Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Ważne zwycięstwo ekipy z Bielska-Białej

PlusLiga: Ważne zwycięstwo ekipy z Bielska-Białej

fot. plusliga.pl

Podopieczni Piotra Gruszki wygrali 3:0 z akademikami z Olsztyna i znaleźli się na 11. miejscu w tabeli. Ekipa z Olsztyna jedynie w drugim secie, granym na przewagi, przeciwstawiała się swoim rywalom. W pierwszym i drugim secie górą byli bielszczanie.

BBTS rozpoczął sobotnie zmagania od dobrej serii – po błędzie w rozegraniu rywali, dobrych akcjach Michała Dębca oraz blokach Wojciecha Sobali bielszczanie prowadzili już 4:0. Interwencja Krzysztofa Stelmacha nie wniosła wiele w grę jego podopiecznych, a z każdą chwilą siła gospodarzy na środku rosła, co przeniosło się także na ich większą pewność siebie w polu serwisowym (8:2). Mimo tego, że miejscowi nie grali równo i popełniali sporo błędów, z czego korzyść powinni czerpać goście, to głównym problemem olsztynian wciąż była słabość w ofensywie, w której rytmu nie potrafił odnaleźć Grzegorz Szymański (12:7). Trzeba było jednak przyznać, że oba zespoły stać na równą i emocjonującą walkę, która dzięki Sergiejowi Kapelusowi i Jose Luisowi Gonzalezowi zazwyczaj kończyła się zwycięstwem ekipy Piotra Gruszki (16:8). Po przerwie nową jakość do gry AZS-u wniósł Paweł Adamajtis, ale w sporcie zespołowym jednostka nie mogła zaważyć na najważniejszych rozstrzygnięciach w partii (13:20). Finalnie bezradność Michała Potery, waleczność Wojciecha Ferensa oraz całkowity zastój po stronie gości przechyliły szalę zwycięstwa na stronę BBTS-u (25:16).

Nieco inaczej wyglądało otwarcie drugiego seta, bowiem przyjezdni z Maciejem Zajderem na czele zdecydowanie wzmocnili swoją siłę rażenia w ataku, a bielszczanie walczyli z wewnętrznymi słabościami (6:6). Gra gospodarzy widocznie straciła na dynamizmie, lecz jednostkowe poprawne akcje wciąż pozwalały im na utrzymanie niewielkiej kontroli wyniku meczu – zdołali odskoczyć od rywali na dwa oczka dopiero po punktowym serwisie Kapelusa, co stało się podwaliną, na której BBTS zaczął stabilizować swoją pozycję w pojedynku (15:13). Kiedy trzy grosze zza dziewiątego metra wtrącił Ferens, zawodnicy ze stolicy Podbeskidzia zaczęli swój marsz po zwycięstwo w tym secie (20:16). Jedynymi graczami stanowiącymi twardy orzech do zgryzienia dla miejscowych byli Bartosz Bednorz i Miłosz Zniszczoł, którzy raz za razem niwelowali przewagę rywali (23:23). Drużynie trenera Gruszki udało się jednak uciec spod topora i po walce na przewagi, zdobywszy oczka bezpośrednio z zagrywki i blokiem, cieszyli się ze wywalczenia co najmniej jednego punktu w tych zmaganiach (28:26).

W trzecim secie spotkały się ze sobą inne zespoły niż w poprzednich dwóch – olsztynianie byli niezwykle zdeterminowani, żeby nie pozwolić BBTS-owi rozwinąć skrzydeł, natomiast gospodarze chwytali się wszystkich sposobów, żeby stawić opór oponentom i przyjęli postawę defensywną (5:7). Dalsza część zmagań stała się jednak popisem siatkarskich umiejętności Kapelusa, który nie tylko świetnie przyjmował i grał w obronie, ale także prowadził swoich kolegów w ataku (10:7). Miejscowi nie ustrzegli się jednak błędów, które przy dobrej dyspozycji Bednorza i Adamajtisa na skrzydle mogły nieść za sobą poważne konsekwencje. Uniknęli ich dzięki wyjątkowej przytomności na siatce ukraińskiego przyjmującego oraz taktycznemu serwisowi Łukasza Polańskiego, który wywołał popłoch w szeregach przyjezdnych (17:13). Olsztynianom nie pomogły przerwy brane na żądanie trenera Stelmacha ani próby ustawienia potrójnego bloku, bowiem ich rywale, a w szczególności Gonzalez, swoją waleczną postawą wymuszali na nich kolejne błędy (13:20). W samej końcówce Sobala z krótkiej dodał gospodarzom sił w sięgnięciu po zwycięstwo, a goście, choć próbowali, nie potrafili złamać rywali na siatce. Kropkę nad „i” na wagę trzech oczek do ligowej tabeli w tym spotkaniu zdobył Ferens (25:19).

MVP meczu: Serhiy Kapelus



BBTS Bielsko-Biała – Indykpol AZS Olsztyn 3:0
(25:16, 28:26, 25:19)

Składy zespołów:
BBTS: Polański (5), Ferens (13), Pilarz (3), Gonzalez (12), Sobala (9), Kapelus (20), Dębiec (libero) oraz Neroj i Kwasowski
AZS: Dobrowolski, Szymański (1), Zajder (3), Łuka (2), Hain (4), Cabral (2), Potera (libero) oraz Bednorz (15), Zniszczoł (4), Adamajtis (10) i Zatko

Zobacz również:
Wyniki 16. kolejki i tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved