Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pewne zwycięstwo AGH AZS Kraków w Świdniku

I liga M: Pewne zwycięstwo AGH AZS Kraków w Świdniku

fot. archiwum

Minimalnie przegrany mecz z Caro Rzeczyca pozwalał najwierniejszym sympatykom Avii patrzyć z leciutkim optymizmem na spotkanie z AGH AZS Kraków. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, sobotnie spotkanie przegrali 0:3.

Początek pierwszego seta wskazywał na to, że możemy być świadkami emocjonującego spotkania. Zacięta walka toczyła się do stanu 10:10. W kolejnej akcji efektowny atak ze środka Daniela Szaniawskiego trochę szczęśliwie wybronił libero Tomasz Głód i goście wyprowadzili skuteczną kontrę. Ta sytuacja niespodziewanie dała sygnał do odwrotu zawodnikom Avii. W polu zagrywki w drużynie z Krakowa pojawił się Paweł Halaba i pozostał tam aż do stanu 18:10. Powróciły dawne koszmary gospodarzy jakimi są problemy z przyjęciem. Po raz kolejny Jakub Sadowski potwierdził, że pozycja libero to nie jest raczej jego przyszłość, a już na pewno nie przyszłość na poziomie pierwszoligowym. Ta odsłona spotkania zakończyła się wynikiem 25:15 dla AGH, a świdniczanie byli w stanie w końcówce zdobywać punkty w zasadzie tylko w wyniku błędów w zagrywce krakowian.

Drugi set, podobnie jak pierwszy, rozpoczął się wyrównaną walką. Przy stanie 11:11 niedokładności w przyjęciu zagrywki skutkujące problemami ze skutecznym wyprowadzeniem ataków spowodowały, że goście zdobyli kolejne 4 punkty i objęli prowadzenie 15:11. Czas wzięty przez trener Lemieszka podziałał mobilizująco na zawodników gospodarzy, którzy szybko odrobili straty, zbliżając się na odległość jednego punktu. Przy stanie 18:19 mieli nawet oni szansę doprowadzić do remisu, ale atak Mateusza Woźniaka zatrzymał się na bloku. Po tej akcji świdniczanie stracili pewność w grze i wiarę w wygranie seta. Ostatecznie ta partia zakończyła się wynikiem 25:20 dla krakowian.

Przerwa pomiędzy setami okazała się chyba zbyt krótką dla gospodarzy, by ochłonęli oni po nieudanej końcówce poprzedniego seta, bo ze stanu 1:1 wynik szybko zmienił się na 6:1 dla AGH. Goście pewnie zmierzali do końcowego sukcesu, prowadząc 17:9 i 21:11. Wydawało się, że nic ciekawego w tym secie już się nie może wydarzyć, ale na chwilę ocknęli się jeszcze świdniczanie i powoli zaczęli odrabiać straty, doprowadzając do stanu 19:23. Na dogonienie gości było już jednak za późno i AGH wygrała tego seta 25:20, a całe spotkanie 3:0.



Zwycięstwo krakowian było w pełni zasłużone. Trudno jednak ocenić ich grę na tle słabego rywala. Zagrali po prostu poprawnie, a jeśli można zwrócić na coś uwagę w ich grze, to na pewną, mocną zagrywkę. Z kolei w grze drużyny ze Świdnika trudno dopatrzeć się jakichkolwiek pozytywów. Jedynym wyróżniającym się na tle słabo grających kolegów zawodnikiem był Marcin Dobrzyński, ale i jego energia słabła, im bliżej było do końca spotkania. Tym samym gospodarze upragnionych punktów będą musieli szukać w kolejnym meczu.

ASPS Avia Świdnik – AGH AZS Kraków 0:3
(15:25, 20:25, 20:25)

Składy zespołów:
Avia: Woźniak, Misztal, Dobrzyński, Łęgowski, Woźnica, Szaniawski, Sadowski (libero) oraz Poinc, Sajdak, Kwiecień i Skwarek
AGH: Akala, Kosiek, Halaba, Surma, Dzierwa, Szalacha, Głód (libero) oraz Walczykowski i Łaba

Zobacz również:
Wyniki 15. kolejki spotkań oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved