoliło gościom na powiększenie przewagi do sześciu oczek na drugiej regulaminowej przerwie. Będący w bardzo dobrej dyspozycji w ataku przyjezdni utrzymywali wypracowaną przewagę (18:12, 22:16). Gospodarze próbowali przeciwstawić się pojedynczymi uderzeniami, jednak było to za mało na skutecznych lubinian. Kropkę nad i postawił zbiciem po bloku Ivan Borovnjak, dając swojej drużynie pewną wygraną 25:19.

Drugą partię od mocnego uderzenia rozpoczęli lubinianie, którzy po skutecznych atakach i punktowej zagrywce Szymona Romacia prowadzili już 3:0, ale olsztynianie po chwili wrócili do gry dzięki serwisowi Macieja Zajdera, który utrudnił przyjęcie siatkarzom Cuprum, jednak na pierwszym czasie technicznym goście powrócili do trzypunktowej zaliczki, a po kolejnym świetnym ataku Romacia odskoczyli na pięć oczek (12:7). Dwa bloki Dmytro Pashytskyy’ego sprowadziły obie drużyny na drugą przerwę techniczną przy wyniku 16:8 dla podopiecznych trenera Gheorghe Cretu. Olsztynianie próbowali bronić się pojedynczymi atakami Frantiska Ogurcaka czy skutecznymi blokami, powodując tym samym zmniejszenie strat do czterech punktów (16:20), jednak zaraz skuteczny blok pozwolił przyjezdnym odbudować siedmiopunktową przewagę (23:16). Seta zakończył pewny atak Pashytskyy’ego ze środka. Cuprum Lubin wygrał 25:17 i objął prowadzenie w meczu już 2:0.

Do gry w trzeciej odsłonie trener Andrea Gardini predysponował w miejsce Grzegorza Szymańskiego Pawła Adamajtisa, który zaraz popisał się dobrym atakiem. Po błędzie lubinian gospodarze prowadzili 3:1, ale zaraz dobre bloki i ładny atak po ciasnym skosie Borovnjaka pozwoliły siatkarzom Cuprum wysunąć się na czoło (6:4) i to goście objęli minimalne prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej po zbiciu po prostej Romacia. Lubinianie przez środkową część seta utrzymywali jeden, dwa punkty nadwyżki, ale tuż przed drugim czasem technicznym dzięki skutecznej grze na siatce „odjechali” już na cztery punkty, a kolejne piorunujące uderzenia Pashytskyy’ego i Borovnjaka sprawiły, że na tablicy świetlnej widniał już wynik 20:15. Gracze beniaminka pewnie zmierzali do końcowego zwycięstwa. Dwa efektywne bloki dały gościom piłkę meczową, którą przy drugiej próbie wykorzystał Pashytskyy. Siatkarze Cuprum Lubin wygrali 25:18 i cały mecz zdecydowanie 3:0. Lubinianie grali swobodnie, pewnie i dynamicznie, potwierdzając swoją dobrą dyspozycję. Zgarniając komplet punktów, umocnili się na 6. pozycji w tabeli PlusLigi.



MVP: Grzegorz Łomacz (Cuprum Lubin)

Indykpol AZS Olsztyn – Cuprum Lubin 0:3
(19:25, 17:25, 18:25)

Składy zespołów:
AZS: Dobrowolski, Szymański (5), Zajder (4), Hain (3), Ogurcak (13), Cabral (7), Potera (libero) oraz Zniszczoł (1) i Adamajtis (5)
Cuprum: Borovnjak (16), Trommel (5), Paszycki (13), Kadziewicz (8), Romać (15), Łomacz (1), Rusek (libero)

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved