Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Giuseppe Cuccarini: Liga włoska jest dużo bardziej wyrównana

Giuseppe Cuccarini: Liga włoska jest dużo bardziej wyrównana

fot. Bogusław Krośkiewicz

- We Włoszech wszystkie drużyny grają na zbliżonym poziomie i każdy może wygrać z każdym. W Polsce ten podział jest dużo bardziej widoczny. Czołowe zespoły z Polski i Włoch reprezentują podobny poziom - twierdzi trener Chemika Police, Giuseppe Cuccarini.

Zaczarował pan ligowych przeciwników, że ci nie potrafią pokonać pańskiej drużyny…

Giuseppe Cuccarini:Mam głęboką nadzieję, że dalej będzie tak samo! Prawda jest jednak taka, że każdy kolejny mecz może naszą serię zakończyć, więc nie ma co o tym myśleć. Jesteśmy usatysfakcjonowani wynikiem, ale skupiamy się przede wszystkim na realizacji celów, które przed sobą postawiliśmy. Najważniejsze jest jednak to, że to nie Giuseppe Cuccarini jest niepokonany, a cały zespół – zawodniczki, klub i wszyscy, którzy nam pomagają na co dzień.

Jak ocenia pan naszą ekstraklasę na tle innych lig, w których pracował?



Liga włoska jest dużo bardziej wyrównana. Tam wszystkie drużyny grają na zbliżonym poziomie i każdy może wygrać z każdym. W Polsce ten podział jest dużo bardziej widoczny. Czołowe zespoły z Polski i Włoch reprezentują podobny poziom. Za to w Turcji czołówka jest mocniejsza od polskich ekip, ale pozostałe ekipy grają na niższym poziomie niż te z Orlen Ligi.

Proszę opisać pierwsze pana przemyślenia po losowaniu grup LM.

Trafiliśmy do bardzo trudnej grupy, ale zwątpienia nie było. Liga Mistrzyń to naprawdę wyjątkowe rozgrywki, z najlepszymi drużynami. Awansować można z pierwszego, drugiego, a nawet trzeciego miejsca, więc mogę śmiało powiedzieć, że nie liczą się dla mnie jedynie osiągane wyniki. Równie ważne są też poszczególne występy moich zawodniczek. Siła rywali pozwala nam lepiej określić poziom, na jakim się obecnie znajdujemy w Europie. Na półmetku grupowych zmagań mogę powiedzieć, że wygląda to naprawdę nieźle. Przed nami druga połowa fazy grupowej, która wcale nie będzie łatwiejsza. Zawodniczki solidnie pracują, dają z siebie po 100 procent na każdym treningu i dlatego mogę powiedzieć, że do rundy rewanżowej przystąpimy pewni własnych umiejętności.

Podstawowym celem w Europie jest dotarcie do Final Four?

Tak, właśnie takie zadanie wyznaczyło kierownictwo klubu, a ja się go świadomie podjąłem. Moim trenerskim celem jest, by drużyna w każdym meczu grała najlepiej jak tylko potrafi.

U której z zawodniczek widać największy postęp?

Mówiąc szczerze, nie wiem. Widzę ogólną prawidłowość – dziewczyny zyskały odpowiednią pewność siebie. Nie tyczy się to wyłącznie ich samych, ale też siły drużyny, koleżanek z boiska. Ten aspekt się poprawił i widzę, że są pod tym względem mocniejsze niż były przed rokiem. To jednak coś absolutnie normalnego, ponieważ każda drużyna potrzebuje czasu na poznanie się i odkrycie własnego potencjału. Nie widzę jednej zawodniczki, która wysunęłaby się przed resztę i poprawiła swoją grę w największym stopniu. Widzę zespół.

Rozmawiał Maciej Żmudzki – cały wywiad w serwisie szczecin.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved